Gwałtowny wzrost śladów ketaminy przepływających przez główną oczyszczalnię ścieków w Dublinie ukazał szybki wzrost popularności tego narkotyku w Irlandii w ostatnich latach.
Wyniki są częścią szerszego europejskiego badania, które odnotowało „silny wzrost” użycia ketaminy w prawie 70 miastach. Próbki ścieków na próbie populacji liczącej 72 mln osób w 115 miastach w 25 krajach przeanalizowano pod kątem sześciu substancji: amfetaminy, kokainy, metamfetaminy, MDMA (powszechnie znanej jako „ecstasy”), ketaminy i konopi.
Nowe dane Europejskiej Agencji ds. Narkotyków (EUDA) pokazują 42‑proc. wzrost pozostałości ketaminy w oczyszczalni Ringsend między 2024 a 2025 rokiem, co plasuje Dublin na 7. miejscu spośród 66 europejskich miast z porównywalnymi danymi.
Ogólne ilości ketaminy w ściekach wzrosły o 41 proc. między 2024 a 2025 r., podczas gdy znalezione w nieczystościach ślady kokainy wzrosły o prawie 22 procent. W najnowszej analizie Dublin zajął 20. miejsce spośród 88 europejskich miast.
Co istotne, ilość pozostałości kokainy była dziesięciokrotnie wyższa niż ketaminy, co czyni kokainę zdecydowanie najczęściej wykrywanym narkotykiem w Irlandii na podstawie analizy dublińskich ścieków.
Wykrywalność MDMA spadła o 19 proc., zmniejszając się z poziomu zbliżonego do ketaminy w 2024 r. do ok. połowy poprzedniej wartości w 2025 roku.
Konopie wykazały wzrost o 8 proc., plasując Dublin na 23. miejscu spośród 63 miast, przy czym ich częstość pozostaje na poziomie ok. jednej siódmej w porównaniu z obecnymi śladami kokainy.
Ketamina, pierwotnie opracowana jako środek znieczulający, jest obecnie zazwyczaj stosowana jako tzw. „narkotyk imprezowy”. Jej działanie obejmuje zniekształcone postrzeganie, zaburzenia koordynacji, dezorientację i problemy z pamięcią. W wyższych dawkach może wywoływać halucynacje i silną dezorientację. Produkowana jest głównie w zakładach farmaceutycznych w Chinach i Indiach, a nielegalne dostawy często pochodzą z przemytu lub z prowizorycznych laboratoriów. W efekcie, skład substancji może się znacznie różnić, a w procesie produkcji istnieje ryzyko zanieczyszczenia innymi substancjami.
Narkotyk funkcjonuje pod wieloma nazwami slangowymi, m.in. „K”, „Vitamin K”, „Super K”, „kit‑kat”, a także „cat valium” – co nawiązuje do jego legalnego zastosowania weterynaryjnego.
Jeśli chodzi o „cenę uliczną”, ketamina jest zazwyczaj tańsza niż kokaina czy MDMA, a jej ceny są bardzo zróżnicowane, choć często zbliżone do cen konopi – co zdaniem ekspertów jest jednym z powodów rosnącej popularności wśród młodszych użytkowników.
HSE ostrzega przed zagrożeniami zdrowotnymi związanymi z ketaminą od czterech lat, szczególnie po wzroście jej użycia na festiwalach muzycznych.
Profesor Eamon Keenan, psychiatra specjalizujący się w uzależnieniach, powiedział niedawno przed Wspólną Komisją Oireachtas ds. Używania Narkotyków, że coraz więcej młodych osób zgłasza się z uszkodzeniami pęcherza związanymi z ketaminą, znanymi jako „K bladder” lub „K cramps”. W ciężkich przypadkach może to prowadzić do nietrzymania moczu, a nawet niewydolności nerek.
Badania holenderskie powiązały częste używanie – zwłaszcza w połączeniu z alkoholem lub MDMA – z sześciokrotnym wzrostem problemów z układem moczowym.
Raporty EUDA wskazują na „gwałtowny wzrost” importu i konfiskat ketaminy w całej Europie. W Irlandii Gardaí i służby celne przejęły co najmniej 33 kg narkotyku w 2025 r. i 10 kg w 2026 roku. Agencja zauważa rosnące użycie wśród młodych dorosłych, a w niektórych krajach nawet wśród dzieci w wieku szkolnym.
Jednak dla wielu czytelników i komentatorów w mediach społecznościowych najbardziej zaskakującym wnioskiem z gwałtownego wzrostu użycia ketaminy nie jest sam fakt, lecz szokujące odkrycie, że ścieki są analizowane pod kątem trendów narkotykowych, prowadzona jest analiza tego, co zdawałoby się, że jest nieistotne. A okazuje się, że to, co spłukujemy lub wylewamy, może ujawnić znacznie więcej, niż się spodziewamy.
RK
FOTO: Oczyszczalnia Ścieków Ringsend w Dublinie, Wikimedia, Gerald England, domena publiczna, CC BY-SA 2.0





