Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Złodzieje rowerów szaleli razem z pandemią | ng24.ie

Złodzieje rowerów szaleli razem z pandemią

Pandemia sprzyja niektórym złodziejom. W ubiegłym roku amatorzy cudzych jednośladów mocno podbili statystyki kradzieży, przywłaszczając sobie ponad 5,6 tys. rowerów. Ogromna część z nich nigdy nie zostanie odzyskana.

Irlandia lubi rowery. Są one świetną, ekologiczną alternatywą dla samochodów. Nie dość, że nie zanieczyszczają środowiska, to jeszcze pozwalają nam na zażycie codziennej dawki ruchu. No i są zdecydowanie tańsze w utrzymaniu – nie trzeba regularnie inwestować w nie tyle pieniędzy, co w auto.

Problem w tym, że za rowerami przepadają także irlandzcy złodzieje. Właściciele jednośladów regularnie muszą mieć się na baczności, nie oszczędzając na zabezpieczeniach. Czasem jednak zainwestowanie nawet w najlepsze zapięcia okazuje się bezcelowe – złodzieje bywają równie bezczelni, co kreatywni.

O skali ich rozpasania dobitnie świadczą statystyki kradzieży rowerów, publikowane rokrocznie przez irlandzką policję. Jeżeli wydawało nam się, że pandemia ostudzi zapędy złodziei jednośladów, to byliśmy w bardzo dużym błędzie.

Jak informuje „The Journal.ie”, w ubiegłym roku skradziono w Irlandii przeszło 5,6 tys. rowerów. W porównaniu z 2019 rokiem mieliśmy do czynienia z prawie 8-procentowym wzrostem kradzieży. O ile poziom przestępczości przez ten czas spadał, złodzieje rowerów okazali się wyjątkiem od reguły.

Odnosząc się do kradzieży Garda zaleca rowerzystom inwestowanie w zabezpieczenia z wyższej półki cenowej. Polecają także przypinanie jednośladów do nieruchomych przedmiotów, by utrudnić złodziejowi kradzież.

Innym, nie mniej ważnym zaleceniem jest robienie zdjęć rowerom oraz zapamiętanie ich numerów seryjnych – może być to pomocne w ramach odzyskiwania skradzionego pojazdu. Zalecane jest także trzymanie rowerów w domach bądź mieszkaniach – ich przechowywanie poza domem należy traktować jako ostateczne, najbardziej ryzykowne rozwiązanie.

Przemysław Zgudka


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.