Irlandczycy są bardziej zaniepokojeni kosztami życia niż jakakolwiek inna nacja w Europie – wynika z nowego raportu Komisji Europejskiej.
Najnowsza ankieta, obejmująca ponad 25 900 osób w 27 państwach członkowskich UE, w tym ponad 1 tys. w Rep. Irlandii, miała na celu ocenę opinii publicznej na temat najważniejszych obecnie wyzwań i priorytetów Unii.
Najnowszy sondaż „Eurobarometr” pokazuje, że 70 procent dorosłych mieszkańców Irlandii wskazało kategorię „inflacja, rosnące ceny i koszty życia” jako najważniejsze wyzwanie stojące przed Unią, w porównaniu ze średnią unijną wynoszącą 39 procent.
Skala problemu wydaje się rosnąć, ponieważ liczba osób wskazujących ten temat jako główny wzrosła o 17 punktów procentowych w porównaniu z podobnym badaniem przeprowadzonym rok wcześniej.
Drugim najważniejszym wyzwaniem stojącym przed UE, według irlandzkich respondentów, jest nielegalna migracja – 36 procent uznało ją za „ważny” problem, a 32 procent wskazało imigrację jako obszar, który powinien być traktowany jako priorytet, przed innymi tematami, takimi jak gospodarka czy finanse publiczne.
Do innych głównych wyzwań dla UE w opinii irlandzkich obywateli należą zmiany klimatyczne, trwająca wojna w Ukrainie, która rozpoczęła się w lutym 2022 r., a także przestępczość i terroryzm.
Ponadto raport ujawnił, że 32 proc. Irlandczyków ograniczyło koszty ogrzewania zimą i wiosną w odpowiedzi na wzrost cen energii, który nastąpił po wybuchu wojny w Iranie pod koniec lutego 2026 roku.
80 procent dorosłych mieszkańców Irlandii stwierdziło, że martwi się narażeniem swoich dzieci na szkodliwe treści w mediach społecznościowych oraz ryzyko uwodzenia online lub wykorzystywania seksualnego, a 44 procent irlandzkich respondentów popiera wprowadzenie unijnych przepisów zakazujących firmom social media oferowania usług dzieciom poniżej określonego wieku (drugi najwyższy wynik w UE).
Irlandczycy wyrazili również potrzebę wprowadzenia bardziej rygorystycznych zasad regulujących platformy społecznościowe oraz większych wysiłków na rzecz zwalczania fałszywych lub wprowadzających w błąd informacji w internecie, a także silne poparcie dla wyraźnego oznaczania treści generowanych przez sztuczną inteligencję.
Paradoksalnie jednak, mimo najwyższego poziomu zaniepokojenia kosztami życia wśród krajów UE, nie powstrzymało to wielu irlandzkich konsumentów przed zaciąganiem zadłużenia w formie pożyczek osobistych.
Według raportu Federacji Bankowo-Płatniczej (BPFI) w ciągu 12 miesięcy, do końca marca 2026 r. zaciągnięto prawie 282 tys. pożyczek osobistych o łącznej wartości ponad 3 mld euro (rekordowy poziom), aby sfinansować rzeczy, których ludzie pragną – w tym zakup samochodów, zagraniczne wakacje, remonty domów, wesela oraz opłaty za edukację.
Zgodnie z raportem BPFI, tylko między styczniem a końcem marca tego roku zaciągnięto 69 604 pożyczki osobiste o łącznej wartości 788 mln euro – wzrost o 14,5 procent liczby pożyczek i o 15,3 procent ich łącznej wartości w porównaniu z tym samym okresem w 2025 roku. Dane te nie obejmują kredytów hipotecznych.
A zatem, choć irlandzcy konsumenci wydają się najbardziej zaniepokojeni kryzysem kosztów życia i wzrostem inflacji w Europie, prawdą jest również, że wielu z nich chętnie zaciąga pożyczki, aby kupić lub sfinansować rzeczy, których pragną teraz, a zapłacić później – wraz z wysokimi odsetkami.
FOTO: pexels.com, cottonbro studio





