Problem fałszywych leków jest poważnym wyzwaniem w ujęciu globalnym i trzeba o nim mówić głośno. Przyjmowanie specyfików z niepewnych źródeł oprócz tego, że może najzwyklej szkodzić, poprzez brak substancji aktywnych odwleka w czasie prawdziwą, niekiedy ratującą życie kurację. Czy zjawisko fałszowania jest powszechne?
Według danych WHO podrobione leki mogą stanowić ok. 10 proc. globalnego rynku. Co ważne, około 50 proc. leków oferowanych za pośrednictwem internetu jest sfałszowanych i zjawisko to nasila się z każdym rokiem.
Nielegalne produkty najczęściej wytwarzane są w Azji (Chinach, Singapurze i Indiach), następnie stamtąd trafiają głównie do Europy, Ameryki Północnej i Afryki. Jak wynika z raportu Europolu, większość fałszywych leków sprzedawanych w Unii Europejskiej pochodzi z Chin i Indii.






