Dáil Éireann wróci z letniej przerwy znacznie wcześniej niż planowano – 28 sierpnia odbędzie się specjalne jednodniowe posiedzenie poświęcone przygotowaniom rządu na możliwe zaostrzenie kryzysu paliwowego i energetycznego.
Sesja da posłom możliwość omówienia utrzymującej się presji na ceny benzyny i oleju napędowego, a rząd ma również przedstawić plany awaryjne dotyczące radzenia sobie z ewentualnymi dalszymi zakłóceniami w dostawach paliw lub przedłużającego się wzrostu międzynarodowych kosztów energii.
Decyzja o wcześniejszym zwołaniu obrad sejmu jest znacząca. Posłowie mieli pozostać na długiej letniej przerwie do środy, 16 września, co oznacza, że zwołanie ich teraz przywraca parlament do pracy kilka tygodni przed normalnym terminem. Bezpośredni cel jest związany z działaniami finansowymi potrzebnymi do utrzymania tymczasowych obniżek podatku paliwowego, ale szersza dyskusja ma dotyczyć tego, co można zrobić, jeśli kryzys będzie się utrzymywał.
Rząd wcześniej planował stopniowe przywracanie obniżonych podatków akcyzowych na benzynę i olej napędowy po tym, jak wiosną wprowadzono tymczasowe redukcje w odpowiedzi na gwałtowny wzrost kosztów paliwa.
Środki te początkowo obniżyły akcyzę o 15 centów na litrze benzyny i 20 centów na oleju napędowym, wraz z redukcją opłaty NORA. Po dużych protestach rolników, przewoźników i innych kierowców w kwietniu, ulga została zwiększona, co dało łącznie 27 centów obniżki dla benzyny i 32 centy dla oleju napędowego.
Rząd zamierzał wycofywać ulgę podatkową etapami, a nie poprzez jednorazowy powrót do poprzednich stawek akcyzy. Pierwszy etap, zaplanowany na 1 września, miał dodać ok. 9 centów na litrze benzyny i 10 centów na litrze oleju napędowego, a kolejne podwyżki były zaplanowane na 1 października.
Jednak w obliczu kolejnego gwałtownego wzrostu międzynarodowych cen energii rząd ogłosił w piątek, 21 sierpnia, że wrześniowe i październikowe podwyżki zostaną odłożone. Obecna obniżka o 27 centów na benzynie i 32 centy na oleju napędowym pozostanie więc na razie w mocy, choć ministrowie nie wykluczają zmian w przyszłości.
Debata w Dáil prawdopodobnie wykracza poza natychmiastową decyzję podatkową. Planowanie awaryjne rządu obejmuje działania mające na celu zmniejszenie zużycia paliwa, takie jak kampanie publiczne zachęcające do chodzenia pieszo, jazdy na rowerze, wspólnych przejazdów samochodem, bardziej efektywnej jazdy oraz pracy z domu.
Jeśli sytuacja znacząco się pogorszy, mogą zostać rozważone również bardziej rygorystyczne ograniczenia. Jeden z planów awaryjnych przewiduje możliwość wprowadzenia jazdy naprzemiennej w zależności od tego, czy numer rejestracyjny pojazdu kończy się cyfrą parzystą czy nieparzystą. Taki środek mógłby zmniejszyć zużycie paliwa, ale wymagałby czasu na wdrożenie i mógłby mieć duży wpływ na gospodarstwa domowe, firmy i całą gospodarkę.
Fakt, że Dáil jest zwoływany w trybie pilnym, budzi zrozumiałe zainteresowanie. Nie oznacza to jednak, że racjonowanie paliwa lub ograniczenia w jeździe są nieuchronne. Sugeruje to jednak, że rząd traktuje kryzys energetyczny i paliwowy bardzo poważnie. A ponieważ międzynarodowe rynki energii pozostają niestabilne, a ceny na stacjach są wysokie, ministrowie wyraźnie chcą mieć przygotowane środki, gotowe do wdrożenia, jeśli – i kiedy – okażą się konieczne.
RK
FOTO: Izba Parlamentu Irlandii, Wikimedia, David Kernan, domena publiczna, CC BY-SA 4.0





