Lufthansa kończy połączenie Cork–Frankfurt

Niemiecka linia potwierdziła, że trasa – która miała tego lata zostać rozszerzona do sześciu lotów tygodniowo – została zawieszona na czas nieokreślony. Decyzja jest związana z likwidacją regionalnego oddziału „CityLine”, uziemieniem 27 samolotów oraz rosnącymi cenami paliwa i niedawnymi strajkami pilotów.

Nagłe ogłoszenie Lufthansy o zakończeniu połączenia Cork–Frankfurt wywołało kolejny wstrząs w irlandzkiej branży lotniczej. To już drugie w ciągu miesiąca wycofanie się przewoźnika z Cork Airport.

Nagłe odwołanie lotu z 17 kwietnia z Cork do Frankfurtu zaskoczyło pasażerów, którzy musieli szukać informacji na własną rękę. Lufthansa poinformowała jedynie, że osoby posiadające bilety powinny skontaktować się z obsługą klienta. Połączenie lotnicze uruchomione w 2021 r. i stopniowo rozwijane ze względu na duże zainteresowanie, stało się ważnym łącznikiem między Munster a jednym z największych europejskich hubów lotniczych.

Decyzja Lufthansy zapadła krótko po tym, jak Ryanair w końcu marca zlikwidował loty z Cork do Gdańska i Poznania. Trasy te obsługiwały tysiące Polaków mieszkających w Irlandii, a ich likwidacja wywołała petycję online, którą podpisało prawie 1300 osób. Mimo to przewoźnik nie zmienił decyzji.

W efekcie bezpośrednie loty z Irlandii do Polski dostępne są obecnie wyłącznie z Dublina – co jest niekorzystną zmianą dla społeczności walczącej o utrzymanie regionalnych połączeń.

Tymczasem 19 kwietnia „The Sunday Times” poinformował, że Aer Lingus planuje odwołać 500 lotów na różnych trasach w najbliższych tygodniach, powołując się na problemy operacyjne. Skala cięć wprowadza dodatkową niepewność dla irlandzkich pasażerów przed zbliżającym się sezonem letnim.

W ubiegłym tygodniu Air Canada ogłosiła również zawieszenie wszystkich bezpośrednich lotów z Toronto i Montrealu na lotnisko JFK w Nowym Jorku aż do końca września. Powodem jest poważny niedobór paliwa lotniczego na JFK, gdzie koszty dostaw ponad dwukrotnie wzrosły z powodu zakłóceń związanych z wojną w Iranie i niestabilnością w regionie Bliskiego Wschodu. Zawieszenie dotyczy jednego z najbardziej ruchliwych korytarzy lotniczych w Ameryce Północnej, zmuszając pasażerów do korzystania z Newark, LaGuardii lub innych amerykańskich lotnisk przesiadkowych w szczycie sezonu wakacyjnego.

Na razie jednak połączenie Air Canada z Toronto do Dublina pozostaje bez zmian.

Wszystkie te wydarzenia razem pokazują obraz branży lotniczej znajdującej się pod ogromną presją – rosnące koszty paliwa, wstrząsy geopolityczne i protesty pracownicze powodują nagłe zmiany w siatkach połączeń. W efekcie nadchodzące lato zapowiada się dla pasażerów jako wyjątkowo niepewne i skomplikowane, zwłaszcza że wojna na Bliskim Wschodzie wchodzi w trzeci miesiąc, bez widocznych perspektyw zakończenia.

POLECAMY:  O Kosmosie w Polskiej Szkole Bez Granic w Tyrrelstown

AD

FOTO: Wikimedia, Lufthansa Boeing 747-400, Premkudva, domena publiczna CC BY-SA 4.0