Znany jako św. Odran, Odhrán lub Odhron
Irlandzki święty katolicki Otteran, urodził się w Meath na Szmaragdowej Wyspie. Rok tego wydarzenia, niestety nie jest znany. Był to zakonnik często też określany jako wizjoner, jeden z towarzyszy świętego Kolumbana. Jest to święty nie tylko kościoła katolickiego, ale też i prawosławnego, do którego modlą się osoby cierpiące na choroby skórne.
Według tradycji
Według niektórych przekazów katolickich, Otteran żył ok. 40 lat. Wedle tradycji, każdy wierzący katolik kończący czterdziesty rok życia, powinien udać się do miejsca śmierci tego świętego, by tam w modlitwie prosić go o wszelkie łaski.
Jak nam wiadomo, Otteran żył w rejonie obecnego Silvermines, znajdującego się w hrabstwie Tipperary. To właśnie tam zbudował kościół, co miało miejsce w 520 roku. Był on także opatem zakonu w Meath, gdzie założył klasztor Lattreagh.
Towarzysz Kolumbana
Otteran w różnych źródłach historycznych jest określany jako towarzysz, a także duchowy brat świętego Kolumbana, z którym ewangelizował ludzi, napotkanych podczas ich wspólnych z Kolumbanem podróży.
Podobno podczas ich wspólnych a zarazem gorliwych modlitw, w miejscach, gdzie była długotrwała posucha, nagle spadał pożądany przez wszystkich deszcz. Zaś ludzi, którzy zbliżali się do wspomnianej pary katolickich świętych, którzy cierpieli na różne dolegliwości chorobowe, na oczach zgromadzonego tłumu, dostępowali łaski uzdrowienia.
Jedna ze starych opowieści głosi, że gdy…
Otteran, gdy głosił ludziom Ewangelię oraz wiarę w Jezusa, nad jego głową zawsze zlatywało się stado gołębi. Co niektórzy fakt ten odczytywali jako symbol tego, że Bogu podoba się to, co czyni wspomniany przyszły święty.
Chętnie pomagał on też ludziom biednym, a szczególnie matkom i ich dzieciom. Sprzedawał ze swojego majątku to, co miał, aby tylko pomóc ubogim kobietom, jedynym żywicielkom swoich dziatek.
Co niektórzy osądzali bardzo negatywnie tego świętego, uważając go za osobę, która wykorzystuje te biedne niewiasty, a niesie on im pomoc, aby nie roznosiły one złych informacji o nim. Ale jak wiemy, złych ludzi nie brakuje nigdzie, a przy okazji nie brakuje też ludzkiej plotki, która niesie krzywdę, często niczemu niewinnym ludziom.
Kolejna legenda
Kolejna legenda dotycząca Otterana głosi, że dzisiejsza kaplica poświęcona wspomnianemu świętemu, którą święty Kolumban ku czci swojego przyjaciela zbudował na wyspie Iona, była co noc niszczona przez nieznane złe siły. Okoliczni ludzie mawiali, że widzieli w tym miejscu jakieś postacie z ogromnymi skrzydłami, inni zaś mówili, że kaplica ta niszczona była przez jakiś bliżej nieznanych osobników w czarnych kapturach.
Otteran w Szkocji
Jak wiemy, Otteran głosił Ewangelię w Szkocji a król Szkocji miał na sumieniu wiele przewinień i grzechów. Zatem wszystko to, co usłyszał od katolickiego męża Bożego, go dręczyło i oburzało zarazem. Poirytowany król, postanowił pojmać Otterana, nakazując swojej służbie, aby ubiczowali tego człowieka, uwięzili i nie dawali nawet wody do picia przez kilka dni. Tak tez uczyniono.
Gdy Otteran opuścił w końcu więzienie, król pod groźbą wygnania ze Szkocji, zabronił mu głoszenia Ewangelii na ulicach jego państwa. W przeciwnym razie, miał on nakazać swojej służbie więziennej, aby żywcem zamurowali go w niewielkiej okolicznej skale.
Na ulicach miast szkockich
Gdy tylko Otteran doszedł po ubiczowaniu do siebie, znów wyszedł on na ulice, aby przybliżyć tam wszystkim słowa Ewangelii, dające świadectwo o Jezusie.
Gdy tylko podeszła do niego królewska służba więzienna, Otteran zgodził się być zamurowany żywcem we wspomnianym miejscu i sam poszedł na miejsce kaźni.
W ten sposób skalna kaplica, została uświęcona stając się grobowcem tego niezwykłego człowieka.
Jak mówią liczne inne legendy i stare opowieści, po zamurowaniu go żywcem, jacyś gorliwi katolicy postanowili odkopać tego człowieka, a on nie straciwszy życia, dalej głosił słowo Boże na królewskich ulicach i dziedzińcach. Ale tym razem była to tylko nieudokumentowana wieść gminna.
Król Szkocji
Nawet sam król Szkocji, który nakazał wykonać tak haniebny wyrok śmierci na Otteranie mówił, że osobiście widział (i to nie był sen) tego świętego, który wygłaszał mu mowę o tym, że ani piekło ani niebo po śmierci ludzkiej nie istnieje.
Ta legenda, o korzeniach typowo pogańskich, nawiązuje do momentu składania licznych ofiar z ludzi, jakie w czasach przedchrześcijańskich miały miejsce w ówczesnej Szkocji. Czyniono tak zawsze, przed pobudowaniem jakiś ważniejszych budowli, aby duchy tego miejsca, strzegły tego, co zostanie pobudowane.
Kult Otterana
Święty Otteran zmarł w roku 548 na wyspie Iona w Szkocji i był czczony jako święty już od wczesnego średniowiecza. Nie został formalnie kanonizowany w sposób znany z późniejszych wieków, ponieważ żył w czasach, gdy świętość była uznawana przez lokalne wspólnoty chrześcijańskie i Kościół poprzez tradycję i kult, a nie przez oficjalny proces kanonizacji.
W dniu 27 października każdego roku, kościół katolicki celebruje krótkimi nabożeństwami świętego Otterana. Miejscem szczególnie związanym z osobą irlandzkiego świętego, jest oczywiście Opactwo Iona, gdzie znajduje się kościół i cmentarz jego imienia.
Święty Otteran został wybrany przez wojska Wikingów, które najechały Szmaragdową Wyspę, na patrona miasta Waterford. Miało to miejsce w 1096 roku. Święty ten jest też patronem Tipperary w Irlandii.
Ewa Michałowska- Walkiewicz
FOTO: facebook.com/mygreatmaster





