Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Co tak naprawdę wiemy o św. Patryku? - ng24.ieng24.ie

Co tak naprawdę wiemy o św. Patryku?

17 marca to okazja do zabawy, ale i refleksji

Większość ludzi na świecie, myśląc o 17 marca – Dniu Świętego Patryka, który obchodzony jest corocznie przez Irlandczyków mieszkających w Irlandii i za granicą, wyobraża sobie szczęśliwych Irlandczyków w zielonych ubraniach i śmiesznych kapeluszach, pijących dużo guinnessa lub whisky, oglądających parady i ogólnie świetnie się bawiących. Dobra zabawa – to jest przecież coś, z czego Irlandczycy są znani na całym świecie. Jednak nie tylko o nią chodzi.

 

 

W tym roku w Irlandii, po dwóch latach odwoływania większości wydarzeń obchodzonych z okazji Dnia Świętego Patryka z powodu pandemii, Irlandczycy naprawdę nie mogą się doczekać powrotu jednego z największych imprezowych dni w roku.

Ale chociaż Dzień Świętego Patryka jest dla wielu dniem zabawy, to inni chcą świętować inaczej spuściznę tego wielkiego człowieka, który przyczynił się do chrystianizacji Irlandii. Dla nich ten dzień nie będzie jedynie pretekstem do przebierania się, picia, tańczenia i zabawy z przyjaciółmi i rodziną.
Podobnie jak w przypadku wielu legendarnych biografii postaci historycznych i w tym przypadku istnieje wiele odmiennych wersji dotyczących różnych aspektów życia patrona Irlandii.

Daty urodzin i śmierci św. Patryka nie da się, na przykład, dokładnie oznaczyć. Niektóre źródła podają, że Patryk urodził się około 385 r. n.e. w wiosce zwanej obecnie Kilpatrick w West Dunbartonshire (w obecnej Szkocji) lub w jej pobliżu. Inni twierdzą, że urodził się około 373 r. n.e.

Rodzice Patryka nazywali się Calpurnius i Conchess. Byli Rzymianami mieszkającymi w Brytanii, która w tym czasie była częścią Cesarstwa Rzymskiego. Jego ojciec był poborcą podatkowym i pracował dla władz rzymskich. Patryk dorastał w dobrze prosperującej posiadłości. Jego rodzina miała wielu niewolników, co nie było rzadkością wśród rodzin rządzącej klasy średniej tamtych czasów, a jego dziadek – Potitus – był księdzem w mieście Bannaventa w Northamptonshire.

Gdy Patryk miał ok. 16 lat, został schwytany przez piratów i zabrany do Irlandii jako niewolnik i wykorzystywany do zaganiania i doglądania owiec. Irlandia w tym czasie była pogańska, a na szczycie hierarchii społecznej stali druidzi, którzy cieszyli się uznaniem wśród pogańskich Celtów.

Po sześciu latach niewoli Patryk uciekł, po tym jak przyśnił mu się Bóg, który kazał opuścić mu Irlandię i udać się na wybrzeże. Według legendy znalazł tam kilku marynarzy, którzy zabrali go z powrotem do Brytanii, wrócił do rodziny i rozpoczął studia teologiczne. Po przyjęciu purpury biskupiej został wysłany na misję, aby szerzyć Ewangelię w Irlandii. Przybył do Slane w hrabstwie Meath około 432–433 r. n.e.

Przez wiele lat razem ze swoimi uczniami głosili wiarę wśród Celtów, nawracali tysiące ludzi i budowali kościoły w całym kraju. Według legend Patryk przywracał wzrok ślepcom, ożywiał zmarłych i uwolnił Irlandię od plagi węży. Pod koniec życia dokonał chrztu kraju. O swojej miłości do Boga napisał w swojej krótkiej autobiografii „Wyznania św. Patryka”.

Niektórzy współcześni historycy przyjmują, że Patryk zmarł w 460–461 r. n.e. lub wskazują, że zmarł 17 marca 462 r. n.e. Inne zapisy podają, że umarł w 492 r. lub 493 r. n.e. Nie wiadomo na pewno, gdzie złożono jego szczątki, chociaż uważa się, że Downpatrick w hrabstwie Down jest jego ostatnim miejscem spoczynku.

Dziś największy posąg św. Patryka można zobaczyć w Saul w hrabstwie Down w Irlandii Północnej, gdzie podobno zbudował swój pierwszy kościół. Statua corocznie przyciąga tysiące wiernych i turystów z całego świata.

W tym roku, niezależnie od tego, w jaki sposób zdecydujesz się świętować Dzień „Paddiego”, jak nazywają go powszechnie Irlandczycy, poświęć chwilę, aby tak po irlandzku wznieść kufel zielonego Guinnessa ku chwale wielkiego człowieka, który dokonał chrystianizacji Zielonej Wyspy. O którym tak wielu słyszało, a o którego losie mało się wie.

Radosław Kotowski

FOTO: Witraż w St. Benin’s Church, Kilbennan, co. Galway,  Andreas F. Borchert, Wikipedia, CC 3.0

 


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.




 

 

 

„Nasz Głos” 30.09.2022 (759)

O nas/About Us

Zbiórka na leczenie Tomusia