Irlandia podnosi ceny energii elektrycznej od października

Jak powszechnie wiadomo, konsumenci w Irlandii już teraz płacą najwyższe ceny energii elektrycznej w Unii Europejskiej. A wkrótce mają one wzrosnąć jeszcze bardziej. Irlandzka Komisja ds. Regulacji Usług Komunalnych (CRU) ogłosiła w tym tygodniu, że ceny energii elektrycznej wzrosną jesienią, po tym jak zatwierdziła podwyżkę opłat sieciowych, które będą obowiązywać gospodarstwa domowe w całym kraju.

Ogółem, według CRU, przeciętny typowy odbiorca energii elektrycznej w gospodarstwie domowym prawdopodobnie odczuje wzrost kosztów o 41,25 euro rocznie, czyli 3,44 euro miesięcznie. Podwyżka zacznie obowiązywać od 1 października 2026 r.

W oświadczeniu CRU napisano: „Po corocznym przeglądzie wniosków dotyczących przychodów spółek sieciowych, CRU zatwierdziła przychody sieciowe w wysokości 1,582 mld euro dla dystrybucji oraz 1,5 mld euro dla przesyłu, czyli o 138 mln euro mniej niż łączna kwota przychodów pierwotnie zaproponowana przez spółki sieciowe. Zatwierdzone przez CRU przychody wspierają bieżące inwestycje ESB Networks i EirGrid w modernizację irlandzkiej sieci elektroenergetycznej oraz dostarczanie kluczowej nowej infrastruktury, aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu. Wspierają również rozwój odnawialnych źródeł energii, budowę infrastruktury offshore oraz poprawę bezpieczeństwa dostaw i odporności systemu”.

Darragh Cassidy z portalu porównującego ceny bonkers.ie, zauważył, że wzrost o nieco ponad 41 euro rocznie następuje po podwyżce o ok. 30 euro w ub. roku i 100 euro rok wcześniej.

Cytowany przez „The Irish Examiner”, Cassidy mówił: – Ceny energii elektrycznej w Irlandii są najwyższe w UE i są o ok. 70–80 proc. wyższe niż zaledwie kilka lat temu, znacznie powyżej ogólnego poziomu inflacji. Oznacza to, że przeciętne gospodarstwo domowe płaci ponad 500 euro rocznie więcej za prąd niż jeszcze kilka lat temu. (…) Opłaty sieciowe, czyli tzw. „grid fees”, stanowią obecnie ok. 40–45 proc. całkowitej ceny, jaką płacimy za energię elektryczną w Irlandii – to jeden z najwyższych poziomów w Europie – i w nadchodzących latach nastąpią kolejne podwyżki. To od poszczególnych dostawców energii zależy, w jaki sposób przeniosą wzrost opłat sieciowych na klientów. Mogą zdecydować się na pełne wchłonięcie podwyżki lub przeniesienie jej części na odbiorców. (…) Dzisiejsza decyzja CRU o zatwierdzeniu kolejnej podwyżki opłat sieciowych nie spotka się z aprobatą konsumentów, ale była w dużej mierze oczekiwana, ponieważ nasza sieć elektroenergetyczna wymaga miliardowych inwestycji w nadchodzących latach, aby sprostać wymaganiom szybko rosnącej populacji.

POLECAMY:  Nowe prawo UE wzmacnia prawa pasażerów linii lotniczych

Jednak, jak szeroko informowano, to gwałtowny wzrost liczby centrów danych w Irlandii (których jest już ponad 100 w całym kraju) w ostatnich latach nadal wywiera znaczącą i stałą presję na irlandzką sieć elektroenergetyczną.

Jak podał Central Statistics Office (CSO) 7 lipca tego roku, w 2025 r. centra danych oraz inne przedsiębiorstwa z kategorii Duzi użytkownicy energii (Large Energy Users) zużyły bezprecedensowe 25 proc. całej energii elektrycznej w Irlandii.

Ta liczba oznacza dramatyczną zmianę w porównaniu z rokiem 2015, kiedy obiekty te odpowiadały jedynie za 5 proc. krajowego zużycia energii – co oznacza ogromny wzrost o współczynnik 4,6 w ciągu zaledwie dekady.

Obecnie centra danych zużywają więcej energii niż gospodarstwa domowe w miastach (odpowiadały za 18 proc. krajowego zużycia energii w ub. roku) oraz gospodarstwa wiejskie (9 proc.).

Dla porównania, podmioty z tzw. kategorii Large Energy Users (LEU), do której zaliczane są centra danych, zużywają obecnie aż 33 proc. całkowitej energii elektrycznej w Irlandii.

Jednak ze względu na specjalne umowy między tymi przedsiębiorstwami a dostawcami energii, ta kategoria firm płaci znacząco niższą stawkę za jednostkę energii niż zwykli odbiorcy – gospodarstwa domowe i większość firm.

Wszystko wskazuje na to, że irlandzkie gospodarstwa domowe ponownie zapłacą za rozwój infrastruktury, z której w największym stopniu korzystają centra danych i inni wielcy odbiorcy energii. Dla wielu rodzin będzie to kolejny dowód na to, że system energetyczny w Irlandii coraz bardziej rozmija się z interesem zwykłych konsumentów.

RK