Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Redakcja NG | ng24.ie | Strona 2

Irlandia Północna: niedostatek może przekładać się na stan zdrowia

Nie wszyscy są równi w temacie dobrostanu zdrowotnego w Irlandii Północnej. Główną linią podziału w tej kwestii okazuje się… zamożność okolicy, w której mieszkamy. Przynajmniej ze statystycznego punktu widzenia. Najnowsze badania Ministerstwa Zdrowia pokazują, że niski stan posiadania nierzadko idzie w parze z kiepskim zdrowiem. Zdrowie mamy tylko jedno. Dlatego też powinniśmy robić jak najwięcej, by móc o nie zadbać. Wielu naprawdę nieciekawych przygód zdrowotnych można uniknąć prowadząc zdrowy tryb życia. Nie każdy z nas jednak się tym przejmuje, często imając się niezdrowych nawyków. Oprócz ciągot do używek niemałą rolę w sabotowaniu swojego zdrowia spełnia lekceważące podejście do tematu. Wiele osób spożywających alkohol i papierosy w dużych ilościach po prostu ignoruje fakt, że w ten sposób konkretnie sobie szkodzą. Niemałą w tym rolę spełniają braki w zdrowotnej edukacji. Najnowszy raport brytyjskiego Ministerstwa Zdrowia przytoczony przez „Irish News” dobitnie pokazuje, jak duża może być rozbieżność w stanie zdrowia mieszkańców bardziej i … Czytaj dalej

Pandemia powstrzymała falę deportacji

Irlandzkie służby imigracyjne nie ustają w deportowaniu nielegalnych imigrantów. Na przestrzeni ostatnich trzech lat irlandzcy podatnicy wydali na ten cel ponad 2 mln euro. Należy jednak odnotować, że w porównaniu z poprzednimi latami coraz mniej osób zostało wydalonych z Zielonej Wyspy. Przybycie przez uchodźcę do europejskiego kraju to dopiero początek jego walki o normalne życie. Azylant, chcąc normalnie funkcjonować w społeczeństwie, musi otrzymać status uchodźcy. Biorąc pod uwagę skalę zjawiska migracji, uciekinierzy, których pobyt zostaje zalegalizowany, stanowią zdecydowaną mniejszość. Osoby, które usłyszały decyzję odmowną, czeka deportacja. Tego typu decyzje nierzadko podejmowane są ze świadomością, że deportowanego w ojczyźnie może czekać niedobry los. Choć w tym temacie Irlandia jest surowa, na przestrzeni kilku ostatnich lat sięgała po deportację nieco rzadziej. Jak zauważa bowiem „The Journal.ie”, regularnie maleje liczba deportowanych cudzoziemców. W latach 2018-2020 przeznaczyliśmy na ten 2,2 mln euro. W przytoczonym okresie wydalono z Irlandii łącznie 601 osób. Znaczny spadek deportacji … Czytaj dalej

Życie na irlandzkiej ulicy rujnuje zdrowie

Młode osoby zmagające się z kryzysem bezdomności zmagają się z problemami zdrowotnymi, z którymi muszą mierzyć się osoby starsze. Mimo młodego wieku przedsięwzięcie nawet najbardziej podstawowych czynności może być dla nich wielkim wyzwaniem. Pokazało to badanie przeprowadzone przez uczonych z Trinity College. Gdy patrzymy na osoby bezdomne, oprócz współczucia często towarzyszy nam poczucie wyższości. Nie brakuje osób twierdzących, że receptą na wyjście z bezdomności jest „wzięcie się w garść” i poszukanie sobie pracy. Tego typu twierdzenia są równie wielkim, co krzywdzącym uproszczeniem. Chcąc doradzać osobom w kryzysie bezdomności często nie bierzemy pod uwagę ekstremalnych warunków, z jakimi przychodzi im mierzyć się każdego dnia. Nie zwracamy też uwagi na to, że podstawowe wygody normalnie funkcjonujących osób, są dla nich nieosiągalnym luksusem. Nie pozostaje to bez wpływu na stan ich zdrowia, który może pogorszyć się bardzo szybko. Dobitnie pokazują to badania przeprowadzone przez dr Julie Broderick z Trinity College. Uczona cytowana przez … Czytaj dalej

Koronawirus wystraszył nowożeńców. Liczba ślubów spadła o ponad połowę

W czasach pandemii liczba ślubów spadła na potęgę. Ubiegły rok upłynął pod znakiem przekładania ważnych życiowych decyzji w czasie. Ci, którzy postanowili zacieśnić więzi małżeńskie, zdecydowanie częściej wybierali się do urzędu niż do kościoła. Ślub jest uroczystością, którą należy zorganizować z odpowiednim wyprzedzeniem. Planowanie takiego przedsięwzięcia często należy rozpocząć przynajmniej rok wcześniej. Biorąc pod uwagę jego charakter, wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. Dlatego też nadejście pandemii koronawirusa było niemałym szokiem dla wielu par, które planowały zorganizowanie ślubu. Musiały one odwołać bądź przynajmniej przełożyć ceremonię. Jeżeli ktoś mimo panujących obostrzeń postanowił zawrzeć małżeństwo, należał do mniejszości. Wyraźnie pokazują to najnowsze dane udostępnione przez Central Statistics Office. W ubiegłym roku liczba udzielonych ślubów spadła aż o ponad połowę. O ile w 2019 roku „tak” powiedziało sobie 20,3 tys. par, w 2020 roku zrobiło to 9,5 tys. z nich. Nowożeńcy, których nie wystraszyła pandemia, nieco częściej wybierali się do urzędu niż … Czytaj dalej

Eksperci OECD chcą, żebyśmy znowu płacili za wodę

Zielona Wyspa powinna na powrót wprowadzić opłaty za wodę oraz podwyższyć podatek węglowy i opłatę za śmieci. Takie co najmniej kontrowersyjne propozycje wysuwa najnowszy raport OECD. Wszystko to, by Irlandia mogła przysłużyć się klimatowi. Ekologia to zdecydowanie coś więcej niż nośne hasła – w ramach dbania o środowisko nierzadko musimy ponosić kolektywne koszty. Na dłuższą metę wymaga wprowadzenia to szeregu nowych podatków bądź podwyższenia obecnie obowiązujących. Jako że w Irlandii już teraz „ekologiczne” daniny dają nam po kieszeni, nie jesteśmy zbyt skorzy do wprowadzania nowych. Najlepszym na to przykładem jest próba wprowadzenia opłat za wodę, które mieszkańcy Zielonej Wyspy przegonili z naprawdę głośnym hukiem. Tymczasem okazuje się, że płacenie za wodę może być konieczne w kontekście dbania o środowisko. Tak twierdzi najnowszy raport OECD przytoczony przez „Irish Times”. Jego autorzy oceniają politykę klimatyczną Irlandii, dzieląc się swoimi rekomendacjami odnośnie zmian, które należy wprowadzić w celu jej ulepszenia. Oprócz wznowienia niesławnych … Czytaj dalej

Zasiłki podtrzymują irlandzki rynek pracy w dobie kryzysu

Irlandzcy przedsiębiorcy chętnie korzystają z pomocy udzielanej im przez państwo w ramach ekonomicznego łagodzenia skutków pandemii. W szczytowym momencie kryzysu odsetek firm-beneficjentów sięgał nawet okolic 60 procent. Które branże najchętniej sięgały po rządową pomoc? Praktycznie od razu po zaistnieniu gospodarczych skutków pandemicznego kryzysu irlandzki rząd uruchomił świadczenia dla szeregowych pracowników i przedsiębiorców. Jedni i drudzy mieli możliwość otrzymywania pieniędzy łatających dziury w ich budżetach. Na czas kryzysu pomoc ta okazała się nieoceniona – pomogła wielu z nas przetrwać czasy rekordowego bezrobocia i zamykania firm. Niestety, nie każdej z nich udało się przetrwać gospodarczy pogrom. Jedną rzecz można stwierdzić z pewnością – mało kto nie korzystał z rządowych „pandemicznych zasiłków”. Wyraźnie pokazuje to najnowszy raport Central Statistics Office. Opracowując statystyki dotyczące pobierania rządowej pomocy irlandzki urząd statystyczny wziął pod lupę zarówno Pandemic Unemployment Payment (PUP), jak i Wage Subsidy Scheme (WSS). Pierwszy ze wspomnianych zasiłków jest świadczeniem dla ludzi, którzy stracili … Czytaj dalej

Irlandzcy przestępcy piorą brudne pieniądze na potęgę

W Irlandii nastał sezon na pranie brudnych pieniędzy. Garda ma coraz więcej roboty ze ściganiem przestępców legalizujących nielegalnie pozyskane środki. Na celowniku znaleźli się także ich pomocnicy, Którzy często nie wiedzą, w jak wielkie tarapaty się pakują. Czasy są coraz cięższe dla finansowych krętaczy. Jako że transakcje finansowe są często obwarowane różnej maści ograniczeniami i monitorowane, znacznie trudniej jest obracać „brudną forsą”. Zwłaszcza, jeśli mowa o większych kwotach. Przestępcy są jednak pomysłowi, przy czym nie brakuje im tupetu. Coraz częściej, chcąc utrudnić pracę organom ścigania, szukają osób, które pomogłyby im w zalegalizowaniu nielegalnie zdobytych środków. W przypadku Irlandii ostatnimi czasy bardzo chętnie zapraszają do udziału w tym procederze młodych ludzi. Obiecując finansową gratyfikację, przelewają pieniądze na ich konta. Te są przesyłane przez ich właścicieli na rachunek „właściwych” wspólników. W ten sposób, chcąc nie chcąc, osoby użyczające swoich kont w świetle prawa również stają się wspólnikami przestępstwa. Zjawisko, które z początku … Czytaj dalej

Miłkowice: celtyckie naczynia i zrujnowane kościoły

Miłkowice to niewielka wieś położona w województwie wielkopolskim, w powiecie tureckim. Dokładnie opisując jej usytuowanie należy wspomnieć,  że znajduje się ona nad zbiornikiem wodnym zwanym Jeziorkiem. Również tutaj możemy znaleźć ślady świadczące o tym, że mogli zamieszkiwać tu niegdyś Celtowie. Była to niegdyś wieś szlachecka, gniazdo rodowe rodziny Miłkowskich, pieczętujących się herbem Abdank. W drugiej połowie XV stulecia powołano tu do istnienia kościół, ufundowany prawdopodobnie przez Mikołaja Miłkowskiego. Był to akt dziękczynienia za to, że pojął on za żonę Katarzynę z Romiszewic. W czasie wizyty biskupiej w Miłkowicach, mającej miejsce w 1683 roku, zostawiono tutaj notatki, w których opisywano wspomniany drewniany kościół z trzema ołtarzami. W 1784 roku Ignacy Lipski, pełniący obowiązki łowczego, posiadał w Miłkowicach niewielki dworek. Był on także fundatorem drugiego małego kościółka, który pełnił rolę kaplicy modlitewnej. W 1848 roku, został on obrócony w perzynę – nie wiadomo jednak dokładnie, w jakich okolicznościach miało to miejsce. Rok … Czytaj dalej

Jego najemcy uprawiali marihuanę. Wyrzucił ich z domu i… sam zajął się uprawą

Przyłapał najemców na uprawianiu marihuany w domu, który im wynajmował. Od razu wyrzucił ich na bruk, po czym… sam zaczął uprawiać w nim konopie indyjskie. Biznes jednak nie wypalił – John S. z Cork otrzymał wyrok za ich hodowanie. W irlandzkiej prasie regularnie przewijają się historie dotyczące rozpracowywania domowych plantacji marihuany. Konfiskowanie sadzonek i suszu jest wręcz rutyną dla irlandzkiej policji. Nierzadko w tego typu działalność są zamieszani Polacy. Na Zielonej Wyspie nawet za posiadanie niewielkiej ilości marihuany można popaść w kłopoty z prawem. Jakkolwiek dyskusja odnośnie depenalizacji tej używki trwa już od dłuższego czasu, nic nie wskazuje na to, by w tym temacie w najbliższym czasie przepisy zostały poluzowane. Najwięcej ryzykują osoby zajmujące się uprawianiem sadzonek w ilościach hurtowych. Przekonał się o tym John S., landlord mieszkający w Cork. Kilka lat temu z pewnością sam nie przypuszczał, że stanie przed sądem za uprawę marihuany z zamiarem jej dystrybuowania. Jego … Czytaj dalej

Polka prawie nie znała języka i… wyłudziła kilkadziesiąt tysięcy euro zasiłku

Mimo że prawie nie znała języka angielskiego, udało jej się wyłudzić kilkadziesiąt tysięcy euro z irlandzkiej opieki społecznej. Justyna J. z hrabstwa Cork przez długi czas pobierała zasiłek, który jej się nie należał. Wpadła, gdy urząd zorientował się, że mieszka pod dwoma adresami. Osoby mieszkające w Irlandii i chcące skorzystać z pomocy społecznej mają w czym wybierać. Na Zielonej Wyspie można otrzymywać zasiłki i zapomogi z naprawdę wielu tytułów. Sprawę ułatwia to, że irlandzka biurokracja nie należy do szczególnie skomplikowanych. Nie brakuje oczywiście osób, które nadużywają hojności irlandzkiego systemu socjalnego. Co rusz słyszymy o kolejnym kombinatorze pobierającym świadczenia, które absolutnie mu się nie należały. Czasami są to naprawdę niemałe  kwoty. Do tego niezbyt zacnego grona dołączyła Justyna J. mieszkająca w hrabstwie Cork. Jak przypomina „Irish Examiner”, kobieta przez długi czas pobierała zasiłek dla osób korzystających z zakwaterowania doraźnego. Świadczenie zaczęła otrzymywać w czerwcu 2019 roku. Wówczas jak najbardziej się jej … Czytaj dalej