Pani Sól: ta czarna, nieoczyszczona

Sól celtycka to innymi słowy sól czarna lub szara, czyli jest to naturalna, nierafinowana sól pochodząca z Bretanii leżącej we Francji. Jak to jest nam wiadomo, sól ta zbierana jest tradycyjnie z gliniastych stawów, co daje jej szary kolor, a przy okazji bogactwo minerałów, do których należy w głównej mierze magnez i potas. W porównaniu do soli kuchennej, która zwyczajowo zwana jest solą białą, sól czarna jest bogatsza w minerały, gdyż sól biała jest dokładnie oczyszczona przed sprzedażą i nie posiada ona w swoim składzie żadnych pierwiastków. Sól szara, warto jest pamiętać, iż zachowuje swoją naturalną wilgotność i posiada łagodniejszy smak, w sposób doskonały podkreślając potrawy, wspierając elektrolity i należyte nawodnienie ludzkiego organizmu. Trzeba tylko z nią uważać podczas serwowania jej u osoby z nadmiarem sodu w organizmie.

Sól z Morza Celtyckiego

Szara sól, wydobywana jest w regionie Guérande we Francji, niedaleko Morza Celtyckiego. Ponieważ druidzi celtyccy używali właśnie tej soli do różnych rytuałów i magicznych zaklęć, wypędzania demonów i zaklinania rzeczywistości, w której bez kapłańskiej pomocy prym wiodły złe licha i czarownice. Sól ta nazywana jest zwyczajowo solą magiczną, a nawet „Panią Solą”, między innymi dlatego, że kilka razy jest ona wspomniana w Biblii.

Cechy szarej soli

Proces pozyskiwania tego rodzaju soli polega na pozostawieniu świeżo wydobytego surowca, aby zawarta w nim woda odparowała pod wpływem intensywnego słońca oraz silniejszych podmuchów wiatru. Gliniaste dno, które nadaje soli charakterystyczną barwę, wyraźnie wskazuje miejsca występowania jej pokładów.

Jak zostało wcześniej wspomniane, ten rodzaj soli zawiera wiele śladowych ilości minerałów, potrzebnych do należytego funkcjonowania organizmu. Naturalna sól szara posiada odpowiednia wilgotność a przede wszystkim grudkowatą konsystencję.

Do przyrządzania wielu dań

Szara sól, świetnie nadaje się do przyrządzania ryb, białych mięs, steków, a także wielu rodzajów sosów. Jest ona potocznie nazywana „przyprawą wykańczającą”, ponieważ Celtowie dodawali ten właśnie gatunek soli na sam koniec przyrządzania potraw. W czasach, gdy Celtowie nie znali jeszcze młynków, ten rodzaj grudowatej soli był po prostu tłuczony i rozcierany w zbiorniczkach miedzianych.

Sól czarownic i druidów

Czarna sól zwyczajowo nazywana „rytualną” lub też „solą czarownic” jest jednym z zasadniczych magicznych akcesoriów każdej wiedźmy. Służy ona przede wszystkim do oczyszczania pomieszczeń, zdejmowania uroków oraz pieczętowania zaklęć.

POLECAMY:  Eileen Flynn. Ukarana za miłość

Podobno sól czarna była bardzo często poddawana druidystycznym rytuałom, Co kapłani celtyccy uskuteczniali przy użyciu popiołu ze spalonych, specjalnie dobranych ziół. Do tego dodawano sproszkowanego węgla, spalonego drewna oraz sproszkowanych kilku różnych gatunków żywic. Sól rytualna rzecz jasna nie nadaje się do użytku spożywczego, można ją jedynie użyć w pomieszczeniach lub na powietrzu. Druidzi przechowywali ją w glinianych naczyniach lub też w drewnianych pudełeczkach.

Czarna sól na sąsiadów

Najczęściej stosuje się rytuał oczyszczania aury przy użyciu soli w stosunku do sąsiadów, a także do osób, które nam źle życzą. Solą można też zabezpieczyć dom, aby podczas naszej nieobecności, żaden zły człowiek do niego się nie zakradł. Dzisiaj czarną sól rozsypuje się najczęściej na zewnętrznym parapecie okna, które należy do złego sąsiada lub źle życzącej nam osoby. Druidzi natomiast czarną sól rzucali wysoko do góry i w tym bardzo krótkim momencie, kiedy ona spadała na ziemię wypowiadali życzenie lub odpowiednie zaklęcie.

Gwoździe i szara sól

Gdy kapłani celtyccy już ustalili, kto komu źle życzy, wysypywali też niedaleko domu tej osoby gwoździe w pomieszaniu z solą. Obok tej dziwnej mieszanki, ustawiali też lusterko, aby ściągnąć dokładnie w to miejsce złe duchy Wysypując gwoździe na zewnątrz używano jakiejś podstawki, żeby gwoździe nie pospadały na przykład od wiatru. Stawiano też przed nimi lusterko, odbijające złe życzenia nieprzychylnej osoby. Po wypowiedzeniu jeszcze jakiś magicznych klątw, druidzi podrzucali wspomniane gwoździe z solą do góry, przy czym obowiązkowo wzywali moc boga Dagdy. A co najważniejsze, według druidów po tym rytuale wszystko to, co życzyła komuś zła osoba, miało wrócić ze zdwojoną siłą do niej. Po 3 pełnych nocach, od momentu podrzucania gwoździ z solą, należy je dokładnie wyzbierać i zakopać pod największym w okolicy drzewem, a najlepiej, aby rosło ono przy jakimś źródle wody. Według wierzeń druidów, trzeba też w te mające być zakopane gwoździe splunąć, aby już nikt nie pomyślał nawet o wyrządzeniu komuś krzywdy.

Pieczętowanie solą zaklęć

Według dawnych wierzeń celtyckich, warto jest też na kartce spisać wszelkie żale jakie czujemy do danej osoby i posolić tę kartkę właśnie solą czarną. Podobno druidzi czynili tak i moc zaklęcia działała też na odwrót: kiedy chcieli, aby jakieś dobre marzenie się komuś spełniło. Kartkę z zapisanym życzeniem i oczywiście z solą, musieli dokładnie złożyć, aby sól się z niej nie wyspała, po czym należało ją lekko potrząsnąć i spalić w płomieniu świecy.

POLECAMY:  Dublin Whiskey Fire z 1875 roku

Rozmowy z „Panią Solą”

Druidzi niejednokrotnie, rozmawiali też z Panią Solą, uważając tym samym, że posiada ona personalizujące ją cechy. Dodawano ją też do niektórych alkoholi, na przykład podawanych podczas ceremonii weselnej. Posypywano też nią łóżka na których zmarł człowiek, a także ubranka i bety dla noworodka, aby się ono lepiej chowało, a przede wszystkim, aby nie chorowało.

Ewa Michałowska-Walkiewicz