Autor ,,Podróży Guliwera’’ stał się w życiu osiemnastowiecznego Dublina postacią niezwykłą. Urodzony w stolicy Irlandii, kształcił się między innymi w Killkeny i na Trinity College. Był też protestantem i dziekanem katedry św. Patryka, skąd często wymykał się do Biblioteki Marsha, znajdującej się tuż obok. W jednym z wycinków z gazet, znajduje się wzmianka, że lubił przesiadywać w tamtejszej czytelni, przy marmurowym kominku, tuż obok okna z widokiem na katedrę. Ten przytulny kącik został nazwany ,,kącikiem Swifta’’ tak, aby upamiętnić jego częste wizyty w bibliotece.
Przez wiele lat, sam kominek był zasłonięty przez półkę z książkami. W poprzednich stuleciach, bibliotekarze rozpalali w nim ogień, używając oleju parafinowego, jednak ze względu na niebezpieczeństwo pożaru, w latach 80-tych zaniechano tego zwyczaju. Zmieniło się również przeznaczenie starej czytelni, która jest obecnie miejscem dostępnym głównie dla zwiedzających. W pomieszczeniu na dole, znajduje się teraz nowa czytelnia naukowa, która zapewnia użytkownikom większy komfort korzystania ze zbiorów.

Na wystawie można zobaczyć między innymi maskę pośmiertną Jonathana Swifta oraz pierwsze wydanie ,,Podróży Guliwera’’ w jęz. angielskim. Po raz pierwszy książka ukazała się w Londynie, w roku 1726. Znajdują się tam również pierwsze tłumaczenia powieści na języki francuski oraz niemiecki. Uwagę zwracają także bogato ilustrowane, kolejne wydania tej książki, które pokazują jej niezwykłą popularność. Co ciekawe, drugie wydanie książki ukazało się w Dublinie w roku 1735 i włączono do niego fragmenty poprzednio usunięte z wydania londyńskiego.
W Bibliotece Marsha zachowała się jeszcze jedna pamiątka związana z Jonathanem Swiftem, a mianowicie odlew czaszki jego przyjaciółki – Esther Johnson. Tak naprawdę zdania badaczy są podzielone odnośnie roli, jaką ta kobieta odegrała w życiu pisarza. Wiadomo, że Swift spotkał ją po raz pierwszy w domu angielskiego dyplomaty, pisarza i polityka – Williama Temple, gdy miała zaledwie 8 lat i był jej nauczycielem. Gdy zamieszkała w Dublinie, przez wiele lat utrzymywał z nią ciepłe relacje, o czym świadczy korespondencja pisarza. Kiedy zmarła, została pochowana w katedrze św. Patryka, a Swift przed swoją śmiercią wyraził życzenie, aby spocząć obok niej. Tak też się stało, o czym świadczą dwie płyty nagrobne osadzone w posadzce katedry.
Wszystkich zainteresowanych życiem i twórczością Jonathana Swifta zapraszamy do zwiedzenia wystawy w najstarszej bibliotece w Irlandii!
Wystawa jest dostępna codziennie w godzinach otwarcia biblioteki od poniedziałku do soboty w godz. 9:30–17:00. Nie wymagana jest osobna rezerwacja – wystarczy bilet wstępu do Marsh’s Library. Ostatnie wejście: 16:30.
Bilet wstępu: dorośli – 7 euro, studenci i emeryci – 4 euro, dzieci poniżej 18 roku życia – bezpłatnie!
Miejsce: Marsh‘s Library w Dublinie, St Patrick’s Close, Dublin 8, D08 FK79.
Monika Bartkowska
FOTO: Monika Bartkowska





