Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Redakcja NG | ng24.ie

Złodzieje rowerów szaleli razem z pandemią

Pandemia sprzyja niektórym złodziejom. W ubiegłym roku amatorzy cudzych jednośladów mocno podbili statystyki kradzieży, przywłaszczając sobie ponad 5,6 tys. rowerów. Ogromna część z nich nigdy nie zostanie odzyskana. Irlandia lubi rowery. Są one świetną, ekologiczną alternatywą dla samochodów. Nie dość, że nie zanieczyszczają środowiska, to jeszcze pozwalają nam na zażycie codziennej dawki ruchu. No i są zdecydowanie tańsze w utrzymaniu – nie trzeba regularnie inwestować w nie tyle pieniędzy, co w auto. Problem w tym, że za rowerami przepadają także irlandzcy złodzieje. Właściciele jednośladów regularnie muszą mieć się na baczności, nie oszczędzając na zabezpieczeniach. Czasem jednak zainwestowanie nawet w najlepsze zapięcia okazuje się bezcelowe – złodzieje bywają równie bezczelni, co kreatywni. O skali ich rozpasania dobitnie świadczą statystyki kradzieży rowerów, publikowane rokrocznie przez irlandzką policję. Jeżeli wydawało nam się, że pandemia ostudzi zapędy złodziei jednośladów, to byliśmy w bardzo dużym błędzie. Jak informuje „The Journal.ie”, w ubiegłym roku skradziono w … Czytaj dalej

W Irlandii rodzi się coraz mniej dzieci

Zielona Wyspa wymiera niemalże dosłownie na naszych oczach. Jej mieszkanki rodzą zdecydowanie mniej dzieci niż przed dekadą – między 2010 a 2020 rokiem liczba urodzin spadła aż o jedną czwartą. Ze statystycznego punktu widzenia największa nadzieja spoczywa w rękach… kobietach po czterdziestce. Niegdyś Irlandia była najbardziej płodnym krajem w całej Europie. Zgodnie z danymi Banku Światowego w 1964 roku w szczytowym okresie urodzin na jedną kobietę przypadały prawie 4 urodzone dzieci. Począwszy od lat 80. wskaźnik ten zaczął dramatycznie maleć. Jakkolwiek obecnie Irlandia ma wciąż jeden z najwyższych wskaźników dzietności w Unii Europejskiej, liczba urodzin pozostaje na poziomie nie będącym w stanie zaspokoić jej populacyjnych potrzeb. Nasze społeczeństwo starzeje się w dramatycznym tempie. Trend ten możemy zaobserwować już na przestrzeni ostatniego dziesięciolecia. Jak pokazują statystyki opublikowane przez Central Statistics Office między 2010 a 2020 rokiem liczba dzieci urodzonych w Irlandii spadła aż o 25 procent. O ile w 2010 mieszkanki … Czytaj dalej

Różnice w naszych dochodach przestają mieć znaczenie

Jeszcze nigdy nie mieliśmy tak równych szans, jak obecnie. Przynajmniej pod kątem otrzymywanych przez nas zarobków. Najnowszy raport Economic and Social Research Institute (ESRI) pokazuje, że mieszkańcy Irlandii zarabiają na bardzo podobnym poziomie. Nie zabrakło jednak niewesołych wyjątków od reguły. Kwestia nierówności społecznych jest jednym z największych problemów, z jakimi przychodzi mierzyć się naszemu społeczeństwu. Brak równych szans w dostępie do określonych dóbr jest poważnym ciosem dla osób, które mają nieszczęście znaleźć się w gorszym położeniu. Głównym regulatorem statusu społecznego są dzisiaj posiadane pieniądze. Przy czym „reguły gry” nie zawsze są sprawiedliwe – wiele ciężko pracujących osób musi zmagać się z ubóstwem. Dlatego tak ważne jest, by ograniczanie nierówności było priorytetem polityków. Wiele wskazuje na to, że ci irlandzcy radzą sobie z tym całkiem nieźle. Z raportu opublikowanego przez ESRI wynika bowiem, że obecne nierówności społeczne są najniższe w historii Zielonej Wyspy. W ramach mierzenia nierówności zestawia się dochody rozporządzalne … Czytaj dalej

Irlandia Północna: jeszcze nigdy nie byliśmy tak bogaci

Jeszcze nigdy nie żyło nam się tak dobrze, jak obecnie – przynajmniej, jeżeli chodzi o ilość pieniędzy, którą możemy przeznaczyć na własne potrzeby. Mieszkańcy Irlandii Północnej dysponują bowiem najwyższym dochodem rozporządzalnym w historii regionu. Mimo tego wciąż jesteśmy najbiedniejszą częścią Zjednoczonego Królestwa. Zarobki, jakkolwiek mogą być miarą poziomu życia, nie są końcowym wyznacznikiem tego, czy żyje nam się komfortowo. Znacznie bardziej miarodajny jest dochód rozporządzalny. W największym uproszczeniu jest to suma dochodów gospodarstwa domowego pomniejszona o zapłacone podatki oraz składki zdrowotne i społeczne. Jest to więc część dochodu, którą możemy przeznaczyć zarówno na codzienne potrzeby, jak i odłożyć w ramach oszczędzania. W zależności od indywidualnej sytuacji mieszkańca, mimo wysokich zarobków dochód rozporządzalny wcale nie musi być wysoki. W przypadku Irlandii Północnej jej mieszkańcy są w najlepszej sytuacji w historii. Nigdy bowiem nie dysponowali oni tak wysokim dochodem rozporządzalnym, jak obecnie. Wynosi on średnio 143 funty tygodniowo na gospodarstwo domowe – … Czytaj dalej

Dublińscy narkomani demolują kamery miejskie w zamian za… umorzenie długów

Siedzą po uszy w narkotykowych długach i żeby móc je spłacić, są gotowi na… niszczenie miejskiego monitoringu. Właśnie takie niecodzienne rzeczy każą im robić narkotykowi dilerzy z Dublina. Jakkolwiek sprawa może brzmieć komicznie, jest jak najbardziej poważna – straty z tego szacowane są na tysiące euro. Robienie jakichkolwiek interesów z dilerami narkotykowymi jest jak stąpanie po cienkim lodzie. Jest to obcowanie ze światem, w którym w ułamku sekundy można narazić się na ciężki uszczerbek na zdrowiu bądź utratę życia. Nie wspominając już o tym, że biznes tego typu „handlarzy” żeruje na cudzym nieszczęściu. W tym wypadku motorem napędowym jest nałóg, często pozbawiający ludzi wolnej woli. Osoby, których być albo nie być jest uzależnione od przyjmowania narkotyków, bardzo często kończą z gigantycznymi długami, znajdując się na łasce bądź w niełasce narkotykowego podziemia. Dobitnie pokazują to doniesienia z Dublina, którego władze zaczęły mierzyć się z dość niecodziennym problemem. W kilkunastu miejscach stolicy … Czytaj dalej

Koronawirus dał wycisk Ryanairowi

Pandemia zadała Ryanairowi naprawdę poważny cios. Najbardziej popularne irlandzkie linie lotnicze zaliczyły najcięższy rok w historii swojego istnienia – straty sięgnęły ponad 800 mln euro. Michael O’Leary ma nadzieję, że w tym roku jego firmie uda się choć częściowo wyjść na prostą. Wszyscy pamiętamy, jakim szokiem było dla nas nadejście koronawirusa – z dnia na dzień wywrócił on nasze życie do góry nogami. Jednym ze skutków zamrożenia życia społeczno-gospodarczego było drastyczne ograniczenie liczby lotów. W związku z tym wiele linii lotniczych zaliczyło rekordowe straty. Sytuacji nie poprawiło nawet rozluźnienie restrykcji podczas ubiegłorocznego sezonu wakacyjnego. Wielu ludzi po prostu wciąż bało się latać. Wakacyjne podróże czy nawet odwiedzenie rodziny w ojczyźnie przez długi czas było dla nich niemożliwością. Ryanair także dotkliwie odczuło skutki wspomnianego kryzysu. Jak przypomina „Belfast Telegraph”, wskutek pandemii liczba pasażerów spadła aż o 81 procent. O ile w 2019 roku podróże z irlandzkim gigantem odbyło 149 mln z … Czytaj dalej

Ponad 90 proc. mieszkańców Irlandii chciałoby zalegalizowania leczniczej marihuany

Mieszkańcy Irlandii mówią „tak” marihuanie. Coraz większa rzesza osób chce, by roślina ta została zalegalizowana, zarówno jako lek, jak i używka rekreacyjna. Czy rząd, patrząc na zmianę podejściam pójdzie za ciosem i podejmie kroki mające na celu depenalizację „zielska”? Marihuana jest najpopularniejszą substancją psychoaktywną.  Właśnie dlatego jest ona najczęściej konfiskowaną nielegalną używką – irlandzką prasę regularnie zalewają doniesienia o znalezieniu nielegalnej plantacji tej rośliny bądź suszu. Mimo że za jej posiadanie grożą surowe sankcje, wiele osób regularnie się w nią zaopatruje. Zwłaszcza że, zgodnie z wieloma badaniami, okazuje się ona jedną z najmniej szkodliwych i najmniej uzależniających używek. Również opinia publiczna daje do zrozumienia, że nie jest ona tak szkodliwa, jak niektórym mogłoby się wydawać. Wyraźnie pokazuje to najnowsza ankieta przeprowadzona na zlecenie „The Journal.ie”. Irlandzki portal spytał się respondentów, czy są oni za legalizacją marihuany i jeśli tak, to w ramach jakich zastosowań. Aż 54 proc. ankietowanych stwierdziło, że … Czytaj dalej

Pandemia wykańcza pielęgniarki i położne. Masowo myślą o odejściu z pracy

Pandemia dała popalić kolejnym grupom zawodowym pracującym w służbie zdrowia. Tym razem dowiedzieliśmy się, jak bardzo wpłynęła ona na pielęgniarki i położne. Ogromna część z nich w ramach obecnej sytuacji zaczęła na poważnie rozważać odejście z pracy. Kryzys zdrowotny spowodowany koronawirusem był prawdziwym sprawdzianem dla irlandzkiej służby zdrowia. Poszło nie tylko o względy organizacyjne – sytuacja epidemiczna sprawiła, że personel medyczny musiał regularnie pracować na podwyższonych obrotach. Już teraz wiemy, że obecna sytuacja była poważnym ciosem dla lekarzy. W ramach niedawnej ankiety przeprowadzonej przez UCD School of Medicine aż ponad trzy czwarte lekarzy specjalistów zauważyło u siebie symptomy wypalenia zawodowego. Dwie trzecie z nich było przy tym wypalonych emocjonalnie. Skutki koronakryzysu zataczają znacznie szersze kręgi wśród pracowników służby zdrowia. Nie powinno być zaskoczeniem, że wpłynął on także na samopoczucie pielęgniarek i położnych. Wyraźnie pokazuje to najnowsza ankieta przeprowadzona przez Irish Nurses and Midwives Organisation (INMO). Aż ponad 90 proc. ankietowanych … Czytaj dalej

Irlandzka psychiatria jest na dobrym poziomie, ale dramatycznie brakuje nam łóżek

Opieka psychiatryczna w Irlandii jest jedną z gorszych w Unii Europejskiej. Takie niezbyt przychylne nioski można wyciągnąć z najnowszego raportu Irish Hospital Consultants Association (IHCA). Największym problemem związanym z tego typu usługami zdrowotnymi ma być ich ograniczona dostępność. Problemy natury psychiatrycznej są traktowane na poważnie od relatywnie niedawna. Biorąc pod uwagę, że towarzyszyły one naszemu społeczeństwu właściwie od zawsze, wciąż mamy w tej dziedzinie ogromne zaległości do nadrobienia. Tyczy się to także Zielonej Wyspy. Jakkolwiek tego typu usługi są u nas na dobrym poziomie, możliwości skorzystania z nich są u nas bardzo ograniczone. Dobitnie pokazuje to najnowszy raport IHCA. Problemem numer jeden jest dramatyczny brak łóżek przeznaczonych dla pacjentów leczonych psychiatrycznie. Zgodnie z szacunkami autorów raportu, w Irlandii dostępnych jest jedynie 20 tego typu łóżek na 100 tys. mieszkańców. Dla porównania – unijna średnia wynosi 70 łóżek na 100 tys. mieszkańców. W parze z tym idzie ogromny niedobór lekarzy psychiatrów. … Czytaj dalej

Rape Crisis Network: przemoc seksualna kwitnie w szkołach

Irlandzkie szkoły mogą być siedliskami przemocy seksualnej. Do takich szokujących wniosków dochodzi Rape Crisis Network (RCN). Jakkolwiek tego typu badania nie są prowadzone w szkołach, eksperci RCN zauważają, że duża część sprawców krzywdzących irlandzkie dzieci to osoby niepełnoletnie. Wbrew temu, co często wmawiają dzieciom dorośli, szkoła wcale nie jest miejscem totalnej beztroski. Dzieci i młodzież również mają liczne zmartwienia, także te dotyczące dopasowania się do reszty kolegów i koleżanek. Osoby znajdujące się na uboczu szkolnego życia towarzyskiego stanowią przy tym całkiem niemałe grono. Nierzadko zaczepki ze strony mało przyjaznych kolegów przybierają bardziej drastyczną formę niż zwykłe dokuczanie. Tym samym przeradzając się w regularną przemoc. Tyczy się to zarówno bicia, jak i napaści o charakterze seksualnym. W tym drugim temacie szkoła jest białą plamą w statystykach. W placówkach edukacyjnych nie są bowiem prowadzone żadne badania dotyczące przemocy seksualnej, jakiej doświadczają irlandzcy uczniowie. A ta jak najbardziej istnieje, o czym przypomina dr … Czytaj dalej