Ryanair ostrzega: duże opóźnienia na europejskich lotniskach

Tego lata podróżni w Europie muszą przygotować się na długie kolejki i opóźnienia na lotniskach. Nowy system kontroli granicznej UE – Entry/Exit System (EES) – już powoduje problemy, a Ryanair ostrzega, że sytuacja może się pogorszyć wraz ze wzrostem ruchu wakacyjnego i wskazuje siedem europejskich lotnisk, na których pasażerowie mogą spodziewać się poważnych opóźnień w podróży.

Według przewoźnika najbardziej obciążone lotniska to: Tenerife South, Palma, Alicante i Malaga w Hiszpanii; Milan Bergamo we Włoszech; Paris Beauvais we Francji; oraz w Polsce Międzynarodowy Port Lotniczy w Krakowie.

Ryanair podkreśla, że lotniska te są po prostu „nieprzygotowane” na letni wzrost liczby podróżnych – brakuje personelu, brakuje bramek, a systemy nie działają jeszcze płynnie.

EES, w pełni wdrożony w kwietniu tego roku, wymaga od podróżnych spoza UE – w tym z Wielkiej Brytanii – pobrania odcisków palców oraz zdjęcia twarzy przed wjazdem do strefy Schengen. Dla wielu pasażerów podróżujących tego lata oznacza to dodatkowy czas spędzony na zagranicznych lotniskach.

Warto zauważyć, że spośród 27 państw członkowskich UE tylko dwa – Cypr i Rep. Irlandii – nie należą do strefy Schengen.

Ryanair informuje, że rodziny podróżujące między krajami Schengen i spoza Schengen powinny przyjechać na lotnisko wcześniej niż zwykle, ostrzegając przed możliwym „chaosem w kolejkach do kontroli paszportowej”.

Neal McMahon, dyrektor operacyjny Ryanaira, powiedział w rozmowie z „The Irish Mirror”, że pasażerowie nie powinni być traktowani jako „króliki doświadczalne dla niedopracowanego systemu kontroli paszportowej”. Jego zdaniem długie kolejki, spóźnione loty i niepotrzebny stres są nieuniknione, jeśli wdrożenie nie zostanie opóźnione. Grecja już przesunęła implementację systemu na jesień, a Ryanair uważa, że inne państwa UE powinny zrobić to samo.

Linia wezwała rządy europejskie do zawieszenia EES do września, argumentując, że system nie jest gotowy na sezon wakacyjny. Twierdzi, że dotychczasowe apele do rządów „najbardziej narażonych krajów” spotkały się z „zerową reakcją”.

Dla polskich podróżnych – zwłaszcza tych latających z lotniska Kraków – komunikat jest jasny: spodziewaj się opóźnień, zaplanuj dodatkowy czas i przygotuj się na wolniejsze kontrole graniczne przez całe lato.

POLECAMY:  Irlandia wzywa budowlańców

Pasażerowie przylatujący do Krakowa nie przechodzą EES. Jednak podróżni wylatujący z Krakowa do kraju spoza Schengen – muszą przejść procedurę EES przed odlotem. To właśnie tam tworzą się kolejki i opóźnienia.

AD

FOTO: Samoobsługowe bramki EasyPASS na lotnisku w Monachium, Niemcy, Wikimedia, Benutzer:Devilfighter de, domena publiczna CC BY-SA 3.0