Gdy 22 kwietnia 2026 r. na farmie wiatrowej Drumlins Park w hr. Monaghan doszło do spektakularnego uszkodzenia łopaty w jednej z turbin GE Vernova 6.1‑158, trudno było nie zauważyć tego zdarzenia. To jedne z największych turbin lądowych w Europie: każda ma wirnik o średnicy 158 metrów i osiąga całkowitą wysokość ok. 215–225 metrów, w zależności od konfiguracji wieży. W Drumlins Park turbiny mają wysokość piasty w zakresie 140–150 metrów, co oznacza, że końcówki łopat sięgają ponad 200 metrów. Mimo to żadne duże irlandzkie medium nie poinformowało o tym incydencie.
Pierwsze wzmianki pojawiły się wyłącznie na kilku specjalistycznych portalach energetycznych. Recharge News potwierdził, że jedna z turbin 6.1‑158 uległa poważnemu „zdarzeniu łopatowym”, a większość jednej łopaty „zwisała z uszkodzonego fragmentu”. Renewables Now dodał, że uszkodzona maszyna, oznaczona jako Turbina nr 8, spowodowała wyłączenie całej farmy do czasu przeprowadzenia inspekcji.
Po awarii operatorzy natychmiast wyznaczyli strefę bezpieczeństwa i zatrzymali wszystkie turbiny. Następnie przeprowadzono inspekcje dronami, a po ok. dziewięciu dniach większość jednostek dopuszczono ponownie do pracy. Co istotne, nikt nie został ranny, a żadne odłamki nie trafiły na pobliskie posesje ani drogi. Uszkodzona turbina pozostaje wyłączona do czasu zakończenia pełnego dochodzenia.
Rzecznik GE Vernova przekazał w oświadczeniu: „22 kwietnia 2026 r. doszło do zdarzenia związanego z łopatą na farmie wiatrowej Drumlins Park w Irlandii. Nikt nie ucierpiał. Współpracujemy z naszym klientem, aby wyjaśnić przyczyny zdarzenia”.
Drumlins Park to stosunkowo nowa inwestycja. Farma wiatrowa o mocy 49 MW, składająca się z ośmiu turbin GE Vernova, rozpoczęła komercyjną działalność w sierpniu 2024 r. Lokalizację w pobliżu Newbliss wybrano ze względu na dobre warunki wiatrowe i niewielki wpływ na środowisko.
Obiektem zarządza Energia, a farma jest częścią większego pakietu projektów realizowanych przez grupę energetyczną w celu wypełnienia umowy PPA podpisanej wcześniej z Microsoftem.
Choć awaria nie spowodowała zagrożenia dla mieszkańców ani przerw w dostawach energii, pozostaje istotnym przypomnieniem, że nawet najnowocześniejsza infrastruktura wymaga stałego nadzoru i transparentnej komunikacji. W przypadku Drumlins Park pytania dotyczące bezpieczeństwa i niezawodności dużych turbin pozostają otwarte – podobnie jak kwestia, dlaczego tak znaczące zdarzenie przeszło niemal bez echa w przestrzeni publicznej.
RK
FOTO: linkedin.com, Jens Tholen





