Lawendowe czary Celtów

Kolor lawendy może wszystko

Już pradawni Druidzi wiedzieli, że Matka Natura wyposażyła wszystkie rośliny w magiczne właściwości i dlatego od wielu, wielu lat były używane przez nich w celach magicznych.

Celtycka magia na co dzień

Magia dotycząca ziół była wykorzystywana w celu rozwiązywania przeróżnych problemów dnia codziennego, a przede wszystkim podczas leczenia chorób. Moc płynąca ze wspomnianych ziół oraz ich energia była uwarunkowana przez środowisko w jakim rosły te rośliny. Ważny był też fakt dotyczący fazy ich wzrostu w miejscu oświetlonym przez słońce, a nocą przez blask księżyca. Moc danego ziela była też zależna od jego wyglądu, a nawet koloru. Gdy mówimy o lawendzie, jej kolor posiadał moc leczenia chorób oddechowych i depresyjnych. Jak mawiali Druidzi, trzeba lawendę w odpowiednim momencie zebrać i zasuszyć jej duże ilości z tego względu, że jest delikatna i jej kwiat posiada bardzo małe płateczki, w których mieści się moc uzdrowieńcza.

Miejsce dla duszków

Celtowie uważali, że lawenda to miejsce, gdzie śpią małe duszki polne, które mogą zasnąć jedynie w upajającym aromacie tego kwiatu. Te małe istotki, gdy wypoczęły w płatkach lawendowych, niosły wspomnianą uzdrowieńczą moc do ludzi i do zwierząt. Niekiedy Druidzi, gdy zbierali kwiat lawendy celem jej zasuszenia, widzieli, jak spod ich palców uciekają ze śmiechem i radością małe duszki.

W magii miłosnej

Lawenda była przez Druidów zawsze używana do tak zwanej magii miłosnej. Wykonywali z niej napary i mocne nalewki, którymi raczyli potrzebujących takowej pomocy ludzi. Noszona lawenda zasuszona w woreczku, miała na sto procent wywołać miłość. Zapach lawendy jak cudowny nektar, przyciągał mężczyzn do posiadającej kwiat kobiety.

Lawenda przyciągnie bogactwo

Druidzi bardzo chętnie polecali noszenie lawendy w podszewkach ubrań, ponieważ wierzyli, że ta przyciągnie bogactwo. Umieszczona pod poduszką lawenda, dzięki swojemu niebywałemu aromatowi, przynosi dobry wypoczynek i sen. Z kolei, rozrzucenie tego ziela po pokoju, wytworzy spokojną atmosferę, a mieszkające w takim mieszkaniu na przykład myszy szybko się z niego wyniosą. Lawenda, jak mawiali pradawni Celtowie, oddala od człowieka smutek i przynosi szczęście i radość. Zapach kwiatu sprzyjać miał nawet wydłużeniu się ludzkiego życia, zatem należy ją wąchać jak najczęściej.

POLECAMY:  W hołdzie Matce Naturze

Przed złym okiem

Jak uważali Druidzi, lawenda chroni przed tak zwanym „złym okiem”, dlatego też dodawali jej odrobinę do wody, w której się myto. Podobno aromat lawendy powodował spełnianie się życzeń, zatem rozsypywano ją po pościeli, w której spano.

Dla wierności partnera

Aby partner był nam wierny, należy mu do posiłku, na przykład do zupy, dodać odrobiny zasuszonej lawendy. Lawenda rozsypana w budynkach gospodarczych spowoduje, że zwierzęta tam mieszkające będą zdrowe i będą się dobrze rozmnażać.

Ewa Michałowska- Walkiewicz