Nastoletni złodzieje aut i rosnące zagrożenie na drogach

Wraz ze zbliżającymi się ostatnimi dniami lata, Irlandia znalazła się w dość kłopotliwej sytuacji związanej z bezpieczeństwem na drogach, po dwóch podobnych incydentach, które w ostatnim czasie wywołały szeroką debatę na temat konieczności szkolenia funkcjonariuszy Gardaí do prowadzenia pościgów i jazdy z dużą prędkością na autostradach, a także wezwania do tego, by platformy społecznościowe blokowały treści zachęcające lub gloryfikujące „nieodpowiedzialne” zachowania.

Dwa tragiczne wypadki w tydzień

W ciągu jednego tygodnia doszło do dwóch poważnych wypadków na irlandzkich autostradach, w których samochody pędziły pod prąd. W obu przypadkach kierowcami byli nastolatkowie, którzy wcześniej ukradli pojazdy.

We wczesnych godzinach porannych w niedzielę 9 sierpnia skradziona Toyota Yaris, w której jechało ośmioro młodych ludzi, zderzyła się czołowo z innym samochodem na autostradzie M50 w pobliżu Firhouse, na południu hr. Dublin. Nastolatek kierujący Toyotą został ciężko ranny, a kierowca drugiego pojazdu doznał poważnych obrażeń i trafił do szpitala, lecz przeżył i – jak podano – wraca do zdrowia.

Tydzień później, ok. 3:00 w niedzielę 16 sierpnia, pięciu nastoletnich chłopców zginęło, gdy skradzione BMW, którym podróżowali, zderzyło się czołowo z innym samochodem na autostradzie M9 w pobliżu Athy (hr. Kildare). Cztery kobiety i dziecko – wszyscy spokrewnieni – jadący drugim pojazdem zostali poważnie ranni, lecz w sposób niemal cudowny, przeżyli. Natomiast wszyscy nastolatkowie z BMW zginęli na miejscu.

Nagrywane rajdy pod prąd: nowa „zabawa” w mediach społecznościowych

Wypadki zwróciły również uwagę na problem, z którym Gardaí mierzy się od lat: grupy młodych złodziei samochodów, szczególnie w rejonie Dublina, kradną szybkie lub luksusowe pojazdy i nagrywają swoje wyczyny, by publikować je w mediach społecznościowych. TikTok jest jednym z najczęściej wykorzystywanych serwisów. W jednym z ostatnich nagrań pasażer zachęca zamaskowanego młodego kierowcę, gdy ten pędzi pod prąd ulicami, a następnie wjeżdża na autostradę zjazdem przeznaczonym dla nadjeżdżających pojazdów.

Co zrobić, gdy auto jedzie pod prąd? Brak oficjalnych wytycznych

To rodzi pilne pytanie dla zwykłych kierowców: co powinien zrobić kierowca, jeśli nagle zobaczy przed sobą pojazd jadący w jego kierunku po niewłaściwej stronie autostrady?

Odpowiedź, co zaskakujące, brzmi: nie ma żadnych oficjalnych wytycznych Road Safety Authority (RSA).

POLECAMY:  Liam Neeson nie zwalnia

Według „TheJournal.ie”, szef komunikacji RSA powiedział, że organizacja „nie jest w stanie” udzielić wskazówek i nigdy nie opracowała zaleceń dla kierowców na wypadek spotkania pojazdu jadącego pod prąd. RSA dodała później, że nie będzie komentować wypadku na M9, dopóki trwa dochodzenie.

Gardaí: „To wykroczenie, kierowcy wiedzą, że nie wolno”

Rzecznik Gardaí, zapytany o tę kwestię, jedynie zauważył, że jazda pod prąd na autostradzie jest wykroczeniem i że kierowcy wiedzą, że nie wolno tego robić.

Praktyczne rady od kierowców ciężarówek

Jednak Irlandzkie Stowarzyszenie Transportu Drogowego (Irish Road Haulage Association), którego członkowie – kierowcy często korzystają z autostrad nocą i wczesnym rankiem, udzieliło praktycznych wskazówek. W takiej sytuacji zaleca się zachowanie spokoju, zmniejszenie prędkości i – jeśli jest to bezpieczne – zjechanie na lewo i zatrzymanie się. Kierowcy powinni unikać gwałtownych manewrów, które mogłyby stworzyć jeszcze większe zagrożenie. Po znalezieniu się poza torem jazdy nadjeżdżającego pojazdu należy skontaktować się ze służbami ratunkowymi i zgłosić incydent.

Rząd zapowiada szkolenia Gardaí w pościgach

Tymczasem reakcja rządu koncentruje się na potrzebie szkolenia Gardaí w zakresie pościgów z dużą prędkością. Minister Sprawiedliwości Jim O’Callaghan powiedział, że Gardaí zaczną otrzymywać szkolenia z prowadzenia pojazdów w trakcie pościgów jeszcze w tym roku, co spotkało się z pozytywną reakcją opinii publicznej, ale także z zaskoczeniem, że jazda w pościgu z dużą prędkością nie jest już standardowym elementem szkolenia Gardaí.

Czy media społecznościowe powinny usuwać takie nagrania?

Inny wątek debaty dotyczy odpowiedzialności platform społecznościowych. Krytycy twierdzą, że serwisy powinny cenzurować lub usuwać nagrania gloryfikujące lub zachęcające do brawurowej jazdy, zwłaszcza gdy takie materiały mogą zamieniać przestępcze zachowania w źródło internetowego prestiżu i podziwu – szczególnie wśród młodocianych przestępców.

Niewygodne pytania: skąd ten problem i gdzie są rodzice?

Jednak dwa inne niewygodne pytania ryzykują pozostaniem bez odpowiedzi: dlaczego zorganizowane kradzieże samochodów przez nastolatków stały się tak uporczywe i powszechne, zwłaszcza w rejonie Dublina, oraz czy zasoby Gardaí są wystarczające, by temu przeciwdziałać. Jaka odpowiedzialność – jeśli w ogóle – powinna spoczywać na rodzicach, gdy nieletnie dzieci wielokrotnie angażują się w niebezpieczne lub przestępcze zachowania.

POLECAMY:  Wypowiedzenie wysłane SMS-em jest nieważne

RK

NG24-850-20260820

error: © Nasza Gazeta / ng24.ie. Materiał chroniony prawem autorskim.