Kobieta w wieku ponad 80 lat, która eksmitowała najemcę twierdząc, że zamierza wprowadzić się do mieszkania w Dublinie, została zobowiązana do wypłaty mu 19 522,50 euro, po tym jak jej nieruchomość została ponownie wynajęta.
Trybunał Residential Tenancies Board (RTB) uznał, że Gerda McLoughney powinna była ponownie zaoferować mieszkanie byłemu najemcy Fernando Limie, gdy jej plany, co do przeprowadzki zmieniły się po śmierci męża.
McLoughney wręczyła Limie wypowiedzenie najmu w lipcu 2024 r., twierdząc, że zamierza zamieszkać w mieszkaniu wraz z mężem. Lima wyprowadził się w styczniu 2025 r. W trakcie najmu płacił 1 200 euro miesięcznie.
Jednak w lipcu 2025 r. dowiedział się, że mieszkanie jest zajęte przez inną osobę. W ramach skargi do RTB przedstawił nagranie wideo, które – jak twierdził – pokazywało, że ktoś inny tam zamieszkuje. Osoba ta potwierdziła, że przebywa w mieszkaniu krótkoterminowo.
Lima argumentował, że McLoughney oferowała mieszkanie na wynajem krótkoterminowy, mimo że twierdziła, iż potrzebuje go dla siebie. Uważał, że właścicielka chciała uzyskać wyższy czynsz niż ten, który on płacił.
Reprezentująca McLoughney pełnomocniczka powiedziała przed trybunałem RTB, że zamiar właścicielki, by się wprowadzić, był szczery w momencie wydania wypowiedzenia. Jednak śmierć jej męża w maju 2025 r. spowodowała „znaczącą zmianę” jej sytuacji życiowej i opóźniła plany dotyczące zajęcia mieszkania.
Matthews nie zaprzeczyła, że mieszkanie było w międzyczasie wynajmowane krótkoterminowo, ale stwierdziła, że zrobiono to „tymczasowo”, aby lokal nie stał pusty. Przyznała, że z perspektywy czasu Lima powinien był otrzymać możliwość powrotu do mieszkania.
Podkreśliła, że McLoughney nie działała z chęci zysku ani nie wywierała presji na Limę, by się wyprowadził.
Zapytana, dlaczego para w wieku ponad 80 lat chciałaby mieszkać w tym mieszkaniu, Matthews wyjaśniła, że McLoughney i jej zmarły mąż zawsze planowali korzystać z tego lokum na późniejszym etapie życia.
Lima domagał się ponad 30 tys. euro odszkodowania. Żądał m.in.:
- 10 584 euro za wyższe koszty najmu po przeprowadzce do mieszkania dwupokojowego w Grand Canal Harbour, gdzie płacił 2 650 euro miesięcznie przez rok, zanim drugi lokator podnajął drugi pokój. Obecnie Lima płaci 1 550 euro miesięcznie jako swoją część.
- 10 000 euro za stres, niepokój i presję związaną z koniecznością pilnej przeprowadzki. Lima powiedział, że już wcześniej leczył się z zaburzeń lękowych, a cała sytuacja oraz presja finansowa znacząco pogorszyły jego stan.
- 9 500 euro jako „aggravated damages” (dodatkowe szkody), jednak RTB nie ma kompetencji do przyznawania takich odszkodowań – tego typu roszczenia muszą być kierowane do sądu.
Matthews argumentowała, że nowe mieszkanie Limy było poprawą warunków i że nie doznał szkody, którą opisuje. Twierdziła również, że jego wcześniejsze problemy lękowe oznaczają, iż McLoughney nie powinna być obwiniana za jego pogorszone samopoczucie.
Trybunał uznał, że nagła śmierć męża mogła zmienić plany McLoughney, ale nie zwalniało to właścicielki z obowiązku ponownego zaoferowania mieszkania Limie.
Stwierdzono, że mieszkanie powinno zostać mu zaoferowane od 18 maja 2025 r., dnia śmierci jej męża, i że Lima był „niesłusznie pozbawiony prawa do zajmowania lokalu” od tego momentu.
Ostatecznie RTB przyznało Limie 19 522,50 euro, obliczone na podstawie różnicy między czynszem 1 200 euro, który płacił w Drury Hall, D2 a czynszem za nowe mieszkanie – za okres, w którym pierwotny najem trwałby do 2027 r. Kwota objęła również 2 500 euro odszkodowania za „pogorszenie istniejącego zaburzenia lękowego” w wyniku zdarzenia.
RK
FOTO: https://x.com/RTBinfo





