Nowe przepisy dotyczące zwolnień z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, które umożliwiają właścicielom stawianie domków ogrodowych, wiat na rowery oraz schowków na kosze na śmieci bez wcześniejszego uzyskania zgody planistycznej, weszły dziś w życie w Rep. Irlandii — 27 lipca. Jest to jedna z najistotniejszych liberalizacji przepisów dotyczących zabudowy mieszkaniowej w ostatnich latach.
Nowe regulacje: „Exempted Development Regulations for Residential Dwellings” rozszerzają zakres zwolnień planistycznych dla ulepszeń i rozbudowy domów. Najbardziej znacząca zmiana pozwala właścicielom nieruchomości na instalację modułowych „domków ogrodowych” o powierzchni do 45 m kw. bez konieczności uzyskania pozwolenia na budowę, chociaż właściciele nadal muszą powiadomić właściwy urząd lokalny o zamiarze budowy przed rozpoczęciem prac.
Minister mieszkalnictwa James Browne powiedział, że reforma ma na celu zmniejszenie obciążenia systemu planowania oraz zapewnienie właścicielom większej elastyczności w praktycznym wykorzystaniu ich nieruchomości. Określił zwolnienie dotyczące domków ogrodowych jako praktyczne rozwiązanie dla rodzin, których sytuacja lub dostępna przestrzeń sprawiają, że takie zakwaterowanie jest odpowiednie – bez „całej uciążliwej procedury” długiego procesu planistycznego.
Przepisy wprowadzają również nowe zwolnienie planistyczne dla schowków na rowery i kosze na śmieci ustawianych w ogrodach od frontu. Według Departamentu Mieszkalnictwa konstrukcje mogą być na tyle duże, by pomieścić trzy lub cztery rowery dla dorosłych lub trzy kosze na odpady.
Ponadto maksymalna dopuszczalna powierzchnia obiektów w ogrodach z tyłu, takich jak szopy, biura domowe, siłownie czy budynki magazynowe — wzrosła z 25 m do 30 m kwadratowych.
Gdy propozycje zostały ogłoszone po raz pierwszy, rząd twierdził, że środki te pomogą młodszym i starszym pokoleniom pozostać w swoich społecznościach, zapewniając elastyczne zakwaterowanie blisko członków rodziny (choć w oddzielnej konstrukcji, np. w ogrodzie przy domu rodzinnym).
Później jednak polityka została rozszerzona. W kwietniu tego roku Taoiseach Micheál Martin potwierdził, że samodzielne domki ogrodowe mogą być również wynajmowane prywatnie w ramach programu Rent‑a‑Room Relief ze względów praktycznych.
Jednak sposób opodatkowania dochodów z takich niezależnych jednostek oraz ich relacja z programem ma zostać doprecyzowana dopiero w nadchodzącym budżecie jesiennym.
Decyzja spotkała się z krytyką ze strony działaczy mieszkaniowych i polityków opozycji, którzy argumentują, że zmiany mogą niezamierzenie zachęcić właścicieli domów do wejścia na rynek najmu poprzez przekształcanie domków ogrodowych w dochodowe formy zakwaterowania. W ramach programu Rent‑a‑Room Relief właściciele mogą obecnie zarobić do 14 400 euro rocznie bez podatku, co czyni tę opcję finansowo atrakcyjną.
Krytycy zwracają również uwagę, że mieszkańcy takich „domków” byliby zazwyczaj klasyfikowani jako „licencjobiorcy”, a nie „najemcy”, ponieważ zakwaterowanie mieści się w ramach programu rządowego Rent‑a‑Room. W rezultacie osoby te nie korzystałyby z wielu ustawowych zabezpieczeń przysługujących najemcom wynajmującym oddzielne mieszkanie lub dom.
Wielu krytyków nowych przepisów ostrzegało wcześniej, że osoby mieszkające w takich samodzielnych jednostkach ogrodowych mogą mieć znacznie mniej ochrony prawnej, mimo że faktycznie mieszkają w niezależnym lokalu mieszkalnym, takim jak dom czy mieszkanie.
Podczas gdy rząd utrzymuje, że nowe zwolnienia zapewnią większą elastyczność mieszkaniową i zmniejszą zbędną biurokrację, działacze mieszkaniowi ostrzegają, że środki te mogą być wykorzystywane przez nieuczciwych właścicieli pobierających wysokie czynsze za niskiej jakości zakwaterowanie w ogrodach. W takich sytuacjach mieszkańcy mogą mieć ograniczone możliwości prawne w kwestiach takich jak ogrzewanie, hydraulika czy standardy utrzymania, pozostawiając im niewiele praktycznych opcji poza zakończeniem umowy, jeśli standard takiego mieszkania okaże się niezadowalający.
RK
FOTO: pexels.com, Ivan





