Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Irlandia to kraj nierównych szans. Przepaść w zarobkach kobiet i mężczyzn wciąż odczuwalna | ng24.ie

Irlandia to kraj nierównych szans. Przepaść w zarobkach kobiet i mężczyzn wciąż odczuwalna

Irlandzkie firmy nie przejmują się zbytnio różnicami zarobków między kobietami a mężczyznami. Mimo ciągłego nagłaśniania problemu i zapowiedzi nowych przepisów, po dziś dzień nie została podjęta powszechna walka z nierównościami płacowymi w Irlandii.

Zielona Wyspa pragnie uchodzić za kraj przyjazny obywatelom, w którym każdy z nich powinien czuć się równy. Rządzący nią politycy regularnie podkreślają, że każdemu z nas należy się równe traktowanie, niezależnie od tego, kim jesteśmy.

Jak nietrudno się domyślić, w wielu życiowych sferach tego typu zapewniania są pustymi frazesami niemającymi przełożenia na rzeczywistość. Podobnie jak wiele innych krajów, Irlandia także najeżona jest nierównościami dotykającymi osób, które teoretycznie nie powinny jej doświadczać.

Jednym z najbardziej powszechnych problemów jest nierówność zarobków. Jak przypomina najnowszy raport Eurostatu, w Irlandii przepaść między zarobkami kobiet i mężczyzn wynosi średnio 14,4 procenta. Choć wydaje się ona całkiem spora, na tle innych krajów Unii Europejskiej prezentujemy się całkiem nieźle, znajdując się tuż poniżej unijnej średniej.

Jakkolwiek w ubiegłym roku irlandzcy prawodawcy mówili o wprowadzeniu przepisów zajmujących się problemem płacowych rozbieżności, do tej pory nie wyszli oni z żadnymi konkretnymi propozycjami. Nie należy więc się dziwić, że pracodawcy, niezmuszani do podejmowania żadnych działań, nie są zbyt skorzy do wyjścia z własną inicjatywą.

Wyraźnie pokazuje to najnowsze badanie CIPD Ireland. Aż 50 proc. ankietowanych firm przyznało, że nie ma żadnych konkretnych planów odnośnie zrównywania płac swoich pracowników pod kątem płci. Jakkolwiek stwierdzenie to nie musi być jednoznaczną deklaracją nic nierobienia, spokojnie można założyć, że sprawa nierówności zarobków nie jest dla tych firm priorytetem.

33 procent przedsiębiorstw stwierdziło z kolei, że dokładnie przygląda się kwestii ewentualnych różnic płacowych wśród swoich pracowników. Względem ubiegłego roku odsetek ten podskoczył o 3 punkty procentowe. Jakkolwiek teoretycznie sytuacja jest coraz lepsza, wciąż widać, że wiele firm nie ma woli do podjęcia jakichkolwiek działań w tym temacie.

Mówiąc o nierównościach płacowych w Unii warto wspomnieć o Polsce. Statystycznie rzecz biorąc możemy świecić przykładem dla większości państw UE. W kraju nad Wisłą średnia różnica w zarobkach wynosi niecałe 9 procent. Spośród reszty krajów unijnych w tej dziedzinie lepiej radzą sobie tylko Słowenia, Belgia, Włochy, Luksemburg i Rumunia.

Przemysław Zgudka

Zdjęcie: Freepik.com


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.