Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | POZNAJ ÉIRE | ng24.ie

POZNAJ ÉIRE

Sztuka celtyckich tatuaży

Wykonywanie tatuażu to nic innego, jak modyfikowanie własnego ciała. Polega ono na wprowadzeniu kolorowego tuszu do warstwy skóry właściwej, tak aby dokonać tam zmiany barwy naturalnego pigmentu. Jak podają nam stare źródła historyczne, Celtowie wprost uwielbiali w ten sposób zmieniać swoje ciało. W krajach zachodnich obliczono, że ponad kilkanaście procent ludzkiej populacji w dawnych czasach posiadało tatuaż. Najchętniej wykonywali go mężczyźni, dodając sobie tym samym animuszu i prestiżu w społeczeństwie, w którym żyli. Pierwotnie tatuaż wiązał się oczywiście z obrzędami religijnymi, kultywowanymi w danej społeczności. W kulturze celtyckiej na wykonanie takiego zdobienia ciała początkowo mogli pozwolić sobie tylko nieliczni wojownicy lub starsi plemienia, posiadający znaczący status społeczny. Jak wiemy, takowe ozdoby skórne były dla Celtów szczególnie powszechne, gdy ich plemiona zostały zdominowane przez Wikingów. Wikingowie nagminnie zdobili swoje ciała tatuażami. Najczęściej dokonywali tego po zdobyciu jakiegoś miasta, rozbiciu wojsk wroga lub wybraniu wodza. Jak zatem widzimy, Celtowie w pewnym stopniu … Czytaj dalej

Bodhrán celtycki, czyli fascynująca historia pewnego instrumentu

 Bogate brzmienie „tamburynu biedaka”  Bodhrán, czyli, inaczej mówiąc, „tamburyn biedaka”, to celtycki instrument muzyczny wykonany z narzędzi rolniczych. Na przestrzeni dziejów był on popularny wśród komediantów. Na bodhránie grano poprzez uderzanie go palcami lub uderzanie nim o bok ciała. Obraz autorstwa Daniela Maclise przedstawia dużą celtycką imprezę halloweenową, na której widać bodhrán. Niektórzy historycy piszą, iż instrument ten był często używany do magicznych rytuałów, podczas których odmierzano rytm lub cykliczność składania bogom celtyckim danin. Obraz ten namalowany został w 1842 roku, przedstawia on flecistę w towarzystwie bodhrána. Muzyka grana na flecie, wedle celtyckich wierzeń, przywoływała duchy zmarłych, chętnych do rozmowy ze światem żywych. Wiele obrzędów halloweenowych Celtowie urządzali właśnie przy współudziale tych dwóch instrumentów. Wiadomo, że  celtyckie bodhrány ramowe domowej roboty były konstruowane z gałązek wierzbowych, wykorzystywanych jako ramki, skóry jako naciągi i pensów jako dżingli. Dżingle pozostawały także częścią konstrukcji bodhrána. Seán Ó Riada ogłosił, że bodhrán jest rodzimym … Czytaj dalej

Dobre duchy i złowieszcze upiory celtyckie

  Cienka granica między szczęściem a śmiercią   W mitologii celtyckiej świat przepełniony jest duchami. Swojego ducha mają drzewa, rzeki, jeziora a także miejsca, w których mieszkają ludzie i przebywają zwierzęta. Spotkania z nimi nie są niczym nadzwyczajnym. Każdy Celt, czy to młody, czy też starszy wiekiem, nierzadko odbywał tego typu nadprzyrodzone spotkania kilka razy w tygodniu. Duchy i duszki pełniły w celtyckim świecie rozmaite funkcje. Zarówno ostrzegały ludzi przed niefortunnymi zdarzeniami, które mają ich spotkać, jak i też zwiastowały dobre sytuacje, które na przykład wiązały się z odwiedzinami przyjaciela danego domostwa. Podobno przed narodzinami dziecka w rodzinie pojawiał się duch osoby niedawno zmarłej. Gdy w ręku nie miał nic, oznaczało to, że z dzieckiem wszystko będzie w największym porządku. Gdy zaś wspomniany duch dzierżył na przykład gałązkę drzewa owocowego, oznaczało to kłopoty z porodem lub też to że noworodek nie będzie najzdrowszym dzieckiem. Duchy i duszki pojawiające się w … Czytaj dalej

Dary dla celtyckich bogów

  Od niepamiętnych czasów irlandzcy Celtowie, celem wyproszenia dla siebie wszelkich łask, chętnie składali dary swoim bogom i nimfom wodnym. Które, jak wierzono, pilnowały ich dzieci. Wśród tych darów obowiązkowo musiały znaleźć się cebula i czosnek, który najczęściej składano bogu Riwo. Należy pamiętać, że spośród wszystkich bogów Zielonej Wyspy był on najbardziej nieobliczalny. Jak głosi stara celtycka legenda, pewnego razu zapomniano złożyć odpowiednie dary dla Riwo, a ten ze złości rzucił pomór na rogate bydło w całej wiosce. Zatem, by podobna historia już nigdy więcej się nie powtórzyła, Riwo jako pierwszy otrzymywał od swojego ludu cebulę i czosnek jako jego ulubione przysmaki. Warzywa te musiały być mu podane w glinianych miskach, po odprawieniu specjalnych rytuałów dziękczynno-przebłagalnych. Śpiewano wówczas pieśni wychwalające imię Riwo nad bagnami i moczarami, ponieważ, jak wierzono, tam właśnie mieszkał. Boginki lasów także otrzymywały dary od celtyckiego ludu. Były to kwiaty, zarówno te zrywane na łące, jak i … Czytaj dalej

5 miejsc do odwiedzenia w Irlandii w wakacje

Podróże międzynarodowe stają się coraz bardziej skomplikowane i stresujące również z uwagi na ograniczenia dotyczące walki z Covid-19, stąd coraz więcej osób mieszkających w Irlandii decyduje się spędzać tu wakacje zamiast wyjeżdżać za granicę. Tego lata to świetna okazja, aby odwiedzić wiele znanych miejsc, popularnych wśród zagranicznych turystów, ale najczęściej pomijanych przez irlandzkich wczasowiczów. Oto propozycje kilku miejsc, które warto rozważyć na jednodniową wycieczkę, weekendowy wypad lub dłuższe wakacje.   1. Klify Moheru, hrabstwo Clare Oczywiście każdy z nas słyszał o Klifach Moheru. Ale kto tam faktycznie dotarł? Wielu mieszkańców Irlandii myśli o Klifach Moheru podobnie jak wielu Kanadyjczyków o Wodospadzie Niagara: „Mogę pojechać tam w każdej chwili, więc dlaczego miałbym to robić w te wakacje? Dlaczego? Ponieważ Klify Moheru są niesamowite.   Klify Moheru, najsłynniejsze klify w Irlandii, górują nad surowym zachodnim wybrzeżem Clare. Możesz pospacerować bezpiecznymi, utwardzonymi ścieżkami i obejrzeć słynne klify na zachodniej granicy Europy, podziwiając niesamowite … Czytaj dalej

Historia srebrnego kruszcu

Księżycowy metal Srebro jest jednym z najwcześniej poznanych przez ludzkość metali, który od wieków ją fascynował. Przynosiło ono bogactwo swoim posiadaczom, ale bywało też przekleństwem. Król Jan III Sobieski nazwał srebro księżycowym metalem, ponieważ najpiękniej świeciło się ono w blasku nocnej luny. Rola srebra Odgrywa ono doniosłą rolę, gdyż od tysięcy lat było jednym z mierników zamożności człowieka. Piękny srebrny przedmiot znaleziono już w grobowcu kultury   chaldejskiej (ok. 4000 lat przed Chrystusem). Srebrne ozdoby należą jednak do wyjątków w grobowcach władców Egiptu. W Starym Testamencie znajduje się też zapis określający bogactwo Abrahama, który mówi, że posiadał on wielkie ilości srebra. Egipcjanie, Fenicjanie i mieszkańcy Kartaginy wydobywali srebronośne rudy w Azji Mniejszej i Afryce. Po odkryciu Ameryki zrabowano z niej olbrzymie ilości srebra, które przywieziono na Stary Kontynent. Przy obrocie handlowym Do obrotu handlowego dostały się wówczas tak wielkie ilości tego szlachetnego metalu, że spowodowało to zaprzestanie używania srebra jako … Czytaj dalej

Rosmerta – celtycka bogini oczyszczenia

  Kocha płomienie i nienawidzi małżeństw Wiele wieków temu, gdy nastawały cieplejsze wiosenne dni, wszyscy Celtowie rozpalali przed swoimi domami oczyszczający ogień. Czynili to, by spalić w nim nagromadzone przez okres zimy niepotrzebne rzeczy, ale też po to, by symbolicznie oddać hołd bogini Rosmercie, jednocześnie oczekując otrzymania od niej łask. Rosmerta to bogini panteonu celtyckiego, małżonka boga Smertiusa. Jej imię oznacza „przypominać”, ale też „przewidywać”. Niektóre wioski celtyckie oddawały jej cześć, spalając w symbolicznych wiosennych ogniach koszule i nakrycia głowy osoby zmarłej, by raz na zawsze odegnać śmierć od swej zagrody. Wspomniana bogini uznawana jest zatem za władczynię śmierci, czegoś nieodwracalnego i utraconego, a zatem wszystkiego, co kojarzy się ze złem. W wielu rejonach Szmaragdowej Wyspy Rosmerta uważana była za boginię ognia, płodności i ciepła, a także kwiatów. Z całych sił nienawidziła ona instytucji małżeństwa, błogosławiła zatem wszystkich kawalerów i okoliczne panny. Gdy cała wioska chciała uprosić ją o pomoc, … Czytaj dalej

Bez: roślina przeklęta i… zbawienna

Jak czytamy w różnych źródłach historycznych, bez od zawsze uchodził za tajemniczą roślinę, której nadzwyczajne właściwości wykorzystywano na przestrzeni dziejów. Od wieków wierzono w jego nadprzyrodzoną moc i magię, układając o nim wiersze i śpiewając pieśni na jego cześć. Czarny bez jest zdrową i smaczną rośliną, mającej naprawdę wiele zastosowań w kuchni. Choć roślina ta owiana jest dosyć mrocznymi wierzeniami, pomaga ona w leczeniu wielu chorób. Dawni Celtowie wierzyli, że jeśli krzew czarnego bzu zakwitał powtórnie na jesieni, zwiastował w ten sposób rychłe odejście ukochanej osoby. Mógł być on również symbolem złego ducha, który mieszkał w domu i ściągał nieustannie nieszczęście oraz choroby na domowników. Ale, jak mówią stare zapiski historyczne dotyczące bzu, był on także symbolem wolności i sprawiedliwości. Właśnie z niego wyrabiano napary dla rannych wojowników, wracających z pola walki. Stosowano go także w bardziej pospolitych dolegliwościach, jak choćby przy przeziębieniu. Obcięte gałązki rozkwitniętego bzu służyły do ozdabiania … Czytaj dalej

Otagowano , |

Beltaine: ogniste narodziny maja

Beltaine to celtycka nazwa miesiąca maja. Źródłosłów tej nazwy jest dosyć niejasny. O ile możemy być pewni co do tene, które to słowo oznacza ogień, pochodzenie drugiej części nazwy jest nieznane. Być może pochodzi ona od imienia Bela (Belenusa), boga pasterzy. Możliwe także, że pochodzi ona po prostu od angielskiego słowa brilliant, czyli „wspaniały”, albo też od bil tene, czyli „ognie szczęścia”. Ogień w kulturze irlandzkiej symbolizuje letnie słońce. Noc z ostatniego kwietnia na pierwszego maja była czasem miłości i płodności – wówczas ucztowano, tańczono, a nawet „zawieszano” prawa małżeńskie, by „płonąć” w miłosnych objęciach innej osoby. Wtedy odbywały się też symboliczne zaślubiny władcy Zielonej Wyspy z ziemią. W święto Beltaine wygaszano ognie i nastawała ciemność, póki ogień nie został rozpalony na nowo. Miał on wtedy moc oczyszczającą Szmaragdową Wyspę z wszelkiego zła, jak twierdzą celtyckie źródła. Druidzi rozpalali w owym czasie dwa ogniska, które niecili polanami z dziewięciu rodzajów … Czytaj dalej

Otagowano , |

Celtycka symbolika liczb

Od wieków Celtowie przypisywali szczególne znaczenie liczbom występującym w określonym kontekście kulturowym lub literackim. Nierzadko symboliczna wymowa liczby dość daleko odbiega od jej wymiernej wartości, a nadaje jej magicznego znaczenia. Celtowie niejednokrotnie uważali, że określone znaczenie symboliczne wiąże się z wcześniejszym wystąpieniem danej liczby jako konkretnej wartości w znanej sytuacji. Wiele źródeł historycznych podaje, że Druidzi celtyccy podczas prowadzenia wielu obrzędów i rytuałów wymawiali magiczną liczbę 150, której oddawali pokłon. Dokładnie nie ustalono, co symbolizuje wspomniana liczba, ale warto podkreślić, że współcześni Irlandczycy często wypisują tę liczbę – na przykład na narożach swoich domów lub na powałach, sądząc że przyniesie im ona szczęście. Znaczenie tej liczby wynika z obecnie trudnych do ustalenia celtyckich przesłanek kulturowych lub też sytuacji, które są nam znane na podstawie utartych powiedzeń, legend czy też przesądów. Nierzadko znajomość symbolicznego znaczenia danej liczby jest wręcz konieczna do zrozumienia znaczenia wypowiedzi zawartych w określonym dziele literackim. Do najbardziej … Czytaj dalej