W mitologii nordyckiej Zorza Polarna oraz siostry Walkirie są połączone pewną legendą o moście prowadzącym do cudownej krainy Walhalli. Most ten powstawał z blasku tarcz i zbroi Walkirii.
Miejsce dla odważnych wojowników?
Walhalla, czy innymi słowy też Valhalla, to kraina wiecznego szczęścia, znajdująca się w Asgardzie, w Gladsheim i należy ona do boga Odyna. Jest to w mitologii nordyckiej miejsce przebywania poległych w boju bohaterskich wojowników, których z pola bitwy zabierały właśnie Walkirie. Warto jest też wspomnieć, iż na progu Walhalli witał ich syn Odyna Bragi.
Kim były Walkirie?
W dawnych czasach Walkirie, uważane były za boginie-wojowniczki zbierające na polach różnych wojen i bitew ciała najdzielniejszych poległych wojowników, tak zwanych Einherjarów. Zebranych wojowników, zaprowadzały one do Walhalli, czyli świętej siedziby Odyna. Natomiast towarzysząca Walkiriom Zorza Polarna, to pewnego rodzaju most łączący świat bogów, czyli Asgard ze światem ludzi, który nosi nazwę Midgard. Walkirie świat bogów oświetlały swoimi tarczami, od których odbijało się słońce a nocą księżyc.
Walkirie na kanwie różnych opracowań dotyczących kultury ludów nordyckich, to pomniejsze boginie, zawsze przedstawiane jako dziewice wojowniczki, które dosiadały skrzydlatych koni. Niektóre legendy Szmaragdowej Wyspy, opisywały je jako piękności dosiadające dzikich wilków. Posiadały one ze sobą jako nieodłączny ich atrybut, złociste tarcze oraz włócznie. Literatura często nadawała im przydomki jako Wyjące i Wściekłe Panny.
Nieśmiertelne piękności
Walkirie to piękne i nieśmiertelne wojowniczki, opisywane w mitologiach jako córki Odyna, służące mu i wybierające specjalnie dla niego bohaterów wojennych, by mogli być oni w podzięce za odwagę i bohaterstwo w pięknej Walhalli. Gdy Odyn wydaje dla nich sowitą ucztę, to właśnie Walkirie, służą tym bohaterów, czyli wspomnianym już wcześniej Einherjarom, uzupełniając ich kielichy winem a półmiski pieczystym.
Symbolika Walkirii
Jak podają kolejne słowa nordyckiej mitologii, Walkirie bardzo często symbolizują odwagę, honor oraz sprawiedliwość. Są też często obrazowane jako istoty, które potrafią zakochać się w śmiertelnikach, co z reguły prowadzi do różnego rodzaju nieszczęść. Niekiedy w literaturze Walkirie opisywane są też jako groźne i złowrogie istoty, które rzadko obrazowały odwagę. Raczej były to postacie karne, łatwo podporządkowujące się rozkazom bogów.
Zorza Polarna w mitologii
Na kartach mitologii nordyckiej oraz we wszelakich legendach znanych również na Szmaragdowej Wyspie, Walkirie tworząc wspomniany most były przepełnione szczęściem i wszelką radością. Tańczyły wtedy i śpiewem wielbiły swojego ojca Odyna.
Rola w rytuałach
Zorza Polarna odgrywała ważną rolę w rytuałach różnych kultur, ale zawsze była ona nieodzowna w temacie relacji druidów ze światem zmarłych, bogów oraz ludźmi pragnącymi posiadać potomstwo.
Wierzenia Inuitów czyli ludów mroźnej Grenlandii mówiły, że Zorza Polarna to nic innego jak taniec duchów przodków, którym śpiewały piękne boginie i dobre wróżki. Podczas gdy Algonkinowie, czyli plemię indiańskie, widzieli w Zorzy Polarnej dzieło boga stwórcy, mieszkańcy Szmaragdowej Wyspy i Szwedzi a szczególnie rolnicy i farmerzy wierzyli, że zjawisko to zapowiada urodzajność ziemi i dobre zbiory. Inne kultury interpretowały wspomnianą zorzę jako zapowiedź licznych katastrof.
W średniowiecznej Europie
Na średniowiecznym Starym Kontynencie, Zorzę Polarną interpretowano jako znak złych wydarzeń i mnogich śmierci ludzi i gospodarskich zwierząt. Pomimo złowieszczej interpretacji, Zorza Polarna to niezwykły spektakl świetlny, który przyciąga miłośników zjawisk naturalnych z całego świata. W nocy niebo przybiera wówczas formę kolorowego kalejdoskopu. Obserwatorom tego zjawiska, towarzyszy zawsze tajemnicza atmosfera, ponieważ wierzą oni, że zorza ta emanuje pewnego rodzaju magię.
Najstarszy opis zorzy
Najstarszy opis zorzy polarnej, datowany jest na 1 rok n.e. W starożytnej Italii, za czasów rządów cesarza Tyberiusza, jednym z ważniejszych miast uważanych za ośrodek handlu było miasto Ostia. Pewnej nocy Tyberiusz zauważył, że nad wspomnianym miastem na niebie rozpościera się czerwona łuna. Przekonany, że w mieście wybuchł pożar wysłał tam swoje legiony, aby ugasiły ogień. Gdy żołnierze dotarli na miejsce zobaczyli, że widniejąca na niebie czerwień nie była spowodowana ogniem, a po prostu samoistnie „tańczyła” ona sobie na niebie.
Przed II wojną światową, a dokładnie rok przed jej wybuchem mieszkańcy Londynu zauważyli czerwoną łunę nad północną częścią nieba nad miastem. Nie myśląc długo uznali oni wtedy, że to Westminster Palace stanął w ogniu. Jakież było ich zdziwienie, gdy zobaczyli, że to po prostu w przepiękny sposób „płonie niebo”. W mitologii nordyckiej, Zorza Polarna, nazywana jest zwyczajowo „Ognistą Damą Przestworzy”.
Legenda o Zorzy Polarnej
Jedna z najpiękniejszych legend, którą też bardzo dobrze znają Irlandczycy, dotyczy samej nazwy Aurora Borealis, czyli innymi słowy Zorza Polarna. Ewidentnie można stwierdzić, że jest to ciekawa historia, która znalazła swój początek ponad 400 lat temu. Właśnie wtedy, a był to rok 1619, mieszkający wówczas we Włoszech Galileusz, zauważył na północnym niebie niezwykłe zjawisko. Mimo późnej godziny nocnej, dostrzegł on coś co raczej przypominało mu bardziej świtanie niż środek nocy. Zadziwiające jednak dla tego uczonego było to, że różowo-czerwone światło zjawiało się na niebie dość regularnie. Galileo Galilei, bo tak brzmiało jego prawdziwe nazwisko, opisał to zdarzenie i nadał mu łacińską nazwę „Aurora Borealis”. Pierwszy człon tej nazwy nawiązywał do imienia rzymskiej bogini jutrzenki, Aurory. Drugi zaś człon nazwy, pochodził od imienia boga wiatrów czczonego w Grecji, a któremu na imię było Boreasz.
Zorza Polarna popularnie nazywa się według jego słów „światłem północy”, w jej blasku zawsze tańczą dobre wróżki i elfy. Śpiewy modlitewne ludzi właśnie zanoszone do panteonu bogów, gdy na niebie widniała zorza, uważane były zawsze za wysłuchane.
Ewa Michałowska-Walkiewicz






