Trzech mężczyzn ratuje ofiarę brutalnego ataku w Belfaście

Brutalny atak nożownika w północnym Belfaście wstrząsnął mieszkańcami. Trzech mężczyzn bohatersko rzuciło się na napastnika i prawdopodobnie uratowało życie ciężko rannemu 40‑latkowi. W sieci krąży drastyczne nagranie, a politycy mówią o „barbarzyństwie” i „średniowieczu”.

Wstrząsające nagranie, szeroko udostępniane w mediach społecznościowych, pokazuje mężczyznę pochodzenia afrykańskiego, który dokonuje brutalnego ataku nożem na mężczyznę na Kinnaird Avenue w północnym Belfaście w poniedziałek 8 czerwca około 22:30. W pewnym momencie trzech mężczyzn – jeden uzbrojony w hurley – rzuca się na napastnika i odciąga go od ofiary, prawdopodobnie ratując w ten sposób jej życie.

Na nagraniu słychać krzyki świadków, którzy wołają, że napastnik „próbuje odciąć głowę” ofierze.

Ranny mężczyzna, ok. 40‑letni, trafił do szpitala w stanie ciężkim. Doznał poważnych obrażeń oczu, twarzy, szyi i pleców.

Na razie nie wiadomo, co mogło doprowadzić do ataku ani czy napastnik i ofiara znali się wcześniej.

Informacja o zdarzeniu trafiła dziś rano na czołówki brytyjskich mediów. Według „Belfast Telegraph” premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer nazwał atak „odrażającym”. Gazeta podała również, że policja zabezpieczyła na miejscu zdarzenia nóż.

Lider Demokratycznej Partii Unionistów (DUP) Gavin Robinson określił atak w rozmowie z BBC jako „barbarzyński” i „średniowieczny”, podkreślając skalę brutalności, z jaką doszło do zdarzenia.

Policja Irlandii Północnej (PSNI) poinformowała w oświadczeniu i na konferencji prasowej, że napastnik ok. 30-letni pochodzi z Sudanu i wcześniej mieszkał w Dubinie. Mężczyzna został zatrzymany i przebywa w areszcie, natomiast drugi mężczyzna trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami.

W rozmowie z BBC radny miejski Belfastu Paul McCusker określił atak jako „przerażający i szokujący” i dodał, że wielu mieszkańców było jego świadkami: – Jedna kobieta powiedziała, że sama musiała pojechać do szpitala z powodu stresu po zobaczeniu tak brutalnego ataku – relacjonował. Podkreślił też „godną podziwu odwagę” mieszkańców, którzy ruszyli na pomoc. – Nigdy nie widziałem, żeby coś takiego wydarzyło się na ulicach północnego Belfastu – dodał.

Na razie nie wiadomo, co było powodem ataku ani jakie relacje łączyły napastnika z ofiarą.

RK

FOTO: Police Service of Northern Ireland badge, Wikipedia, domena publiczna, fair use

POLECAMY:  Centrum Wiarygodnej SI już działa