Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Pałac w Mosznej: celtyckie akcenty w opolskiej wsi | ng24.ie

Pałac w Mosznej: celtyckie akcenty w opolskiej wsi

Pałac w Mosznej to zabytkowa rezydencja położona na Opolszczyźnie. Jest on jednym z najbardziej znanych zabytków w naszym kraju. Od 1866 do 1945 roku pałac ten był rezydencją śląskiego rodu Tiele-Winklerów, światowych potentatów przemysłowych.

Budowla pałacowa powstała w połowie XVIII wieku jako pałac posiadający barokowy styl. Zamek zaczęto znacznie rozbudowywać w roku 1896, gdyż nocą z 2 na 3 czerwca tego samego roku barokowy pałac częściowo spłonął. Stary pałac został odbudowany w pierwotnym układzie i stylu, a do 1900 roku powstała jego część wschodnia w stylu neogotyckim, z piękną oranżerią. W latach 1911-1913 do pałacu dobudowano skrzydło zachodnie w stylu neorenesansowym. Założony tu park jest częścią parku krajobrazowego z cennym drzewostanem i niezwykłym skupiskiem rododendronów. W latach 1904, 1911 i 1912 częstym gościem tych okolic był Wilhelm II, ostatni niemiecki cesarz. Rodzina Tiele-Wincklerów opuściła pałac wiosną 1945 roku, gdy zakończyła się II wojna światowa, a tereny opolskie wróciły do granic Polski.

W Mosznej znajdowało się niegdyś Centrum Terapii Nerwic. Leczono je zarówno środkami farmakologicznymi, jak też i medycyną naturalną. Właśnie stąd są znane w całym kraju terapie beczkowe. Przeznaczone są one dla ludzi cierpiących na nerwicę i polegają na zażywaniu kąpieli w wodach zapachowych. Pałac jest częściowo udostępniony do zwiedzania dla turystów; można zatem zobaczyć tu wiele cennych zabytków architektonicznych. W znajdującej się na terenie budynku pałacowego kaplicy dość często odbywają się koncerty muzyki kameralnej, zaś w pobliskiej galerii organizowane są wystawy dzieł sztuki. Pałac ten posiada 365 pomieszczeń oraz 99 wież i wieżyczek. Jego powierzchnia wynosi 8 tys. metrów kwadratowych. Kompleks otacza malowniczy park, w którym najpiękniejszy drzewostan stanowią dęby.

Początkowo członkowie rodu Tiele-Wincklerów mieli być chowani w krypcie pod pałacową kaplicą. Z uwagi na to, że panowała tam zbyt duża wilgoć, podjęto decyzję o przeniesieniu miejsca pochówku na mieszczący się w pałacowym parku cmentarz. Jest on również udostępniony osobom zwiedzającym. Podobno po zmierzchu można spotkać tam ducha starego Celta, który przechadza się pomiędzy grobami, jakby czegoś szukał. Może własnego nagrobka? Na terenie nekropolii znajduje się sporo celtyckich śladów. Zarówno w Mosznej, jak i jej okolicach odkryto pozostałości kilkudziesięciu domów słupowych, a także kopułowy piec garncarski z epoki celtyckiej. Wśród znalezisk były paciorki oraz bransolety wykonane ze szkła i sapropelitu, czyli krystalicznej odmiany węgla. Ponadto natrafiono tu na pozostałości typowej ceramiki celtyckiej, wykonanej z gliny z domieszką grafitu.

Na początku XX wieku w ogrodzie pałacowym odkryto fragmenty piwnic, które H. Barthel w 1929 roku utożsamił z zamkiem zakonu templariuszy. Miały one łączyć się podziemiami z zamkiem w Chrzelicach. Po II wojnie światowej podczas prac budowlanych natknięto się na ślady średniowiecznej palisady ogrodzeniowej. Podczas ostatniej wojny pałac uniknął zniszczeń, ponieważ Niemcy uważali go za swój. W 1945 roku w pałacu kwaterowały oddziały armii radzieckiej. W tym okresie dewastacji uległa większość wyposażenia pałacowego, z którego część skradziono.

W obiekcie pałacowym odbywa się doroczne Święto Kwitnącej Azalii. Zbierają się tutaj miłośnicy tego kwiatu i jego licznych odmian, by móc delektować się widokiem tych pięknych roślin. Wówczas mają też miejsce liczne spotkania literackie i malarskie, a azalia są motywem przewodnim powstających tutaj prac artystycznych. W maju i czerwcu jest tu popularyzowana muzyka kompozytorów polskich i niemieckich. W tym samym czasie, korzystając z okazji, pałacowa galeria prezentuje wystawy plastyczne wielu lokalnych twórców.

Ewa Michałowska-Walkiewicz

Zdjęcie: BartoszKamiński, CC BY-SA 3.0 / Wikipedia.org


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.