Zakaz scramblerów w miejscach publicznych w Irlandii

Zagrożenia stwarzane przez lekkomyślnych użytkowników motocykli terenowych od dawna są w Irlandii oczywiste – wiele osób doznało poważnych, nierzadko trwale zmieniających życie obrażeń. Mimo to dopiero tragiczna śmierć 16‑letniej Grace Lynch skłoniła rząd do zdecydowanych działań.

Grace zmarła w styczniu tego roku po tym, jak podczas przechodzenia przez ulicę została potrącona przez taki pojazd w Finglas. Tragedia wywołała falę publicznego oburzenia i ponownie zwróciła uwagę na problem, który przez lata narastał bez zdecydowanej reakcji władz.

Według irlandzkich mediów, w związku z tym zdarzeniem oskarżono o niebezpieczną jazdę ze skutkiem śmiertelnym 18‑latka – Keitha Lee. Sprawa została odroczona w oczekiwaniu na decyzję Dyrektora Urzędu Prokuratora Generalnego (DPP). Na chwile obecną oskarżony pozostaje na wolności za kaucją, pod rygorystycznymi warunkami.

Motocykle typu scrambler (znane również jako dirt bikes, crossy lub motocykle terenowe) stały się powszechną zmorą w parkach, na osiedlach mieszkaniowych i na drogach publicznych, mimo że przeznaczone są do jazdy po torach, na prywatnych terenach a nie po drogach publicznych.

Nowe przepisy, oficjalnie nazwane „Prawem Grace” (Rozporządzenie: Road Traffic and Roads (Scrambler and Mechanically Propelled Vehicle Misuse) Regulations 2026), wejdą w życie w tym tygodniu, z początkiem kwietnia. Wprowadzają one całkowity zakaz używania scramblerów, crossów oraz quadów i podobnych pojazdów terenowych we wszystkich miejscach publicznych oraz na drogach publicznych – z wyjątkiem wyznaczonych stref sportowych lub treningowych.

Przez lata ofiary wypadków z udziałem scramblerów musiały toczyć trudną walkę o sprawiedliwość. Kierujący – często nieletni – rzadko ponosili odpowiedzialność karną, a wielu poszkodowanych było zmuszonych do długotrwałych i kosztownych postępowań cywilnych o odszkodowanie. Brak jasnej definicji prawnej scramblera dodatkowo utrudniał egzekwowanie prawa, pozostawiając Gardaí ograniczone możliwości interwencji, zanim doszło do tragedii.

Jedna z wcześniejszych spraw wyjątkowo dobitnie pokazała skalę zagrożenia. W 2018 r., niedługo po przeprowadzce do Irlandii Ilabek Avetian, 39‑letni obywatel Litwy, został poważnie ranny podczas opalania w parku Darndale w Dublinie 17, po tym, gdy nagle wpadł na niego motocykl typu scrambler. Mężczyzna doznał trwałego i rozległego urazu mózgu, wymagającego wieloletniego leczenia szpitalnego i rehabilitacji. W wyniku tego wypadku stracił on możliwość samodzielnego funkcjonowania i uzyskał 5,2 mln euro odszkodowania.

POLECAMY:  15-lecie Polskiej Szkoły w Killarney!

Minister transportu Darragh O’Brien oświadczył, że nowe prawo zapewni Gardaí rozszerzone uprawnienia do konfiskaty i niszczenia tego typu pojazdów używanych w niedozwolonych miejscach, zamykając luki prawne, które wcześniej pozwalały na powrót skonfiskowanych crossów na ulice.

Przepisy powstały w ścisłej współpracy z rodziną Grace Lynch i mają zagwarantować, że żadna inna rodzina nie doświadczy podobnej tragedii.

Prawo Grace jest powszechnie chwalone jako długo oczekiwany krok w kierunku ograniczenia chaosu powodowanego przez motory terenowe, a reakcja opinii publicznej na jego wprowadzenie jest zdecydowanie pozytywna.

Według najnowszych doniesień, przepisy nie zostały jeszcze podpisane przez prezydent Catherine Connolly, ponieważ nie zakończyły jeszcze procesu zatwierdzania przez rząd. Minister transportu ma przedstawić ostateczny tekst na posiedzeniu rządu w środę 1 kwietnia, po ostatnim spotkaniu z Prokuratorem Generalnym.

AD