Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Dziesięć firm zajmuje połowę rynku. Irlandzcy producenci walczą o przetrwanie | ng24.ie

Dziesięć firm zajmuje połowę rynku. Irlandzcy producenci walczą o przetrwanie

Mniejsze firmy nie mają w Irlandii lekko – rynek jest zdominowany przede wszystkim przez wielkich graczy, z którymi maluczcy konkurują nierzadko na nierównych zasadach. Szczególnie trudna sytuacja panuje w sektorze wytwórczym, co dobitnie pokazuje najnowszy raport Central Statistics Office (CSO).

Zielona Wyspa znana jest jako kraj przyjazny małym i średnim biznesom. Osobom chcącym założyć tu firmę irlandzkie przepisy oferują szereg rozwiązań sprawiających, że prowadzenie działalności gospodarczej jest naprawdę opłacalne.

Nie zmienia to jednak tego, że w przypadku mniejszych podmiotów utrzymanie się na tutejszym rynku może być trudne, nie tylko w czasach kryzysu. W końcu żyjemy w czasach, w których w tworzeniu gospodarek kluczową rolę pełnią wielkie, ponadnarodowe korporacje. A te Irlandia wita u siebie z otwartymi ramionami.

Korporacyjni giganci korzystają z tego zaproszenia z wielką chęcią, zwłaszcza że Zielona Wyspa często oferuje im naprawdę atrakcyjne warunki. Nie powinno więc dziwić, że mniejsi przedsiębiorcy muszą niekiedy naprawdę się napocić, by przetrwać.

Wyraźnie widać to choćby w przypadku irlandzkiego sektora wytwórczego. Zgodnie z najnowszym raportem CSO aż ponad połowa tutejszego rynku wytwórców zawłaszczona jest przez dziesięć największych firm. W ubiegłym roku wartość wytwarzanych przez nich dóbr wyniosła 69,6 mld euro.

Na drugiej połowie o przetrwanie walczy aż ponad 3,6 tys. przedsiębiorców. W przypadku firm niezaliczających się do wspomnianej dziesiątki łączna wartość dóbr wytworzonych w ubiegłym roku szacowana jest na 65 mld euro. Nietrudno więc zauważyć, że między największymi i mniejszymi występują olbrzymie rozbieżności.

Spośród wszystkich irlandzkich wytwórców zdecydowanie największy udział rynkowy ma sektor farmaceutyczny – w ubiegłym roku łączna wartość wytworzonych przez niego towarów wyniosła 53,9 mld euro. Innymi liczącymi się graczami są branże chemiczna, komputerowa i spożywcza. W porównaniu z farmacją udział każdej z nich jest jednak zdecydowanie mniejszy.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.