Menedżer międzynarodowej firmy został zobowiązany do zapłaty odszkodowania i wykonania 80 godzin prac społecznych po tym, jak przyznał się do zarzutu napaści na swoją 18‑letnią opiekunkę do dzieci – przestępstwa, które dotyczyło łaskotania a do zdarzenia doszło niemal sześć lat temu, w sierpniu 2020 roku.
41‑letni obecnie mężczyzna pochodzący z Portugalii, którego nazwiska nie ujawniono w celu ochrony tożsamości pokrzywdzonej, przyznał się przed Dublin Circuit Criminal Court do napaści z artykułu 2 ustawy Non‑Fatal Offences Against the Person Act 1997.
Jak opisuje „The Irish Mirror”, sąd ustalił, że w noc zdarzenia 18‑letnia au pair przebywała z mężczyzną sama w salonie jego domu ok. godz. 23:00. Rozmawiali, a kobieta miała przy sobie telefon. Mężczyzna poprosił, by pokazała mu zdjęcia swoje i swoich znajomych. Gdy to zrobiła, powiedział jej, że jest „najładniejsza z całej grupy”, po czym zapytał, czy ma w telefonie jakieś „niegrzeczne” zdjęcia.
Kiedy odpowiedziała, że nie, mężczyzna zaczął łaskotać ją po bokach i pod pachami. Zszokowana powiedziała mu, że to niewłaściwe i że jest żonaty, po czym uciekła na górę, skąd zadzwoniła do matki i siostry.
Wkrótce zakończyła pracę w domu mężczyzny i przeniosła się do znajomych. Później złożyła formalne zawiadomienie na policję oraz poinformowała o zdarzeniu żonę mężczyzny.
Choć kontakt fizyczny ograniczał się do łaskotania – czynności kojarzonej raczej z zabawą niż z przestępstwem – sąd uznał to za poważne naruszenie zaufania. Sędzia zwrócił uwagę na różnicę wieku oraz na fakt, że młoda kobieta mieszkała w domu pracodawcy, co czyniło ją szczególnie narażoną. Zachowanie oskarżonego określił jako „z natury poważne”, podkreślając, że wywarło ono istotny wpływ na pokrzywdzoną.
Kobieta, która – jak powiedziała – wybaczyła mu, zaznaczyła jednak, że „nigdy nie zapomni” strachu, jaki odczuwała tamtej nocy.
Sędzia zasądził, aby suma 11 000 euro zaoferowana przez mężczyznę jako wyraz skruchy, została przekazana prowadzącemu dochodzenie policjantowi oraz wypłacona ofierze, oprócz 9 000 euro, które wcześniej nakazała skazanemu zapłacić Komisja ds. Relacji w Miejscu Pracy (WRC) w związku z inną skargą złożoną przez kobietę.
Za napaść sędzia wymierzył mężczyźnie czteromiesięczną karę pozbawienia wolności, którą zgodził się zamienić na 80 godzin prac społecznych, po tym jak raport kuratorski uznał go za osobę odpowiednią do takiej formy kary. Nie wiadomo jeszcze, jakie dokładnie prace będzie wykonywał.
Sprawa pokazuje, jak szeroko irlandzkie prawo definiuje napaść. Jeśli brakuje zgody, każde celowe użycie siły – nawet łaskotanie – może być przestępstwem. W tym przypadku akt łaskotania zakończył się wyrokiem za napaść i łącznymi karami finansowymi w wysokości 20 000 euro.
RK
FOTO: Criminal Courts of Justice, Wikimedia, Metro Centric, domena publiczna, CC BY-SA 2.0





