Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Druidzi: wszechmocni czarodzieje z Zielonej Wyspy - ng24.ieng24.ie

Druidzi: wszechmocni czarodzieje z Zielonej Wyspy

 
Magiczne moce, będące atrybutem Druidów, sprawiały, że uważani byli oni za niezwykłych czarowników, magów, znachorów i szamanów dawnej Irlandii. To oni doskonale rozpoznawali znaki astronomiczne, którym przypisywali szczególną moc. W leczeniu chorób praktykowali głównie ziołolecznictwo. Potrafili także przywracać choremu zdrowie za pomocą zaklęć i świętych kamieni. 

Niezwykłe moce Druidzi przypisywali jemiole, która, odcinana złotym sierpem w szóstym dniu księżycowego miesiąca, leczyła wszystkie zatrucia pokarmowe i wspomagała płodność u zwierząt. Druidzi uważali, że skamieniałe jeże morskie mogą przynieść szczęście. Zaś te ustawione przy głównym progu każdego domu mogły pełnić rolę amuletu. Praktykowali oni także wróżenie ze zwierzęcych wnętrzności i lotu ptaków. Uważano bowiem, że moc Druidów jest na tyle potężna, że nie warto sprzeciwiać się ich radom. Rozzłoszczeni kapłani celtyccy mogli  zmieniać pory roku i dnia, pogodę oraz sprawować władzę nad żywiołami. Ich zaklęcia niejednokrotnie miały przyczynić się do zrujnowania wroga podczas wojny.

Celtowie wierzyli, że jesienią duchy zmarłych wędrują po domach dokuczając ludziom i zwierzętom. Jednym ze zwyczajów praktykowanych w długie jesienne wieczory było wysyłanie druidycznych kapłanów od domu do domu w poszukiwaniu i zbieraniu jedzenia. Osoby, które odmówiły przekazania takich „darów”, były przeklinane, a na ich domostwo rzucano klątwę. Na drzwiach takich domostw zawieszano heksagram, który oznaczał, że osoby w nim mieszkające mogą być tej nocy nękane przez demony. Zdarzało się nawet, że w takich domach panoszyły się złe moce, które zadręczały domowników na śmierć.

Niekiedy zdarzało się, że Druidzi oprócz jedzenia żądali ofiar z ludzi. Szczególnie mile widziana była krew młodych dziewcząt. Gdy jakaś panna nacięła swoje ciało aby ofiarować krew Druidom, dostawała od nich świecę, która po zapaleniu chroniła cały jej dom przed złem. Celtowie wierzyli, że siedlisko duszy jest w głowie. Dlatego też Druidzi często przechowywali zasuszone głowy ludzkie, które następnie wykorzystywali do magicznych rytuałów. Często wywoływali oni ducha właściciela odciętej głowy i czerpali od niego swoją wiedzę. Druidzi przez długi czas prężnie działali w Irlandii, ale z upływem lat byli wypierani przez chrześcijaństwo. Zatem o ich magii możemy się dziś dowiedzieć jedynie w ramach różnego rodzaju źródeł pisanych.

Ewa Michałowska – Walkiewicz

 

Święte kamienie Druidów


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.




 

 

 

„Nasz Głos” 30.09.2022 (759)

O nas/About Us

Zbiórka na leczenie Tomusia