Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Koronawirus masowo pokrzyżował nam plany | ng24.ie

Koronawirus masowo pokrzyżował nam plany

Czy na ten rok miałeś wielkie plany i koronawirus totalnie ci je pokrzyżował? Nie jesteś sam! Całkiem sporo mieszkańców Irlandii w tym roku musiało odwołać sporo zaplanowanych wcześniej przedsięwzięć. Niejednego z nas kosztowało to całkiem niemałe pieniądze.

Osoby nielubiące planowania nierzadko mają problem z odnalezieniem się w dzisiejszym świecie. W obecnych czasach wiele przedsięwzięć trzeba bowiem organizować z ogromnym wyprzedzeniem. Rzadkością nie są sytuację, w których planujemy przynajmniej rok wcześniej.

Tyczy się to zarówno zagranicznych podróży, jak i wesel, komunii bądź innych podobnych uroczystości. Chcąc zaklepać sobie miejsce nierzadko musimy wpłacać całe wymagane kwoty, sięgające od kilkuset do nawet kilku tysięcy euro. Tym samym jesteśmy bardziej zdeterminowani – skoro musieliśmy już tyle zapłacić, chcemy, żeby wszystko odbyło się tak, jak sobie zaplanowaliśmy.

Oczywiście istnieje coś takiego jak wypadki losowe, które totalnie krzyżują nam plany. Mało kto przewidywał jednak, że jednym z nich może okazać się pandemia koronawirusa. Wraz z jej nadejściem wiele zaplanowanych wcześniej przedsięwzięć posypało się jak domki z kart.

Niemiecki bank mobilny N26 postanowił przeprowadzić ankietę wśród irlandzkich klientów dotyczącą odwoływania wcześniej zaplanowanych inicjatyw. Aż 47 proc. respondentów przyznało, że z tego powodu wyrzucili swoje pieniądze w błoto – w wielu przypadkach nie było możliwości ich zwrotu.

Średnia kwota pieniędzy zmarnowanych z winy pandemii oscyluje w granicach 700 euro. Oprócz przedsięwzięć takich jak anulowana wycieczka czy odwołane wesele wśród pozostałych inicjatyw pojawiły się takie jak kupno nowego auta czy rozpoczęcie nowej pracy. Pandemia pokrzyżowała także bardziej przyziemne plany – wiele osób nie mogło spłacić swoich długów bądź dokonać przeprowadzki. Wszystko to musiało zostać odłożone w czasie albo, co gorsza, anulowane.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.