Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Zastraszają łomami i kradną samochody w Irlandii Północnej - ng24.ieng24.ie

Zastraszają łomami i kradną samochody w Irlandii Północnej

Policja ostrzega przed porywaczami aut

Po ostatnich seriach porwań i prób porwań samochodów północnoirlandzka policja wydała oficjalne ostrzeżenia dla kierowców. Radzi osobom prowadzącym pojazdy w Irlandii Północnej, aby zachowały czujność.

To już plaga. W jednym ze zdarzeń mającym miejsce około godz. 2 nad ranem 21 marca prowadzącą samochód kobietę zatrzymało dwóch mężczyzn, którzy twierdzili, że potrzebują pomocy. Chwilę później została brutalnie wyciągnięta ze swojego auta i pozostawiona na drodze w okolicy Red Lion Road w Loughgall w hrabstwie Armagh. Na szczęście kobieta nie doznała obrażeń, ale przeżyła głęboką traumę. Okazało się, że złodzieje nie potrzebowali jej samochodu, bo znaleziono go później nieco dalej, jednak ukradli jej torebkę.

Dzień wcześniej wieczorem innej kobiecie kierowcy udało się uciec i odjechać po tym, jak mężczyzna z łomem próbował ją zastraszyć i ukraść jej samochód. Niedoszła ofiara zaparkowała mercedesa na parkingu przed lokalem w okolicy Drumintee Road w Newry. Około 20:30, kiedy siedziała w samochodzie, podszedł do niego mężczyzna uzbrojony w łom i kazał jej wysiąść. Po czym rozbił szybę od strony kierowcy. Kobiecie, która nie dała się ponieść nerwom, udało się odjechać. Na szczęście obyło się bez obrażeń, chociaż była mocno wstrząśnięta.

Trzecia kradzież samochodu miała miejsce tego samego wieczoru, w niedzielę 20 marca, w północnym Belfaście. Uzbrojony mężczyzna około godz. 21 zaatakował trzech mężczyzn siedzących w samochodzie marki Vauxhall Astra na Mountcollyer Avenue. Napastnik kazał im wysiąść i, jak dowiedział się serwis independent.ie, gdy tak zrobili, zaatakowało ich w sumie trzech bandytów, którzy pobili jednego z mężczyzn. Potem wsiedli do auta i odjechali. Niedługo potem samochód został znaleziony. Był rozbity, bo uderzył w inny samochód zaparkowany w okolicy Glencollyer Road.

Wszystkie incydenty bada policja. Funkcjonariusze PSNI apelują do osób, które mogły być świadkami tych zdarzeń lub mają nagranie z kamer samochodowych z okolic incydentów, o kontakt. Nie jest jasne, czy niedawne serie porwań samochodów są ze sobą powiązane, czy sprawcy działają razem jako rodzaj zorganizowanej grupy przestępczej. Jak widać po dotychczasowych zajściach, najwyraźniej nie chodzi im o kradzież aut, ale o brutalną zabawę i rozbój.

Radosław Kotowski


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.




 

 

 

„Nasz Głos” 30.09.2022 (759)

O nas/About Us

Zbiórka na leczenie Tomusia