Koszmar diesla: ceny na stacjach szybują, a wartość aut spada

Irlandzcy kierowcy mierzą się z nowym problemem na stacjach paliw: gwałtownym wzrostem cen oleju napędowego w Wielkiej Brytanii, który rodzi pytania o przyszłą wartość samochodów, vanów i innych pojazdów z silnikiem diesla po irlandzkiej stronie Morza Irlandzkiego.

Średnia cena diesla w Wielkiej Brytanii osiągnęła w weekend ok. 2 funty za litr, przebijając poprzedni rekord z czerwca 2022 r. Wzrost napędzany jest kurczącym się globalnym rynkiem diesla, zakłóceniami w rafinacji i dostawach oraz presją wynikającą z konfliktu na Bliskim Wschodzie i napięć geopolitycznych.

Skutki są już widoczne w Rep. Irlandii – na wielu stacjach cena diesla przekracza 2,20 euro za litr. Zdjęcie opublikowane w grupie Fuel Prices Ireland na Facebooku pokazało stację w Tullaghan, hr. Leitrim, gdzie w weekend diesel kosztował niecałe 2,23 euro za litr, podczas gdy cena benzyny utrzymuje się w okolicach 2 euro.

Rosnąca różnica między ceną benzyny a diesla jest istotna, ponieważ samochody z silnikiem diesla tradycyjnie uzasadniały wyższą cenę zakupu lepszą ekonomią paliwową. Silniki diesla zużywają mniej paliwa niż porównywalne jednostki benzynowe, zwłaszcza przy dużych rocznych przebiegach. Jednak, gdy sam diesel staje się znacznie droższy, finansowa przewaga posiadania auta na olej napędowy stopniowo znika.

Rynek brytyjski już wysyła ostrzeżenie. Średnia cena ogłoszeniowa używanego diesla spadła znacząco z wcześniejszego szczytu, a najnowsze spadki zbiegają się z rosnącymi kosztami tankowania.

Irlandzki rynek aut używanych nie musi podążać za Wielką Brytanią w takim tempie, jednak ekonomii trudno ignorować. Jeśli kierowcy zaczną kalkulować, że samochód benzynowy, hybrydowy lub elektryczny jest tańszy w eksploatacji w perspektywie kilku lat, popyt na używane diesle może osłabnąć. A słabszy popyt zwykle oznacza spadek wartości odsprzedaży, szczególnie w przypadku starszych modeli z dużym przebiegiem.

Dla właścicieli aut na olej napędowy oznacza to podwójny cios: wyższe koszty użytkowania dziś i potencjalnie niższą wartość przy odsprzedaży jutro.

Problem jest jeszcze poważniejszy dla małych firm w Irlandii. Prywatny kierowca może łatwiej zdecydować się na zmianę na benzynę, hybrydę lub elektryka, ale wymiana vana lub lekkiego pojazdu dostawczego z silnikiem diesla to znacznie większa decyzja finansowa. Dla wielu fachowców, kurierów i przedsiębiorców wciąż może nie istnieć praktyczna lub przystępna cenowo alternatywa.

POLECAMY:  Zastrzykowa moda odchudzania

Skutki nie zatrzymają się na stacjach paliw. Diesel napędza dużą część drogowego transportu towarów, co oznacza, że wyższe rachunki za paliwo zwiększają koszty przewozu. Firmy mogą część tych kosztów przejąć, ale większość prawdopodobnie zostanie przeniesiona na konsumentów.

Oznacza to, że kryzys diesla może ostatecznie dotknąć znacznie więcej osób niż tylko właścicieli aut na olej napędowy. Żywność, materiały budowlane, artykuły gospodarstwa domowego, sprzęt AGD i inne towary przewożone po Irlandii mogą wkrótce podrożeć, gdy rosną koszty ich transportu.

RK

FOTO: facebook.com/FUEL PRICES IRELAND, Mark Scottie, Tullaghan, hr. Leitrim

NG24-898-20260928

error: © Nasza Gazeta / ng24.ie. Materiał chroniony prawem autorskim.