Polacy mieszkający w Cork od miesięcy zmagają się z brakiem bezpośrednich lotów do Polski po tym, jak Ryanair wycofał połączenia do Gdańska i Poznania. Teraz jednak pojawia się realna szansa – choć z przesiadką. Lufthansa ogłosiła, że już w przyszłym miesiącu przywróci bezpośrednie połączenie Cork–Frankfurt, co oznacza szybki zwrot sytuacji po tym, jak regionalna spółka przewoźnika, Lufthansa CityLine, zakończyła obsługę tej trasy w kwietniu.
Uziemienie 27 samolotów przewoźnika tymczasowo przerwało połączenie Cork z Frankfurtem, jednak szybkie działania podjęte wspólnie przez linię lotniczą i lotnisko w Cork pozwoliły na jego przywrócenie – tym razem obsługiwane przez główną flotę Lufthansy.
Wznowienie lotów podkreśla silny popyt, jaki to połączenie zbudowało od momentu jego uruchomienia w 2021 roku.
Od 1 czerwca Lufthansa będzie obsługiwać trasę w poniedziałki i piątki, wykorzystując większy samolot Airbus A319. Maszyna oferuje 138 miejsc zamiast 90 miejsc w odrzutowcach CityLine używanych wcześniej na około dwugodzinnym locie.
Lotnisko w Cork pozostaje portem lotniczym o najlepszej dostępności połączeń z Frankfurtem poza Dublinem – co ma duże znaczenie. To również dobra wiadomość dla naszej polskiej społeczności w Irlandii. Po tym jak Ryanair w marcu wycofał połączenia Cork–Gdańsk i Cork–Poznań (mimo petycji online z ponad 1400 podpisami), Dublin pozostał jedynym irlandzkim lotniskiem z bezpośrednimi lotami do Polski. Jednak dzięki wznowieniu połączenia Lufthansy – Cork–Frankfurt – już w przyszłym miesiącu polscy pasażerowie zyskają możliwość dotarcia do wielu polskich miast – w tym Warszawy, Krakowa, Poznania i Wrocławia – korzystając z przesiadek we Frankfurcie.
AD
FOTO: Airbus A319-100 linii Lufthansa D-AILI na lotnisku we Frankfurcie, Wikipedia, MarcelX42, domena publiczna CC BY-SA 4.0





