Trwa pilotaż rozpoznawania twarzy w porcie Holyhead

Na terminalu promowym w Holyhead w Walii trwa duży pilotażowy program brytyjskich służb imigracyjnych wykorzystujący technologię rozpoznawania twarzy w czasie rzeczywistym. W najbliższych dniach tysiące podróżnych z Irlandii, przypływających z portu w Dublinie, będzie skanowanych podczas schodzenia z promu.

Ten test, jak podaje „The Irish Times”, stanowi jak dotąd najszersze wdrożenie nadzoru biometrycznego na ruchliwej trasie obsługiwanej przez Irish Ferries, którą wg najnowszych danych transportowych podróżuje ok. 15 tys. pasażerów tygodniowo, czyli ponad 750 tys. podróżnych rocznie.

Brytyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych prowadzi program za pośrednictwem wydziału ds. egzekwowania przepisów imigracyjnych, znacząco rozszerzając wykorzystanie kontroli biometrycznych w czasie rzeczywistym poza ograniczone, wyłącznie awaryjne uprawnienia, które irlandzki rząd planuje wkrótce przyznać An Garda Síochána.

Brytyjscy urzędnicy twierdzą, że Holyhead wybrano po tym, jak informacje wywiadowcze wskazały, że osoby objęte nakazami deportacji wykorzystują Wspólny Obszar Podróży (Common Travel Area), aby ponownie wjechać do kraju niezauważone.

Systemy rozpoznawania twarzy rejestrują obrazy pasażerów, gdy przechodzą przez wyznaczoną „strefę rozpoznawania”, przekształcając cechy twarzy w wartości numeryczne, które można natychmiast porównać z listą osób poszukiwanych. W Holyhead lista obejmuje osoby wcześniej objęte nakazami deportacji i podejrzewane o próbę powrotu do Wielkiej Brytanii.

Dwa wcześniejsze pilotaże odbyły się już w listopadzie ub. roku. Pierwszy zeskanował 2 038 twarzy w ciągu trzech dni i nie wykrył żadnego dopasowania. Drugi zeskanował 5 474 twarze, generując dwa alerty i prowadząc do jednego zatrzymania.

Wewnętrzne dokumenty brytyjskiego rządu przyznają, że większość podróżnych na tej trasie to obywatele brytyjscy lub irlandzcy, którzy zwykle przekraczają granicę bez jakichkolwiek formalnych kontroli.

Organizacje praw człowieka ostrzegają, że szybka ekspansja technologii rozpoznawania twarzy może zapoczątkować nową erę masowej inwigilacji i dyskryminującego nadzoru policyjnego.

Irlandzkie Ministerstwo Sprawiedliwości odmówiło komentarza na temat działań prowadzonych w innej jurysdykcji i nie wydało oficjalnego oświadczenia dotyczącego obecnego programu pilotażowego.

Tymczasem w Irlandii narastają obawy, gdzie próby przyznania Gardzie podobnych uprawnień napotykają opór polityczny.

W miarę jak Wielka Brytania kontynuuje wdrażanie programu, korytarz Dublin–Holyhead, jedna z najbardziej ruchliwych tras morskich we Wspólnym Obszarze Podróży, staje się kluczowym polem testowym mającym pokazać, jak skuteczna może być ta technologia w identyfikowaniu osób próbujących nielegalnie wjechać do kraju.

POLECAMY:  3500 wolnych mieszkań socjalnych w dyspozycji gmin

FOTO: Gareth James, Wikimedia, domena publiczna, CC BY-SA 2.0