Nasza Gazeta w Irlandii Irlandzka gospodarka odbija się od dna - Portal Polonii w IrlandiiPortal Polonii w Irlandii

Irlandzka gospodarka odbija się od dna

Właśnie odnotowano najszybszy rozwój gospodarki irlandzkiej od początku kryzysu. Między pierwszym a drugim kwartałem tego roku urosła aż o 1,6 procenta. Tak dobrze nie było od lat.

Co najbardziej cieszy, to wzrosły trzy najważniejsze wskaźniki – produkt krajowy brutto – który zawiera w sobie wszystkie dane dotyczące gospodarki – wzrósł o 1,6 procenta. Produkt narodowy brutto, który wyklucza zyski uzyskane przez międzynarodowe firmy, podniósł się o 1,1 procenta, a popyt krajowy, który nie liczy importu i eksportu także wzrósł o 0,8 procenta.

A wzrost mógłby być jeszcze wyższy, gdyby nie ostatni kryzys finansowy strefy euro związany z sytuacją w Grecji. Gospodarka światowa znacząco zwolniła i irlandzki eksport w drugim kwartale tego roku wzrósł tylko o 1 procent, czyli najmniej od początku 2010 roku. Mimo tego firmy utrzymujące się z eksportu wciąż bardzo dobrze sobie radzą. Ten był wyższy aż o 23,9 procenta porównując z rokiem poprzednim. Ze sprzedaży za granice uzyskano aż 1,9 miliarda euro.

Od dna odbija się także sektor budowlany, który wykazał wzrost już drugim kwartale pod rząd.

Na razie wszyscy eksperci zastanawiają się czy tak pozytywne wyniki uda się uzyskać w drugiej połowie roku. Niestety część ekonomistów zapewnia, że mamy właśnie do czynienia z drugą falą kryzysu i inwestorzy obawiają się ponosić zbyt duże ryzyko na rynkach. Mimo tego po raz pierwszy od początku kryzysu rok 2011 może zakończyć się dodatnim bilansem, a wzrost wyniesie między 0,5 a 1 procent produktu krajowego brutto. Co oznacza, że Celtycki Tygrys powoli wstaje z kolan.


Redakcja portalu informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.