17‑latek jechał 174 km/h. Sąd nakazuje auto sprzedać

17‑letni kierowca z pozwoleniem dla uczących się, który został zatrzymany za jazdę z prędkością 174 km/h na autostradzie M7 w hr. Laois, odzyskał swoje skonfiskowane Audi A4, ale tylko pod warunkiem, że nie siądzie więcej za jego kierownicą i samochód zostanie sprzedany. Sędzia ostrzegł, że jeśli auto nie trafi na sprzedaż, zostanie zniszczone na mocy decyzji sądu.

Jak podaje „The Irish Examiner”, nastolatek, którego personaliów nie ujawniono ze względu na wiek, został zatrzymany przez Gardę w 9 lipca 2026 r., kiedy jechał z prędkością 174 km/h w strefie ograniczenia do 120 km/h.

Sierżant Garda poinformował Sąd Rejonowy w Portlaoise, że pojazd zatrzymano na autostradzie, odholowano i zabezpieczono. Kierowcy postawiono zarzuty niebezpiecznej jazdy oraz prowadzenia bez wymaganego towarzystwa osoby dorosłej.

Sprawa wróciła niedawno do sądu, gdy matka nastolatka, której nazwiska w mediach nie podano, wystąpiła o zwrot Audi. Powiedziała sędziemu, że jej syn mieszka w hr. Kerry, ale pracuje w Armagh i potrzebuje transportu do pracy. Zapewniła, że jeśli sąd zwróci samochód, Audi zostanie sprzedane, a syn kupi mniejsze auto lub vana.

Nastolatek również był obecny na sali i został zapytany przez sędziego, co ma do powiedzenia w sprawie wniosku o zwolnienie pojazdu.

– Przepraszam za prędkość, z jaką jechałem – odpowiedział, tłumacząc, że po prostu jechał autostradą M7 i nie spojrzał na licznik.

Matka dodała, że syn nie zdawał sobie sprawy, że jedzie aż tak szybko. Sędzia skomentował bez ogródek: – Mogę zagwarantować, że gdybym jechał 174 km/h, wiedziałbym o tym.

Sędzia zapytał również matkę, czy wiedziała, że jej syn przejechał bez opiekuna całą trasę z Kerry do Armagh i czy była świadoma, że jest kierowcą uczącym się. Zwrócił uwagę, że nastolatek ukończył jedynie połowę wymaganych lekcji jazdy i prowadził na podstawie tymczasowego pozwolenia.

Sędzia poddał również w wątpliwość, czy 17‑letni kursant w ogóle powinien prowadzić 2‑litrowe Audi. Gdy zapytał chłopaka, czy naprawdę chciał mieć taki samochód w tym wieku, nastolatek odpowiedział: „Prawdopodobnie nie”.

Sędzia uznał, że pozwolenie 17‑letniemu kursantowi na prowadzenie mocnego auta z taką prędkością i bez opiekuna było „całkowicie nieodpowiedzialne”.

POLECAMY:  Nowa linia autobusowa do Phoenix Parku

Ostatecznie sędzia nakazał zwrot pojazdu matce nastolatka, ale pod surowymi warunkami: jej syn nie może już nigdy prowadzić tego Audi, a samochód musi zostać natychmiast wystawiony na sprzedaż. Jeśli nie zostanie sprzedany w ciągu 18 tygodni od 23 lipca 2026 r., sąd nakazał jego zniszczenie.

Sprawa wcześniej zwróciła uwagę opinii publicznej, gdy An Garda Síochána z rejonu Laois/Offaly opublikowała wpis w mediach społecznościowych zatytułowany „Czy to ptak? Czy to samolot?”, opisując jazdę 174 km/h przez kursanta bez opiekuna jako „nie do końca taki rodzaj lekcji latania, jaki rekomendujemy”. Garda poinformowała też, że pojazd został natychmiast skonfiskowany.

Funkcjonariusze wykorzystali przy okazji ten incydent, aby ostrzec rodziców przed pozwalaniem niedoświadczonym kursantom na prowadzenie samochodów z tak mocnym silnikiem, podkreślając, że przekazanie kluczyków młodym i niedoświadczonym kierowcom, może narazić życie i doprowadzić do sytuacji, w której właściciel pojazdu będzie musiał tłumaczyć się przed sędzią, dlaczego auto powinno zostać zwrócone.

Nie wiadomo, czy nastolatek może jeszcze usłyszeć dodatkowe zarzuty związane z incydentem z 9 lipca, oprócz już postawionych: przekroczenia prędkości i prowadzenia bez opiekuna jako kierowca uczący się.

RK

NG24-844-20260814

FOTO: facebook.com/p/An Garda Síochána Laois/Offaly

error: © Nasza Gazeta / ng24.ie. Materiał chroniony prawem autorskim.