Zgoda na farmę solarną mimo sprzeciwu mieszkańców

Rada Hrabstwa Cork zatwierdziła plany budowy nowej farmy fotowoltaicznej we wschodnim Cork, dając zielone światło kolejnemu dużemu projektowi energii odnawialnej – mimo głośnych sprzeciwów lokalnej społeczności.

Decyzja, wydana na początku miesiąca, otwiera drogę do realizacji inwestycji o powierzchni 8,85 ha w Carrigogna, spokojnym, wiejskim obszarze położonym ok. 2,5 km na północ od Midleton. Po uruchomieniu farma ma produkować do 8 MW energii elektrycznej – wystarczająco dużo, by zasilić kilkaset domów.

Wniosek złożyła firma Amarenco, przedsiębiorstwo z branży energii odnawialnej z siedzibą w Cork, założone w 2013 r. i zatrudniające obecnie ponad 200 osób w Irlandii i Unii Europejskiej. Z ponad 800 projektami ukończonymi lub w trakcie realizacji, Amarenco stało się jednym z kluczowych graczy w irlandzkim sektorze solarnym. Najnowsza inwestycja w rejonie Midleton obejmie naziemne panele fotowoltaiczne, stację dostawczą, stację transformatorową, nowe wjazdy na teren, ogrodzenie, monitoring CCTV oraz prace towarzyszące.

Właściciel gruntu, na którym ma powstać farma, nie został ujawniony. Nie wiadomo również, czy Amarenco jest właścicielem działki, czy też zawarło długoterminową umowę dzierżawy.

Mieszkańcy okolicy wyrazili jednak stanowczy sprzeciw wobec projektu, wskazując na szereg obaw. W złożonych do Rady Hrabstwa Cork uwagach podnoszono m.in. ryzyko długotrwałego hałasu podczas budowy, utratę wiejskiego charakteru krajobrazu oraz negatywny wpływ dużych instalacji przemysłowych na tradycyjnie spokojną okolicę.

Niektórzy mieszkańcy ostrzegali również przed możliwym spadkiem wartości nieruchomości, inni zwracali uwagę na ryzyko odblasków światła (tzw. glint and glare) mogących wpływać na bezpieczeństwo pobliskich dróg. Wśród najczęściej wymienianych obaw znalazły się także zagrożenia powodziowe i potencjalne szkody dla lokalnych ekosystemów.

Mimo tych zastrzeżeń rada wydała zgodę, nakładając jednocześnie inwestorowi 19 warunków. Obejmują one m.in. wymogi środowiskowe podczas budowy, nadzór archeologiczny przy oczyszczaniu terenu oraz obowiązek pełnej likwidacji farmy i przywrócenia terenu do stanu naturalnego po 35 latach eksploatacji. Koszty rekultywacji ma w całości pokryć Amarenco.

Projekt w Carrigogna to jednak tylko jedna z kilku planowanych inwestycji solarnych w regionie. Amarenco uzyskało niedawno zgodę An Coimisiún Pleanála na znacznie większą farmę w Castlelyons, niedaleko Rathcormac – o powierzchni 47 ha na czterech działkach, zdolną zasilić ok. 4 500 domów. Tym samym ta część hrabstwa Cork staje się jednym z głównych obszarów inwestycji w energię odnawialną, z licznymi projektami solarnymi i wiatrowymi rozwijanymi w ostatnich latach.

POLECAMY:  Wielki wzrost wniosków o azyl

W szerszym ujęciu najnowsza decyzja wpisuje się w rosnący trend: lokalne władze oraz An Coimisiún Pleanála coraz częściej zatwierdzają projekty energii odnawialnej mimo sprzeciwu mieszkańców. W miarę jak Irlandia przyspiesza transformację energetyczną w kierunku energii słonecznej i wiatrowej, obawy lokalnych społeczności – choć powtarzane od lat – wydają się coraz częściej ustępować skali i finansowej sile dużych inwestycji. Wielu mieszkańców ma poczucie, że jedyną realną alternatywą pozostaje dostosowanie się do zmian albo przeprowadzka.

FOTO: pexels.com, Tom Fisk