Najnowszy raport Urzędu ds. Ochrony Konsumentów (CCPC) z infolinii pokazuje, że w ub. roku z agencją skontaktowało się łącznie 42 791 konsumentów (średnio ponad 800 tygodniowo), z czego jedna na pięć skarg dotyczyła wadliwych towarów lub usług.
Irlandzcy konsumenci wydali średnio 6 292 euro na produkt lub usługę, z którą mieli problemy, a ponad 10 tysięcy osób zostało skierowanych do Small Claims Court – choć nie wiadomo, ile z nich faktycznie zdecydowało się złożyć pozew.
Co istotne, najwięcej zapytań i skarg dotyczyło samochodów – 5 827 kontaktów, czyli ok. 14 proc. wszystkich zgłoszeń.
Skargi dotyczące zakupów online wzrosły o 14 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim (2024).
Na stronie ccpc.ie dyrektor ds. komunikacji Gráinne Griffin przypomniała o prawach konsumentów: W ubiegłym roku infolinia CCPC odnotowała wzrost liczby telefonów dotyczących zakupów online. Kupując online w Irlandii i pozostałych krajach UE, konsumenci mają silne prawa, w tym prawo do zwrotu towaru, o ile poinformują sprzedawcę w ciągu 14 dni. I dodała: – Jedna piąta wszystkich kontaktów z naszą infolinią w 2025 r. dotyczyła problemów z wadliwymi towarami i usługami. Ważne jest, aby konsumenci znali swoje prawa, gdy kupiony produkt okazuje się wadliwy. Niezależnie od tego, czy mieli gwarancję, czy nie – to sprzedawca musi rozwiązać problem. Konsument nie powinien być odsyłany do producenta.
Odnotowano również 12‑proc. wzrost liczby skarg i zapytań dotyczących budowy domów oraz prac remontowych i modernizacyjnych wykonywanych przez wykonawców i fachowców, takich jak elektrycy czy hydraulicy. Łącznie zgłoszono 2 838 zapytań, co stanowi ok. 7 proc. wszystkich kontaktów.
Griffin zaapelowała także do właścicieli domów planujących remonty, aby sprawdzali referencje wykonawców, uzyskiwali pisemne wyceny i podpisywali umowy przed rozpoczęciem prac.
AD
FOTO: pexels.com, Polina Tankilevich





