Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Katastrofalne prognozy dla Irlandii Północnej. Nawet 100 tys. bezrobotnych pod koniec roku | ng24.ie

Katastrofalne prognozy dla Irlandii Północnej. Nawet 100 tys. bezrobotnych pod koniec roku

Nad Irlandię Północną nadciąga kryzys bezrobocia. Prognozy i ekonomiczne wskaźniki wskazują na to, że w najbliższym czasie sytuacja będzie pogarszała się z miesiąca na miesiąc. Wraz ze wstrzymaniem państwowych dofinansowań jeszcze więcej osób może zostać bez pracy.

Jeszcze rok temu sytuacja na północnoirlandzkim rynku pracy była najlepsza w historii. Jak przypomina ubiegłoroczny raport Northern Ireland Statistics & Research Agency (NISRA), w połowie 2019 roku poziom tutejszego bezrobocia był najniższy w historii – wynosił wówczas nieco ponad 3 procent.

Dla porównania – ówczesna brytyjska stopa bezrobocia oscylowała w granicach 4 procent. Odsetek bezrobotnych w Irlandii Północnej był więc najniższy w całej Wielkiej Brytanii. Pod względem statystycznym mieliśmy więc tutaj prawdziwe zatrudnieniowe eldorado.

Pandemia koronawirusa, która uderzyła nas ledwie pół roku temu, dramatycznie zmieniła sytuację tutejszego rynku zatrudnienia. Jak przypomina „BBC”, tylko w lipcu pracę straciło tutaj 2 tys. osób. Na początku lipca liczba osób pobierających zasiłek dla bezrobotnych wynosiła 62,8 tysiąca.

Wiele wskazuje na to, że mimo wychodzenia z pierwszego szoku sytuacja nie będzie się w najbliższym czasie poprawiać. Wręcz przeciwnie – wszystko wskazuje na to, że nadchodzą kolejne zwolnienia. Jak twierdzi Diane Dodds, północnoirlandzka Minister Gospodarki cytowana przez „Belfast Telegraph”, do końca roku liczba osób pozostających bez pracy może przekroczyć 100 tysięcy.

Największy kryzys może zacząć się z początkiem listopada, kiedy brytyjski rząd przestanie wypłacać Coronavirus Job Retention Scheme, czyli wsparcie dla firm dotkniętych pandemią, mające na celu utrzymanie jak największej liczby miejsc pracy. Wraz z odcięciem rządowego dofinansowania wiele stanowisk może po prostu zostać zlikwidowanych.

Jeżeli sprawdzą się prognozy Dodds, opierając się na ostatnich danych NISRA nietrudno wyliczyć, że wraz z początkiem przyszłego roku bez pracy pozostawałoby kilkanaście procent mieszkańców północy. Jakkolwiek warto mieć nadzieję, że prognozy te się nie ziszczą, wiele wskazuje na to, że tego typu czarny scenariusz jest bardziej niż prawdopodobny.

Przemysław Zgudka

Zdjęcie: Freepik.com


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.