Nasz Głos | Polski tygodnik w Irlandii | W trakcie lockdownu przygarnęliśmy wiele czworonogów. Teraz masowo je oddajemy | ng24.ie

W trakcie lockdownu przygarnęliśmy wiele czworonogów. Teraz masowo je oddajemy

 

Pandemia okazała się trudnym czasem dla zwierząt domowych. Coraz więcej mieszkańców Irlandii postanawia oddać swoje psy – informuje Dogs Trust Ireland (DTI). Wynika to przede wszystkim z faktu, że wracając do normalnego funkcjonowania nie ma czasu się nimi zajmować.

Przygarnięcie zwierzęcia domowego wiąże się z ogromną odpowiedzialnością. Każdego dnia należy zapewnić mu opiekę, której intensywność zależy od tego, z jakim zwierzakiem mamy do czynienia. Nie można ukryć, że jednym z bardziej wymagających pupili są psy.

Oprócz ciągłej uwagi wymagają one regularnego wyprowadzania na spacer. Jako że są to bardzo towarzyskie zwierzęta, nie są one zbyt dobrym wyborem dla osób zabieganych, które nie przebywają zbyt w domu zbyt często.

W czasach pandemii wzrosła liczba osób przygarniających psy – w podczas lockdownu chcieliśmy mieć towarzystwo. Niestety, wraz z powrotem do normalności okazuje się, że nie w przypadku każdego z nas był to trafny wybór, o czym świadczą dane DTI przytoczone przez „Newstalk.com”.

Jak mówią przedstawiciele organizacji zajmującej się pomaganiem psom, każdego dnia otrzymują oni średnio osiem zgłoszeń dotyczących oddania czworonoga. Wraz z powrotem do normalnego funkcjonowania wielu właścicieli nie jest w stanie należycie się nimi opiekować.

O ile w czasie lockdownu cały czas siedzieli oni w domu i mogli poświęcać zwierzakowi dużo uwagi, wraz z powrotem do biur i spotkań towarzyskich okazało się to obowiązkiem będącym ponad ich siły. Przygarnianie psa w niecodziennych czasach okazało się więc niezbyt trafionym pomysłem.

Przemysław Zgudka

 


Redakcja tygodnika "Nasz Głos" informuje:
Wszelkie prawa (w tym autora i wydawcy) zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione.