Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Mężczyzna z 424 wcześniejszymi wyrokami przyznał się do zbyt szybkiej jazdy pod prąd |

Mężczyzna z 424 wcześniejszymi wyrokami przyznał się do zbyt szybkiej jazdy pod prąd

Pirat recydywista wpadł przez szczeniaka

Malvern D. z Omagh, hr. Tyrone, ma na koncie w sumie 424 wcześniejsze wyroki skazujące, w tym 281 za wykroczenia drogowe, i ponownie stał się bohaterem serwisów informacyjnych. Rankiem 4 listopada został aresztowany przez uzbrojonych funkcjonariuszy północnoirlandzkiej policji, którym udało się zatrzymać po pościgu jego samochód w centrum Belfastu.

54-latek pojawił się 7 listopada w sądzie w Belfaście z pięcioma zarzutami: niebezpiecznej jazdy, prowadzenia pojazdu mimo zakazu, jazdy pod wpływem alkoholu, jazdy bez ubezpieczenia i niezatrzymania się na znak policji. Jak opisuje „The Irish Times”, tuż po godzinie 4.30 rano w piątek 4 listopada funkcjonariusze PSNI patrolujący okolice Upper Lisburn Road zauważyli szybko jadące audi A4, które chcieli zatrzymać za nieprawidłową jazdę. Policja dała sygnał do zatrzymania samochodu, ale ten odjechał, zmuszając mundurowych do ruszenia w pościg. Gdy pojazd wjechał do centrum Belfastu, funkcjonariusze Armed Response Unit ustawili swoje wozy na skrzyżowaniu Grosvenor Road/Fisherwick Place, ale audi staranowało je, powodując uszkodzenia kilku aut. Kierowcę udało się zatrzymać dopiero chwilę później.

Jeden z biorących udział w akcji funkcjonariuszy w sądzie potwierdził, że Dobbin przyznał się podczas przesłuchania, że „jechał po złej stronie drogi, aby uniknąć policji, i przejechał na trzech czerwonych światłach”. Początkowo Dobbin odmówił na poboczu drogi poddania się badaniu na trzeźwość, ale później oddał próbkę dowodową podczas pobytu w areszcie.
Obrońca Dobbina twierdził, że w godzinach poprzedzających incydent jego klienta podwieziono z Omagh do Belfastu w celu sprzedaży szczeniaka. Tam Dobbin otrzymać miał od kupca zamiast gotówki srebrny samochód Audi 4, na co przystał dość niechętnie. Gdy jechał sprzedać samochód za gotówkę, na drodze stanęła mu policja. Mundurowi mieli jednak poruszać się nieoznakowanym autem, co miało skłonić Dobbina do ucieczki tylko dlatego, że pomylił ich z mężczyznami, którzy zaatakowali go na początku roku.

Adwokat wnioskował o wypuszczenie 54-latka za kaucją. Przypomniał, że Dobbin odsiedział cztery miesiące więzienia na początku roku i życie w więzieniu było dla niego bardzo ciężkie. Wnioskowi sprzeciwił się policjant PSNI, którzy przypomniał, że Dobbin do lutego 2027 r. objęty jest zakazem prowadzenia pojazdów.

Sędzia okręgowy stwierdził, że przy tak gigantycznej historii 424 wcześniejszych wykroczeń, w tym 281 za wykroczenia drogowe, „istnieje zbyt duże ryzyko dalszych wykroczeń” i odrzucił wniosek o zwolnienie za kaucją. Odroczył rozprawę do 2 grudnia, kiedy to oskarżony ma ponownie stawić się w sądzie za pośrednictwem łącza wideo

NG

 


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.




 

 

O nas/About Us