Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Pracownicy lotniska w Dublinie chcą ochrony Gardy przed rozgniewanymi pasażerami - ng24.ieng24.ie

Pracownicy lotniska w Dublinie chcą ochrony Gardy przed rozgniewanymi pasażerami

Pracownicy ochrony lotniska w Dublinie mówią dość i żądają zapewnienia własnej ochrony po tym, jak byli opluwani, obrażani i atakowani przez rozzłoszczonych pasażerów, sfrustrowanych przez długie kolejki i wydłużony czas oczekiwania na wymagane kontrole bezpieczeństwa przed wejściem na pokład.

Oskarżenia wystosowało 600 pracowników ochrony lotniska, którzy chcą, aby policja lotniskowa i funkcjonariusze Gardy chroniły ich przed pasażerami.

Bezprecedensowe poziomy opóźnień i zakłóceń na lotnisku w Dublinie trwają już od dnia św. Patryka, a teraz osiągnęły punkt krytyczny.

Organizator sektora lotniczego SIPTU, Niall Phillips, powiedział „The Irish Mirror”, że „członkowie [Związku SIPTU] potwierdzili przypadki popychania i plucia oraz nadużyć [słownych] oraz inne problemy. Pasażerowie są, co zrozumiałe, sfrustrowani, ale żaden poziom frustracji nie może usprawiedliwić takiego zachowania. To nie jest wina pracowników”.

Szef Dublin Airport Authority, Dalton Philips, przeprosił pasażerów pod koniec marca, mówiąc, że DAA czeka nie lada wyzwanie z powodu niedoborów personelu i liczby obsługi podróżnych, która obecnie jest 30 proc. wyższa niż przewidywano.

Pasażerowie skarżyli się również, że problem potęguje fakt, że pracownicy ochrony przeprowadzają dużą liczbę wyrywkowych przeszukań toreb, a także nie pozwalają kobietom w ciąży i rodzinom z małymi dziećmi na szybkie przechodzenie przez długie kolejki.

Według „The Irish Mirror” pracownicy lotniska stwierdzili, że pasażerowie stają się już sfrustrowani, gdy tylko dotrą na lotnisko, ze względu na zmniejszoną liczbę otwartych stanowisk odprawy, co przyczynia się do tworzenia długich kolejek oraz ograniczoną liczbę pracowników obsługi.

Wszystkich pasażerów uprzedzono o dłuższym czasie trwania odprawy i kontroli bezpieczeństwa, aby zaplanowali sobie wcześniejszy przyjazd na lotnisko i nie ryzykowali spóźnienia się na lot.

DAA zapowiedział też, że ma nadzieję zatrudnić wkrótce 300 dodatkowych pracowników, aby rozwiązać obecny kryzys kadrowy, a szef Ryanaira – Michael O’Leary nawet zasugerował, że armia mogłaby pomóc do czasu zatrudnienia nowych osób. Chociaż z tym szybkim zatrudnieniem może nie być takie proste, bo lotnisko oferuje pracownikom ochrony 14,14 euro za godzinę, czyli ok. 30 proc. więcej od obecnej płacy minimalnej w Irlandii.
Radosław Kotowski

FOTO: Kevin.B, Wikipedia, CC4.0


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.




„Nasz Głos” 1.07.2022 (746)

[spacer height="20px"]  

Zbiórka na leczenie Tomusia