Nakaz oszczędzania wody w Dublinie i pięciu hrabstwach

Zakaz używania węży ogrodowych wchodzi w życie w czwartek, 16 lipca, obejmując miasto i hrabstwo Dublin oraz obszary hrabstw Wicklow, Kildare, Meath, Wexford i Tipperary. Uisce Éireann (d. Irish Water) wprowadza te ograniczenia, aby chronić nadwyrężone zasoby wodne podczas przedłużającego się okresu suchej, ciepłej pogody.

Najświeższy nakaz pozostanie w mocy przez co najmniej sześć tygodni, do 26 sierpnia.

Pomimo swojej potocznej nazwy, zakaz nie zabrania całkowicie używania wody. Skierowany jest konkretnie przeciwko używaniu węży ogrodowych do domowych, głównie rekreacyjnych, letnich czynności.

Właścicielom domów zabrania się używania węży do podlewania ogrodów, mycia samochodów lub łodzi rekreacyjnych, napełniania lub uzupełniania ozdobnych stawów i fontann (chyba że zawierają ryby), a także napełniania i utrzymywania domowych basenów oraz dziecięcych brodzików.

Przepisy zawierają jeden zapis, który przyciągnął szczególną uwagę. Choć napełnianie brodzika wężem jest zabronione, nadal wolno napełniać ten sam brodzik przy użyciu wiader, konewek lub innych pojemników trzymanych w ręku i napełnianych z domowych kranów.

Podobnie, ograniczenia nie uniemożliwiają całkowicie podlewania roślin. Ogrody można nadal podlewać konewką.

Powód wprowadzenia zakazu jest prosty. Wąż ogrodowy może dostarczyć dużą ilość wody w krótkim czasie i sprzyja niekontrolowanemu jej zużyciu. Uisce Éireann szacuje, że uruchomienie węża na zaledwie 15 minut może zużyć ok. jedną czwartą dziennego zużycia wody przeciętnego gospodarstwa domowego.

Nakaz oszczędzania wody ma moc prawną. Każdy, kto zostanie przyłapany na jego łamaniu, podlega karze w wysokości 125 euro za każde wykroczenie. W poważniejszych przypadkach, które trafiają do sądu, skazanie może skutkować grzywną do 5 000 euro.

W praktyce jednak postępowania są niemal niespotykane. Uisce Éireann twierdzi, że samo wprowadzenie nakazu oszczędzania wody zwykle wystarcza, aby podkreślić powagę sytuacji i skłonić większość ludzi do dobrowolnego ograniczenia zużycia wody. W przypadkach, gdy naruszenia są wykrywane, osoby za nie odpowiedzialne zazwyczaj są proszone o zaprzestanie, zamiast od razu kierować sprawę do sądu.

Egzekwowanie przepisów pozostaje jednak możliwe. Uisce Éireann korzysta również z technologii monitorowania przepływu, która pozwala wykrywać nietypowo wysokie zużycie wody mogące wskazywać na nadmierne lub zabronione użycie.

POLECAMY:  Sprzątacz otrzymuje 10 tys. euro odszkodowania

Choć zakazy używania węży ogrodowych mogły kiedyś wydawać się w Irlandii czymś niezwykłym, stały się coraz bardziej powszechnym elementem ostatnich letnich sezonów.

Reakcje w mediach społecznościowych są mieszanką złości, frustracji i zdumienia. Wielu komentujących podkreśla ironię, że w kraju o jednym z najwyższych rocznych poziomów opadów w Europie mieszkańcom odmawia się możliwości używania wody do niektórych celów rekreacyjnych podczas dłuższego okresu ciepłej pogody. Inni zwracają uwagę na to, co uważają za nielogiczną anomalię: nadal całkowicie legalne jest napełnianie dziecięcego brodzika wodą z kranu przy użyciu pojemników, ale użycie węża do dokładnie tej samej czynności jest zabronione.

AD

FOTO: pexels.com, David Brown