Dla Celtów Słońce od zawsze było czymś bardzo ważnym w ich życiu. Wykonywany później z różnych materiałów celtycki motyw słońca, był ich niezwykle silnym amuletem-symbolem, bardzo często utożsamianym ze zdrowiem, urodzajem a nawet płodnością, Odnosił się on także do celtyckich zwierząt gospodarczych, ich pracy i ludowej twórczości.
A promienie słoneczne…
Ciepło promieni słonecznych, Celtowie uważali wręcz za coś magicznego. Łączyli oni zatem codzienne pojawianie się Słońca na nieboskłonie, z możliwością leczenia różnych chorób i poprawą sił witalnych. Właśnie takimi niebywałymi wprost właściwościami jakie posiada Słońce, zajmowała się astrologia celtycka. Wywodzi się ona z Północnej Europy, a rozwijała się ona w sposób szczególny w okresie od 1200 r. p.n.e. aż do 500 r. n.e. W tym też okresie, Celtowie jako pradawny lud, znany z ogromnego duchowego związku z naturą, stworzył system astrologiczny, który pozwalał na stosowanie magii związanej ze Słońcem.
Astrologia celtycka
Słońce dla Celtów, to szczególna na nieboskłonie gwiazda, roztaczająca na ludzi dobro, które przekłada się na zdrowie, urodzaj, a także na przychówek hodowanego przez Celtów inwentarza. Wpatrując się w Słońce, celtyccy kapłani, czyli mowa jest tutaj o druidach, potrafili poradzić sobie z wieloma zagadnieniami, które dotyczyły życia wioski. Potrafili oni dzięki Słońcu właśnie, wygnać wiele złych duchów, nękających ich współplemieńców, a także radzili sobie oni świetnie z różnymi chorobami i pechowymi zdarzeniami, które dręczyły zarówno ludzi jak i zwierzęta.
Rozprasza ono mroki nocy
Słońce jak wiemy rozpoczyna każdy dzień poprzez to, że tylko ono potrafi rozproszyć mroki nocy. To właśnie Słońcu, Celtowie od wieków przypisywali symboliczne oddzielenie dobra od zła. Wędrówka słońca po niebie, właśnie według ludu celtyckiego odzwierciedla w pewien sposób odwieczną walkę światła, czyli potężnego dobra z mrokiem, który jest symbolem zła i śmierci.
To właśnie dzięki słońcu odbywa się nieustanny cykl polegający na permanentnej regeneracji. Całodobowe wręcz „symboliczne” odtwarzanie dnia wyciągniętego z czeluści ciemności nocy, to pewnego rodzaju porządek, w który wplecione jest ludzkie życie. To właśnie to ludzkie życie, ma miejsce na ziemi dzięki zwycięskiej walce słonecznego światła nad ciemnością mroku.
Wędrówka Słońca po niebie, w pewien sposób organizuje pracę człowieka, której zawsze podporządkowywały się celtyckie ludy. To właśnie Celtowie posiadali tak zwany kalendarz solarny, z którym synchronizowali prace w polu.
Mity solarne
Słońce, jak udało nam się ustalić, stanowiło od wieków najstarszy temat zbioru tak zwanych „mitów solarnych”. Celtowie z reguły modlili się do Słońca i w bardzo różny sposób czcili je jako bóstwo.
W tradycji ludów celtyckich piękne, mądre i sprawiedliwe Słońce, jest symbolem litującego się nad pracującym ludem bóstwa urodzaju i ludzkiego wysiłku.
Celtowie, nawet wznosząc pieśni pochwalne dla innych bogów, zwracali się przodem do Słońca i to jemu pierwszemu oddawali swe pokłony.
Ślady kultu Słońca zachowały się w celtyckiej tradycji ludowej po dzień dzisiejszy. To właśnie teraz archeolodzy odnajdują różne symbole solarne, które Celtowie czcili i uważali za przynoszące szczęście talizmany.
Odzwierciedlenie celtyckiego panteonu
Słońce zawsze uważane było, za odzwierciedlenie celtyckiego boskiego panteonu. Celtowie chętnie zanosili swoje prośby i błagania wtedy, gdy na niebie świeciło Słońce, które jak oni wierzyli, potrafiło otwierać bramy prowadzące do innych bogów, mogących nieść stosowne błogosławieństwo do ich życia. Wiele wieków Celtowie wierzyli, że świecące na niebie Słońce jest miłe i przyjazne całemu światu i każdej istocie żywej.
Legendy dotyczące Słońca
Wiele legend związanych z życiem celtyckim, dotyczy też Słońca. Niesie ono zawsze wszelkie dobro dla Celtów, którzy w należyty sposób je chwalą. Chwała ta polega na zanoszeniu Słońcu pięknych słów modlitwy, pieśni a także fizycznych darów, którymi są na przykład ziarna różnych kasz i zbóż.
Słońce uwielbia też polne kwiaty, dlatego właśnie Celtowie zawsze zrywali dla niego maki oraz rosnące w „kolorze nieba” chabry.
Chabry, według ludów celtyckich mają bogate znaczenie w ich kulturze ludowej. Są one bowiem symbolem piękna i natury, a przede wszystkim prostoty życia. Wykorzystywano je w splatanych podczas święta ognia wiankach, bukietach, strojach ludowych oraz jako element dekoracyjny. Wierzono zawsze także w ich magiczną moc, polegająca na przykład odstraszaniu złych duchów i przynoszeniu szczęścia do ludzkiego życia. Celtowie wierzyli, kwiaty chabrowe rosnące w Słońcu, posiadają właściwości przeciwzapalne i przeciwbólowe. Napary z chabra Druidzi stosowali do leczenia bólu gardła, zapalenia spojówek i w problemach skórnych. Roślina ta miała chronić ludzkie gospodarstwa i była również używana w magii ludowej. Zawsze w postaci zasuszonej była ona ozdobą domów celtyckich. A dla ochrony przed tak zwanym złym okiem, zawieszano bukiety chabrowe w budynkach gospodarczych.






