Ceny benzyny i diesla w Rep. Irlandii przekroczyły poziom 2 euro za litr, a kierowcy odczuwają pełną skalę najnowszego wzrostu międzynarodowych kosztów energii.
Wypowiadając się 8 września, Taoiseach Micheál Martin powiedział, że eksperci energetyczni wskazują, iż ceny powyżej 2 euro mogą stać się „nową normą”, w związku z utrzymującą się niestabilnością na międzynarodowych rynkach ropy. Dla irlandzkich kierowców oznacza to niepokojącą perspektywę: że cena paliw na stacjach może przestać być chwilowym szokiem, a stać się trwałym kosztem, który w nadchodzących miesiącach może wzrosnąć jeszcze bardziej.
Ponieważ rząd tymczasowo obniżył akcyzę na paliwa i odsunął w czasie kolejne podwyżki, duża część obecnego wzrostu wynika z globalnych cen ropy oraz warunków podaży.
W piątek 18 września pojawiły się doniesienia z irlandzkich stacji paliw, że cena diesla sięgała w niektórych miejscach 2,20 euro za litr, a benzyna przekraczała próg 2 euro.
Skoro paliwo kosztuje już ponad 2 euro za litr w wielu częściach kraju, czy wysokie ceny mogą oznaczać początek ery SUV‑ów w Irlandii?
Przez lata SUV stał się jednym z najbardziej charakterystycznych elementów irlandzkiego rynku motoryzacyjnego. Jednak ustalenie, ile SUV‑ów faktycznie jest obecnie zarejestrowanych, okazuje się zaskakująco trudne: Departament Transportu nie używa kategorii „SUV” jako odrębnej klasyfikacji w krajowym rejestrze pojazdów (National Vehicle and Driver File). Zamiast tego pojazdy są klasyfikowane jako Jeep, tzw. „Multi‑purpose vehicle” (MPV) lub van.
Warto podkreślić, że oficjalne dane producentów dotyczące zużycia paliwa potwierdzają, iż nie każdy SUV musi być paliwożerny. W rzeczywistości nowoczesne hybrydy potrafią być wyjątkowo oszczędne. Zużycie paliwa może się znacząco różnić w zależności od silnika, skrzyni biegów, rozmiaru kół czy zastosowanych systemów hybrydowych. Jednak dla kierowcy pokonującego dziesiątki tysięcy kilometrów rocznie nawet niewielka różnica w spalaniu staje się istotna, gdy każdy litr kosztuje ponad 2 euro.
Dlatego rynek samochodów używanych może dać pierwszą realną wskazówkę, co myślą kierowcy. Jeśli obecny szok cenowy będzie się utrzymywał, część właścicieli może uznać, że finansowe obciążenie związane z posiadaniem SUV‑a staje się nie do utrzymania – i zdecyduje się na zmianę na mniejsze hybrydy lub samochody elektryczne z czysto ekonomicznych powodów.
Kluczowym sygnałem będzie to, czy w nadchodzących tygodniach pojawi się zauważalny wzrost liczby ogłoszeń w internecie i gazetach oferujących SUV‑y oraz inne pojazdy o wyższym spalaniu. Jeśli takich ofert zacznie przybywać, może to oznaczać, że część irlandzkich kierowców próbuje ograniczyć koszty paliwa i przechodzi na bardziej ekonomiczne alternatywy.
Na razie jednak SUV pozostaje mocno zakorzeniony na irlandzkich drogach. Pytanie brzmi, czy paliwo po 2 euro lub droższe za litr to zmieni.
RK
FOTO: Gillian Bowers, Circle k Blanchardstown on 21.09.2026, facebook.com/FUEL PRICES IRELAND





