Ponad milion osób na listach oczekujących na leczenie

Listy oczekujących w publicznej służbie zdrowia w Rep. Irlandii po raz pierwszy przekroczyły granicę miliona osób, co podkreśla pogłębiający się kryzys w dostępie do opieki medycznej.

Nowe dane z National Treatment Purchase Fund (NTPF) pokazują, że na koniec maja 2026 r. 1 080 600 pacjentów czekało na jakąś formę wizyty lub zabiegu szpitalnego – to wzrost o 10 tys. w zaledwie miesiąc.

NTPF, państwowa instytucja powołana w celu skracania kolejek poprzez zakup świadczeń u prywatnych dostawców, informuje, że 669 506 osób oczekuje na pierwszą konsultację ambulatoryjną, 115 450 czeka na leczenie szpitalne lub zabieg jednodniowy, a 40 986 – na endoskopię.

Kolejne 111 643 osoby znajdują się na liście planowanych procedur, w tym 78 333 pacjentów, którzy byli już wcześniej przyjęci, ale wymagają dalszej opieki, oraz 34 049, których zabiegi zostały zawieszone z powodów klinicznych, osobistych lub społecznych. Dodatkowe 36 978 osób oczekuje na leczenie szpitalne, zabieg jednodniowy lub endoskopię.

Irish Hospital Consultants Association (IHCA), zrzeszająca konsultantów szpitalnych w całym kraju, ostrzega, że priorytetowe traktowanie przyjęć nagłych kosztem planowych procedur powoduje poważne konsekwencje zdrowotne dla pacjentów. Według organizacji w ub. roku odwołano ponad 286 500 operacji planowych, endoskopii, zabiegów jednodniowych i wizyt ambulatoryjnych – w porównaniu z 267 400 w 2024 r. – a tegoroczne odwołania już podniosły liczbę oczekujących na wizyty, zabiegi i leczenie do 72 180.

Od czasu publikacji raportu Sláintecare w 2017 r. – rządowej strategii stworzenia powszechnego, jednopoziomowego systemu ochrony zdrowia z krótszymi kolejkami – krajowe listy oczekujących zwiększyły się o 425 tys. osób, czyli o 73 proc., podaje IHCA.

W cytowanej przez „The Irish Times” wypowiedzi prezes IHCA, prof. Gabrielle Colleran, stwierdziła, że chroniczny niedobór łóżek i ograniczona przepustowość „utrudniają diagnozowanie, leczenie i świadczenie opieki”, dodając, że poleganie na odwoływaniu „zabiegów poprawiających jakość życia” w celu radzenia sobie z presją w szpitalach jest „całkowicie niedopuszczalne i źle przemyślane”.

Według spisu powszechnego z 2022 r. populacja Irlandii wynosiła ok. 5,4 mln. Oznacza to, że ok. 20 proc. mieszkańców kraju znajduje się obecnie na liście oczekujących.

Dane porównawcze z analizy Departamentu Zdrowia z 2024 r. wykazały, że w Irlandii przypadało 112 pacjentów ambulatoryjnych na 1000 mieszkańców – najwięcej spośród porównywanych państw, w tym Anglii, Szkocji, Polski, Norwegii i Hiszpanii.

POLECAMY:  Smakuj, tańcz, śpiewaj! Polskie warsztaty w Biblary

Dla porównania, w Anglii w 2024 r. odnotowano ok. 60–70 pacjentów ambulatoryjnych na 1000 osób, a w Szkocji 55–60, co oznacza, że wskaźnik irlandzki jest niemal dwukrotnie wyższy niż w Wielkiej Brytanii.

Coraz więcej osób traci wiarę w irlandzki system publicznej opieki zdrowotnej, a ci, których na to stać, coraz częściej wyjeżdżają na leczenie za granicę – zwłaszcza w przypadku poważnych schorzeń, przy których pacjenci po prostu nie mogą czekać miesiącami na diagnozę czy zabieg.

AD

FOTO: pexels.com, RDNE stock project