Rząd ogłasza obniżkę akcyzy na benzynę i olej napędowy

Rząd potwierdził tymczasową obniżkę akcyzy na benzynę i olej napędowy w odpowiedzi na gwałtowny wzrost cen paliw wywołany ostatnią eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Od północy w środę 25 marca akcyza na olej napędowy zostanie obniżona o 20 centów za litr, natomiast akcyza na benzynę zostanie zmniejszona z obecnego poziomu o 15 centów. Obie zmiany pozostaną w mocy co najmniej do końca maja.

Przed ogłoszeniem obniżki stawka akcyzy wynosiła około €0,637 za litr benzyny oraz €0,535 za litr oleju napędowego.

Decyzja, uzgodniona podczas spotkania liderów i formalnie zatwierdzona przez rząd, zapadła w momencie, gdy kierowcy mierzą się z największymi podwyżkami cen paliw od lat. Dla kierowców pojazdów z 50‑litrowym zbiornikiem oznacza to oszczędność €10 przy tankowaniu diesla oraz €7,50 w przypadku benzyny.

„Excise duty”, czyli akcyza, jest jednym z kilku podatków doliczanych do cen paliw w Irlandii, obok 23% VAT‑u (który nie zostaje obniżony w ramach obecnych działań osłonowych), a także podatku węglowego (obecnie ok. 16 centów za litr benzyny i 18 centów za litr diesla) oraz innych opłat. Łącznie stanowią one ponad 50% końcowej ceny detalicznej, co sprawia, że ceny paliw w Irlandii należą do najwyższych w Europie – nawet przed ostatnimi gwałtownymi wzrostami.

Jednak obniżka akcyzy może nie być odczuwalna dla konsumentów od razu, ponieważ paliwo zakupione wcześniej przez stacje może pozostawać w magazynach przez kilka dni. Niższe ceny pojawią się dopiero wtedy, gdy stacje zaczną sprzedawać paliwo objęte nową, niższą stawką akcyzy.

Równolegle z obniżką akcyzy rząd ogłosił również program zwrotu części kosztów oleju napędowego dla przewoźników i operatorów autobusowych – sektorów szczególnie narażonych na wahania cen paliw.

Urzędnicy podkreślają, że program ma na celu ustabilizowanie kosztów transportu i zapobieżenie dalszej presji inflacyjnej na towary i usługi wynikającej z rosnących kosztów przewozu.

Program dla transportowców będzie obowiązywał z mocą wsteczną od stycznia 2026 r. (dwa miesiące przed rozpoczęciem konfliktu z Iranem pod koniec lutego) i potrwa do końca czerwca.

Wparcie również otrzymają osoby pobierające Fuel Allowance. Zasiłek na opał wypłacany przez Departament Ochrony Socjalnej, wspierający gospodarstwa o niskich dochodach w pokrywaniu kosztów ogrzewania, obecnie wynoszący €38 tygodniowo, zostanie przedłużony o dodatkowy miesiąc – do końca kwietnia. Według najnowszych danych świadczenie to otrzymuje ponad 470 tys. gospodarstw domowych.

POLECAMY:  Kolejka do resocjalizacji

Wzrost globalnych cen ropy wpłynął również na ceny oleju opałowego (nafty), które – według licznych doniesień – w ostatnich tygodniach podwoiły się, osiągając ok. €800 za 500 l u niektórych dostawców.

Dodatkowo, opłata NORA (National Oil Reserves Agency) w wysokości 2 centów za litr benzyny i oleju napędowego zostanie zawieszona na dwa miesiące – do końca maja. Opłata NORA jest również doliczana do oleju opałowego, więc jej zawieszenie obniży jego cenę o 2 centy za litr.

Choć wielu komentatorów w mediach społecznościowych przyjęło z zadowoleniem umiarkowane obniżki akcyzy i przedłużenie zasiłku na opał, inni twierdzą, że środki te są minimalne i mogą nie przynieść realnej ulgi, jeśli ceny nadal będą rosły, a konflikt na Bliskim Wschodzie potrwa dłużej.

Wielu polityków opozycji skrytykowało działania rządu podczas wtorkowej debaty w Dáil, twierdząc, że rząd nie zapewnia wystarczającej pomocy przeciętnym gospodarstwom domowym.

Poseł Partii Socjaldemokratycznej Cian O’Callaghan, cytowany przez „The Journal”, powiedział, że w pakiecie „niemal nie ma nic dla gospodarstw o niskich dochodach”, które polegają na oleju opałowym: – Rząd zdaje się uważać, że nie musi pomagać tym ludziom, bo mamy już marzec, ale ludzie wciąż muszą ogrzewać swoje domy wiosną, a w całym kraju są osoby wrażliwe, które nie mogą sobie pozwolić na włączenie ogrzewania – argumentował O’Callaghan.

W obliczu rosnących kosztów życia i niepewności na światowych rynkach energii rządowe działania mają przynieść choć częściową ulgę gospodarstwom domowym i branży transportowej. Ostateczny efekt wprowadzonych rozwiązań będzie jednak zależeć od dalszego rozwoju sytuacji międzynarodowej oraz stabilizacji cen paliw w nadchodzących miesiącach.

RK