Eksperci z Irlandzkiego Biura ds. Przestępczości Gospodarczej (CAB) we współpracy z Europolem złamały 256-bitowy zaszyfrowany klucz zabezpieczający i odzyskały 500 BTC o wartości ok. 35 mln dolarów amerykańskich (ok. 30,2 miliona euro). Odblokowany cyfrowy portfel należał do skazanego w 2017 r. plantatora i dystrybutora konopi indyjskich w Irlandii, Cliftona Collinsa.
Transfer odbył się 24 marca 2026 r., kiedy 1 BTC był wart ok. 70 tys. USD (60 500 EUR), i był to pierwszy ruch środków z grupy 12 portfeli skazanego przestępcy, które pozostawały nietknięte od 2016 roku.
Środki zostały wysłane na wyznaczone konto w Coinbase Prime (bezpieczną platformę umożliwiającą dużym organizacjom i inwestorom instytucjonalnym zakup, przechowywanie i zarządzanie aktywami cyfrowymi) w ramach kontrolowanej operacji organów ścigania.
W 2017 r. Clifton Collins został zatrzymany przez Gardę podczas kontroli drogowej, w trakcie której znaleziono przy nim marihuanę a przeprowadzone śledztwo doprowadziło do jego skazania za prowadzenie przez ponad dziesięć lat na dużą skalę uprawy konopi.
Collins zgromadził swoje bitcoiny w latach 2011–2012, wykorzystując środki pochodzące z uprawy i sprzedaży konopi indyjskich, które zgodnie z prawem, zostały później zajętych przez Gardę.
W tamtym czasie Collins kupił kryptowalutę bardzo wcześnie, gdy bitcoin kosztował zaledwie kilka dolarów, a następnie podzielił swoje zasoby na 12 cyfrowych portfeli po 500 BTC każdy. Klucze dostępu, wg doniesień medialnych, wydrukował na kartce papieru i ukrył w aluminiowej pokrywce tuby na wędki, którą zostawił w wynajmowanym domu w Connemarze, (hr. Galway).
Po osadzeniu Collinsa w więzieniu, właściciel nieruchomości wyrzucił wszystkie jego rzeczy, w tym tubę z wędką, w której znajdowały się wspomniane kody – które w ten sposób prawdopodobnie zostały utracone.
Bez posiadania kluczy prywatnych środki były dla władz nieosiągalne. Nawet po tym, jak w 2020 r. irlandzki Sąd Najwyższy zezwolił państwu na konfiskatę bitcoinów, organy ścigania nie miały możliwości ich przejęcia.
Prywatny klucz bitcoina to 256‑bitowa liczba wybierana z ogromnego, praktycznie nieograniczonego zakresu. W praktyce zapisuje się go w formacie szesnastkowym (hex), jako 64‑znakowy ciąg złożony z cyfr 0–9 oraz liter A–F, co odpowiada właśnie 256 bitom losowo wygenerowanych danych. Sprawia to, że odgadnięcie klucza prywatnego jest praktycznie niemożliwe. Ta losowość chroni własność bitcoinów.
Jednak teraz Irlandzkie Biuro ds. Przestępczości Gospodarczej (CAB) współpracując z Europolem, uzyskało dostęp do jednego z 12 portfeli Collinsa. Pozostałe 5 500 BTC wciąż tkwi w zablokowanych portfelach, choć być może nie na długo.
Niedawne złamanie zabezpieczeń jednego z portfeli to pierwszy przypadek, gdy CAB zdołało odzyskać część przejętych środków a sukces o złamaniu kodu zabezpieczeń portfela kryptowalut odbił się szerokim echem w mediach. Nie jest zaskoczeniem, że władze nie ujawniły dokładnej metody, choć nie brakuje teorii „ekspertów” na temat tego, jak mogło do tego dojść.
Choć uzyskanie dostępu do BTC Collinsa jest dużym sukcesem CAB i Europolu, podkreśla to również fakt, że tzw. portfele cyfrowe nie są tak bezpieczne, jak niektórzy sądzą – i mogą zostać złamane przez osoby dysponujące odpowiednią wiedzą i narzędziami.
Co do obecnego miejsca pobytu samego Collinsa – pozostaje to tajemnicą. Media podają, że został skazany w 2017 r. i wyszedł na wolność po odbyciu kary ok. 2022 roku. Nie wiadomo, czy nadal mieszka w Irlandii, czy gdzieś indziej.
Tymczasem niektórzy wierzą, że gdzieś, być może na wysypisku śmieci w hrabstwie Galway lub w innym miejscu, wciąż leży wędka w tubie, zawierająca bardzo cenne informacje.
RK
PHOTO: pexels.com Alesia Kozik





