Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | Colin Farrell ze statuetką Złotych Globów w najlepszym filmie roku |

Colin Farrell ze statuetką Złotych Globów w najlepszym filmie roku

Irlandzki film triumfuje w Hollywood

Najnowsza czarna komedia Martina McDonagha „The Banshees of Inisherin” zdobyła trzy główne nagrody przyznawane przez Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej w kategoriach: najlepszy film (komediowy), najlepszy scenariusz i najlepszy aktor. Statuetki powędrowały do reżysera, będącego również autorem scenariusza, i Collina Farrella. Film zdobył do tej pory 20 innych nagród i 51 nominacji.

Tytuł „The Banshees of Inisherin” tłumaczy się na polski jako „Duchy Inisherin”. A Inisherin jest w rzeczywistości fikcyjną wyspą, której nazwa została stworzona na potrzeby filmu.

Według irlandzkiej legendy określenie „Banhsee” nie oznacza tego samego, co „duch” (ghost). W odróżnieniu od ducha, Banshee przedstawiana jest jako kobieta. W naszej kulturze najbliższe jest miano „kostuchy”, która zwykle utożsamiana jest z kobietą. Irlandzka Banshee jest zatem zjawą, której pojawienie się i zawodzenie zwiastuje nadejście śmierci.

Akcja filmu, w którym cała obsada jest irlandzka, toczy się podczas irlandzkiej wojny domowej na początku lat 20., na odległej wyspie u wybrzeży Irlandii, na tle przepięknych krajobrazów i klifowych wybrzeży Szmaragdowej Wyspy. Główny bohater, grany przez Colina Farrella (Pádraic), jest zdruzgotany tym, że jego kumpel Colm (Brendan Geeson) nagle postanawia zakończyć ich długoletnią przyjaźń, i Pádraic nie wie dlaczego. Przy pomocy swojej siostry Pádraic postanawia naprawić  relacje z przyjacielem, ale gdy upór Colma staje się silniejszy, wkrótce prowadzi to do szokujących konsekwencji.

Odbierając nagrodę Złotego Globu, Farrell podziękował reżyserowi Martinowi McDonaghowi za propozycję udziału w filmie, kolejną po „In Bruges” z 2008 r., który w karierze Farrella okazał się przełomowy, i za który gwiazdor wcześniej zdobył tę samą nagrodę. – Martinie McDonagh, tyle ci zawdzięczam, człowieku. Czternaście lat temu zleciłeś mi pracę z Brendanem Gleesonem i na zawsze zmieniłeś trajektorię mojego życia w taki sposób, za który niechętnie będę ci wdzięczny do końca moich dni – powiedział Farrell.

„The Banshees of Inisherin” weszło na ekrany kin w Stanach Zjednoczonych w październiku i do tej pory zarobiło tam ponad 9 mln dolarów. Łącznie przyniosło 24 mln dolarów na całym świecie, wg strony internetowej Box Office Mojo, osiągając szczególnie dobre wyniki w krajach ze znaczną diasporą irlandzką, takich jak: Australia i Nowa Zelandia, gdzie film miał swoją premierę tuż po Bożym Narodzeniu. Film miał również mocne otwarcie we Francji i w Niemczech, gdzie miał  premierę na początku stycznia.

Zwykle triumf filmu na Złotych Globach świadczy o tym, że zwycięstwo na rozdaniu Oscarów może być na wyciągnięcie ręki. I choć nie ma gwarancji, to trzy Złote Globy dla „Duchów Inisherin” oraz nominacja irlandzkojęzycznego tytułu „An Cailín Ciúin” („Cicha dziewczyna”) w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny, sugerują, że rok 2023 może być najlepszym rokiem dla filmów irlandzkich.

Radosław Kotowski

FOTO: Kadr z filmu “Duchy Inisherin”, materiały promocyjne Fox Searchlight Pictures


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.




O nas/About Us