Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Pandemia przyczyniła się do spadku zakażeń chorób przenoszonych drogą płciową - ng24.ieng24.ie

Pandemia przyczyniła się do spadku zakażeń chorób przenoszonych drogą płciową

Powtarzające się blokady, ograniczenia w podróżowaniu i zamykanie głównych części irlandzkiego życia społecznego i gospodarczego w 2020 r. miały wpływ nie tylko na zahamowanie pandemii. Według naukowców najprawdopodobniej przyczyniły się też do zmniejszenia liczby zachorowań na choroby weneryczne i zakażeń przenoszonych drogą płciową.

Eksperci ds. zdrowia publicznego chcieli ustalić, w jakim stopniu zamykanie klubów nocnych, pubów i festiwali oraz wszelkich form spotkań towarzyskich przez większą część 2020 r. miało wpływ na wskaźniki chorób zakaźnych, zwłaszcza chorób przenoszonych drogą płciową (STD). Okazuje się, że był on duży.

Jak wynika z danych Centrum Nadzoru Ochrony Zdrowia (Health Protection Surveillance Centre – HPSC), które opublikował serwis sundayworld.com, liczba zachorowań na choroby STD zmniejszyła się w Irlandii o 16–33 proc. w 2020 r. Co więcej, liczba przypadków zakażeń każdą z pięciu głównych chorób, takich jak: kiła, rzeżączka, chlamydia, opryszczka i HIV była niższa w porównaniu z 2019 r.

Liczba przypadków rzeżączki spadła z 2812 w 2019 r. do 2066 w 2020 r., co stanowi spadek o prawie 27 proc. Jednak największy procentowy spadek dotyczył opryszczki, który wyniósł prawie 33 proc. – z 1691 zgłoszeń w 2019 r. do 1133 zgłoszeń w 2020 r. W Irlandii odnotowano 535 przypadków HIV w 2019 r., w 2020 r. było ich 449, co oznacza spadek o 16 proc.

W 2019 r. potwierdzono też 782 przypadki kiły – ale w 2020 r. liczba ta spadła do 599, co stanowi spadek o 24 proc. To jednak wciąż więcej niż w 2015 r. (420) i ponad dwukrotnie więcej niż w poprzedniej dekadzie. Dominującą chorobą przenoszoną drogą płciową w Irlandii pozostawała wciąż chlamydia. W 2019 roku odnotowano 9174 udokumentowanych przypadków, ale liczba ta spadła do 6936 w 2020 r., co oznacza spadek o ok. 25 proc.

Specjaliści nie mają pewności, czy z powodu pandemii osoby zarażone mogły opóźnić zasięgnięcie porady medycznej, czy ten spadek był wynikiem blokad związanych z COVID-19. Eksperci ds. zdrowia publicznego przypominają przy okazji, że wczesne wykrycie choroby jest kluczem do skuteczniejszego leczenia i uniknięcia potencjalnie poważnych, długoterminowych konsekwencji zdrowotnych.

Krystyna Zielińska

 


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.




 

 

 

„Nasz Głos” 30.09.2022 (759)

O nas/About Us

Zbiórka na leczenie Tomusia