Rosnąca fala uzależnień od kokainy staje się jednym z najpoważniejszych wyzwań zdrowotnych w Irlandii. Najnowszy raport Health Research Board pokazuje rekordowy wzrost liczby osób szukających pomocy, a skala problemu obejmuje już wszystkie regiony i grupy społeczne.
Raport „Drug Treatment Demand 2025” przedstawia ponury obraz sytuacji narkotykowej, która poszerza się, różnicuje i coraz głębiej zakorzenia w całym kraju. W 2025 r. odnotowano w Rep. Irlandii 15 442 przypadków leczenia, co stanowi wzrost o 16 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Kokaina odpowiadała za 6 535 przypadków, co oznacza wzrost o 24 proc. i stanowiło 42 proc. wszystkich przypadków leczenia – największy udział spośród wszystkich substancji uzależniających.
Odsetek osób szukających leczenia z powodu opioidów, głównie heroiny, był na drugim miejscu – 25 proc., a na trzecim znalazła się marihuana, stanowiąc 15 proc. przypadków.
Ogólnie rzecz biorąc, kokaina była również najczęściej występującą substancją wśród nowych przypadków leczenia – stanowiła 51 procent. HRB uznaje ten wskaźnik za bardziej precyzyjny miernik nowych trendów narkotykowych w Irlandii.
Przypadki używania kokainy w proszku odnotowano w każdym hrabstwie, natomiast palna kokaina typu „crack” występowała niemal wszędzie poza Leitrim, Monaghan i Mayo.
Dublin odpowiadał za największy odsetek przypadków leczenia z powodu kokainy – 44 proc., następnie Cork (7 proc.) i Limerick (5 proc.). Trzy na cztery przypadki crack kokainy dotyczyły Dublina, a Limerick stanowił 12 procent.
Raport wskazuje również wyraźne cechy społeczno‑demograficzne: ok. 60 proc. osób szukających leczenia było bezrobotnych, a co ósma osoba była bezdomna. Jednak wzrost używania kokainy nie ogranicza się do jednej grupy społecznej. Liczba przypadków, w których kokaina była głównym problemem, wzrosła od 2017 roku o 340 proc., w tym o 900 proc. w przypadku crack kokainy.
Szczególnie zauważalny jest wzrost liczby kobiet zgłaszających się na leczenie. Odsetek kobiet wzrósł z 19 proc. w 2017 r. do 29 proc. w 2025 r., a liczba kobiet leczonych zwiększyła się niemal sześciokrotnie – z 284 do 1 912. Z kolei, liczba kobiet powyżej 50. roku życia leczonych z powodu używania kokainy niemal się podwoiła w ciągu jednego roku – z 76 w 2024 r. do 142 w 2025 r. Kobiety stanowiły też jedną czwartą przypadków zażywających kokainy w proszku, ale aż 45 proc. przypadków crack kokainy.
Poza kokainą HRB odnotowuje niepokojące wzrosty używania innych substancji uzależniających. Przypadki związane z nowymi substancjami psychoaktywnymi wzrosły o 51 procent. Ponad dwukrotnie zwiększyły się przypadki używania ketaminy, gwałtownie wzrosło też wapowanie jako metoda przyjmowania narkotyków – odnotowano 249 takich przypadków, z czego ponad połowa dotyczyła HHC, półsyntetycznego produktu konopnego.
Odnotowano również 66 nowych przypadków problematycznego używania podtlenku azotu (tzw. „gazu rozweselającego”), z czego ponad połowa dotyczyła osób w wieku 17 lat lub młodszych.
Komentując wyniki w wydanym oświadczniu, dyrektor generalna HRB, dr Gráinne Gorman, zauważyła: „Choć ten nowy raport Health Research Board jest kolejnym dowodem na utrzymującą się dominację kokainy w irlandzkim społeczeństwie, odzwierciedla on również zwiększone inwestycje w publicznie finansowane usługi leczenia uzależnień, co oznacza, że są one dostępne dla większej liczby osób zmagających się z problematycznym używaniem narkotyków”.
Ujawnione dane HRB rodzą również niewygodne pytania. Dlaczego używanie kokainy rośnie tak szybko? Dlaczego jest to powszechne w każdym regionie kraju? Kto ją dostarcza? I dlaczego znaczne ilości nadal trafiają do kraju mimo działań organów ścigania? Kokaina nie jest tanim narkotykiem, a w kraju, w którym wiele osób zmaga się finansowymi problemami, zasadne jest pytanie, jak tak wiele osób może sobie na nią pozwolić. Jeśli osoby szukające leczenia stanowią jedynie niewielki odsetek użytkowników, rzeczywista liczba okazjonalnych lub regularnych konsumentów kokainy w Irlandii może sięgać setek tysięcy — generując ogromne zyski dla tych, którzy nią handlują. Dlaczego państwo wciąż nie potrafi zamknąć tej luki. To rodzi pytanie o słabości systemu i skuteczność działań państwa.
AD





